Ładowanie
Druk sejmowy
Szybkie podsumowanie
Jeśli masz dziecko w podstawówce, będzie ono musiało wyłączyć lub schować telefon na czas pobytu w szkole – dokument nie precyzuje jednak, kto i jak ma pilnować przestrzegania zakazu ani gdzie telefony mają być przechowywane. Jeśli jesteś nauczycielem, zyskujesz podstawę prawną, by egzekwować odłożenie telefonu, ale projekt nie mówi wprost, czy wolno ci go odebrać uczniowi – prawnicy cytowani w opinii przypominają, że szkoła nie ma prawa zabierać cudzej rzeczy bez zgody właściciela.
Etapy legislacyjne
Projekt wpłynął do Sejmu
Opinia organizacji samorządowej
Skierowano do I czytania na posiedzeniu Sejmu
Skierowanie
I czytanie na posiedzeniu Sejmu
Skierowanie
Praca w komisjach po I czytaniu
Sprawozdanie komisji
II czytanie na posiedzeniu Sejmu
skierowano ponownie do komisji w celu przedstawienia sprawozdania
Skierowanie
Praca w komisjach po II czytaniu
Sprawozdanie komisji
III czytanie na posiedzeniu Sejmu
uchwalono
Stanowisko Senatu
Uchwalono
Powiązane
Dokument źródłowy
Pełny tekst druku oraz uzasadnienie dostępne w oryginalnych dokumentach Sejmu RP.
Projekt zgłosiła grupa posłów (projekt poselski), a wnioskodawców reprezentuje poseł Łukasz Osmalak. Motywacja: ochrona dzieci przed uzależnieniem od internetu i telefonów oraz poprawa koncentracji na lekcjach.
Jeśli masz dziecko w podstawówce, będzie ono musiało wyłączyć lub schować telefon na czas pobytu w szkole – dokument nie precyzuje jednak, kto i jak ma pilnować przestrzegania zakazu ani gdzie telefony mają być przechowywane. Jeśli jesteś nauczycielem, zyskujesz podstawę prawną, by egzekwować odłożenie telefonu, ale projekt nie mówi wprost, czy wolno ci go odebrać uczniowi – prawnicy cytowani w opinii przypominają, że szkoła nie ma prawa zabierać cudzej rzeczy bez zgody właściciela. Jeśli jesteś rodzicem przyzwyczajonym do kontaktu z dzieckiem w ciągu dnia, taki kontakt w godzinach lekcyjnych może być utrudniony, chyba że szkoła przewidzi wyjątek w swoim statucie. Jeśli pracujesz w samorządzie prowadzącym szkołę, możesz zostać poproszony o sfinansowanie szafek lub innego miejsca do przechowywania telefonów, choć projekt nie wskazuje, kto pokryje ten koszt.
Do projektu nie dołączono odrębnych opinii Prokuratora Generalnego, Krajowej Rady Izb Rolniczych, Narodowego Banku Polskiego ani Sądu Najwyższego – instytucje te nie zajmują się tą dziedziną. Ocenę merytoryczną sporządziło samo Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu, które wskazuje, że ustawowy zakaz telefonów wkracza w konstytucyjnie chronione prawo własności ucznia i wymaga starannego wykazania, że jest to środek konieczny i proporcjonalny do celu. Biuro zwraca też uwagę, że nauka nie potwierdza jednoznacznie, iż sam zakaz telefonów w szkole zmniejszy uzależnienie od internetu, bo na nie największy wpływ mają relacje rodzinne i sytuacja w domu, a nie tylko szkoła. W osobnej opinii to samo biuro stwierdziło, że projekt jest zgodny z prawem Unii Europejskiej i nie wymaga wdrażania przepisów unijnych. W konsultacjach społecznych wzięło udział 543 osoby, z czego około 60 procent komentujących poparło cel projektu, a mniej więcej co piąty się mu sprzeciwił.
Dokument zawiera Ocenę Skutków Regulacji (OSR), ale nie podaje konkretnej kwoty kosztów wdrożenia zakazu – autorzy projektu piszą jedynie, że nie zmniejszy on dochodów budżetu państwa ani samorządów. Jedynym wskazanym kosztem jest jednorazowy wydatek części szkół na szafki lub inne miejsca do przechowywania telefonów – z badania fundacji GrowSPACE wynika, że taki depozyt już dziś działa w 15 procent szkół. Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji podkreśla, że nie da się dziś oszacować, ile obowiązek ten będzie kosztował gminy prowadzące szkoły, bo projekt nie mówi, jak zakaz ma być egzekwowany ani kto odpowiada za zgubiony lub uszkodzony w czasie przechowywania telefon. Zmiana nie powinna, zdaniem opinii, wywołać zauważalnych skutków dla całej gospodarki.
Projekt złożyła grupa posłów. Ten dokument to opinia Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji z 5 sierpnia 2025 roku, sporządzona przed dalszymi pracami komisji sejmowej nad projektem.
Zdania na temat zakazu są podzielone. Zwolennicy – wśród nich wielu rodziców i nauczycieli – uważają, że ograniczenie dostępu do telefonów poprawi koncentrację uczniów, ich zdrowie psychiczne i relacje rówieśnicze, powołując się na przykład na Hiszpanię, gdzie po wprowadzeniu podobnego zakazu spadła przemoc rówieśnicza i poprawiły się wyniki w nauce. Przeciwnicy – w tym część uczniów i rodziców – twierdzą, że zakaz ogranicza im prawo do kontaktu z dzieckiem w ciągu dnia, jest trudny do wyegzekwowania i przenosi na państwo decyzję, która powinna należeć do rodziców lub samej szkoły. Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji dodaje do tego wątpliwość prawną: ustawowy zakaz może zbyt mocno ograniczać prawo własności ucznia do jego telefonu, co powinno być dokładnie uzasadnione zgodnie z Konstytucją.
To podsumowanie wygenerował model językowy na podstawie oficjalnych danych sejmowych. Ma ułatwić zrozumienie sprawy - nie zastępuje treści źródłowej. Liczby głosowań pochodzą wprost z rejestru Sejmu; interpretacje i oceny generuje AI i mogą zawierać uproszczenia.
Wygenerowano
4 lipca 2026 02:28
Komentarze do druku