Obywatelska redakcja danych Sejmu RP.
LexSum łączy oficjalne dane z API Sejmu z analizami modeli językowych, żeby każdy obywatel mógł w pięć minut zrozumieć, co Sejm właśnie uchwalił, dlaczego i co z tego wynika.
O LexSum · List otwarty
Każdego tygodnia Sejm głosuje nad kilkunastoma drukami. Każdy z nich liczy od dwóch do dwustu stron prawniczego języka. Dziennikarze opiszą trzy największe. O reszcie nie dowie się nikt - choć dotyczą podatków, służby zdrowia, edukacji, ZUS-u.
LexSum to moja próba zmiany tej proporcji. Pobieram oficjalne dane z API Sejmu, łączę je z analizami modeli językowych i pokazuję w formacie, w którym da się to zrozumieć w pięć minut, bez tytułu magistra prawa.
Bez paywalla. Bez politycznego paliwa. Bo świadome społeczeństwo to lepsza demokracja - a najprostszą drogą do świadomości jest dostęp do faktów.
Ten tekst - jak wszystko na tej stronie - piszę osobiście, w pierwszej osobie. Za LexSum nie stoi redakcja ani zespół: projekt prowadzi jedna osoba.
- autor LexSum · Sejm RP, X kadencja
Sejm X kadencji · 2023–2027
W tej kadencji jest już tyle danych, które czekają, żeby ktoś pomógł Polakom je zrozumieć.
Czym jest LexSum
Bez ozdobników, bez korporacyjnego żargonu. Co. Dla kogo. Dlaczego.
LexSum łączy oficjalne dane z API Sejmu z analizami modeli językowych, żeby każdy obywatel mógł w pięć minut zrozumieć, co Sejm właśnie uchwalił, dlaczego i co z tego wynika.
Bez konieczności bycia prawnikiem, politologiem ani „zainteresowanym tematem". Wystarczy kawa i pięć minut.
Wierzę, że dostęp do rzetelnej informacji o pracy parlamentu nie powinien wymagać tytułu doktora prawa. Ani opłaty.
„Każdy obywatel powinien mieć możliwość sprawdzenia w pięć minut, na co głosował jego poseł - i co z tego wynika dla jego codziennego życia."
Źródło danych
LexSum nie tworzy danych - agreguje te, które Sejm i tak publikuje. Synchronizacja działa 24/7. Świeże druki, głosowania i wystąpienia trafiają do bazy w ciągu kilku godzin od opublikowania w API.
api.sejm.gov.plWszystkie głosowania na posiedzeniach Sejmu wraz z indywidualnymi wynikami posłów i podziałem na kluby.
Treść druków sejmowych, uzasadnienia, opinie BAS, historia legislacyjna projektu.
Przynależność klubowa, frekwencja, statystyki głosowań, interpelacje, aktywność w komisjach.
Harmonogram posiedzeń Sejmu, punkty porządku, stenogramy debat plenarnych.
Pełna treść interpelacji poselskich oraz odpowiedzi udzielonych przez ministerstwa.
Skład komisji, posiedzenia, projekty rozpatrywane, opinie wydane.
Analiza AI
Za każdą analizą stoi ten sam, powtarzalny proces - cztery kroki, od surowych danych Sejmu do tekstu, który przeczytasz przy kawie.
Co noc system pobiera z oficjalnego API Sejmu wszystko, co się wydarzyło: nowe druki, wyniki głosowań, stenogramy debat. Zero ręcznego przepisywania - dane są dokładnie takie, jakie opublikował Sejm.
Sam wynik głosowania mówi niewiele. Dlatego każde głosowanie zostaje powiązane z drukiem, którego dotyczy, z przebiegiem prac w komisjach i z debatą na sali. Dopiero taki komplet trafia do analizy.
Model językowy dostaje komplet dokumentów i pisze analizę zrozumiałym językiem: co się zmienia, kogo dotyczy i co z tego wynika. Krótkie podsumowanie na początek, szczegóły dla dociekliwych.
Każda analiza ma link do oryginalnego dokumentu na stronie Sejmu. Nie musisz wierzyć AI na słowo - źródło, na którym oparła się analiza, jest zawsze jeden klik dalej.
Uczciwie
LexSum nie jest fundacją, NGO-sem ani spółką. Stoi za nim jedna osoba prywatna, bez NIP-u i bez zarządu. Dlatego nie udaję czegoś, czym nie jestem. Tu jest cała prawda o tym, jak to działa.
LexSum prowadzi jedna osoba prywatna. Bez fundacji, bez stowarzyszenia, bez spółki. Projekt obywatelski, hobby po godzinach.
LexSum nie jest powiązany z żadną partią, klubem parlamentarnym, mediami politycznymi ani think-tankiem. Nie dostaje grantów ani dotacji publicznych.
Podsumowania generowane przez AI mają charakter informacyjny i nie stanowią oficjalnej interpretacji prawnej. W każdej analizie jest link do źródła - w razie wątpliwości weryfikuj.
Koszty utrzymania pokrywają dobrowolne wpłaty czytelników oraz reklamy Google AdSense. Każda wyświetlona reklama to mała cegiełka, dzięki której LexSum może dalej istnieć - bez paywalla i bez „premium" dla wybranych.
Kto stoi za projektem
Autor LexSum
Anonimowy programista
LexSum prowadzi jeden programista z pasją do tematu - który chce zrobić coś dobrego dla zwiększania świadomości obywatelskiej. Tyle. Bez fundacji, bez stowarzyszenia, bez zespołu, bez inwestora. Dlatego wszystko tutaj - od analiz po tę stronę - jest napisane w pierwszej osobie: to ja mówię, nie „redakcja".
Na razie projekt prowadzę anonimowo - bo wolę, żeby ludzie oceniali analizy po tym, co jest napisane, a nie kto je napisał. Jeśli i kiedy projekt urośnie na tyle, że będzie wymagał formalizacji - naturalnym krokiem będzie ujawnienie i założenie fundacji. Na razie priorytetem jest robienie analiz, nie papierologii.
Jeśli masz pomysł, znalazłeś błąd albo chcesz pomóc - napisz przez Kontakt. Każdy mail jest czytany.
Roadmap
Bez harmonogramów na lata. To projekt po godzinach - kolejność realna, daty nie.
Wszystkie głosowania od początku kadencji są w bazie, podzielone na kluby i powiązane z drukami.
Skupiam się na drukach, które realnie zmienią życie obywateli. Modele nie czytają każdej poprawki technicznej.
Frekwencja, wzorce głosowań, zgodność z linią klubu, indywidualne odstępstwa od głosowania klubowego.
Wszystko, co LexSum pokazuje, powinno dać się ściągnąć jako CSV / JSON. Dla dziennikarzy, badaczy, NGO-sów.
FAQ
Krótko i bez owijania w bawełnę.
Jedna osoba prywatna - programista z pasją do tematu, który chce zrobić coś dobrego dla zwiększania świadomości obywatelskiej. Na razie projekt prowadzony jest anonimowo. To nie jest fundacja, NGO, spółka ani projekt finansowany przez instytucję.
Wyłącznie z oficjalnego API Sejmu RP (dane.sejm.gov.pl). LexSum nie tworzy danych - agreguje i wzbogaca te, które Sejm i tak publikuje. Synchronizacja odbywa się codziennie w nocy.
Mają charakter informacyjny - pomagają zrozumieć, co dany druk lub głosowanie oznacza, ale nie zastępują interpretacji prawnej. Każda analiza ma link do źródła, żeby można było ją zweryfikować. Modele zdarza się, że się mylą, zwłaszcza przy bardzo technicznych przepisach. Zawsze sięgaj do oryginału, jeśli sprawa Cię dotyczy.
Bo jest na razie projektem jednej osoby, prowadzonym po godzinach. Założenie fundacji wymaga czasu, prawnika i pieniędzy. Jeśli projekt urośnie i utrzyma się przez dłuższy czas - naturalnym krokiem będzie sformalizowanie. Na razie priorytetem jest robienie analiz, nie papierologii.
Staram się być twardo neutralny. Brak powiązań z partiami, klubami i mediami politycznymi. W analizach AI dążę do opisywania konsekwencji prawnych - nie do oceny, czy „to dobrze, że PiS / KO / Lewica / Konfederacja głosowała tak". Jeśli zauważysz, że konkretny fragment zawiera ocenę lub subiektywny wydźwięk - napisz na kontakt, to się da poprawić.
Dwa źródła: dobrowolne darowizny czytelników (Suppi, Zrzutka, IBAN) oraz reklamy Google AdSense. Każda wyświetlona reklama to mała cegiełka, dzięki której projekt może dalej istnieć i być darmowy dla każdego - bez paywalla i bez „premium" dla wybranych. Pełen rachunek za miniony rok publikuję co styczeń na blogu.
Tak. Najprościej - udostępnij projekt znajomym i napisz, czego brakuje. Jeśli chcesz wesprzeć finansowo, odwiedź stronę Wesprzyj. Jeśli zauważysz błąd, niezgodność z oficjalnym źródłem albo brakującą funkcję - napisz przez Kontakt. Każdy mail jest czytany.
Formularzem na stronie Kontakt. Odpowiedź zwykle w ciągu kilku dni - projekt prowadzony po godzinach, więc cierpliwości.
Pomóż utrzymać projekt
LexSum jest darmowy i otwarty. Utrzymanie projektu opiera się o dobrowolne wpłaty czytelników. Każda złotówka realnie pomaga.