Ładowanie
Druk sejmowy
Szybkie podsumowanie
Jeśli jesteś rolnikiem, który ma na gospodarstwie biogazownię rolniczą i liczyłeś na obniżkę podatku – to stanowisko rządu oznacza, że w obecnym kształcie projekt raczej tej zmiany nie wprowadzi. Nadal będziesz rozliczać się tak jak dziś: mała instalacja (tzw. mikroinstalacja) korzysta z niskiego podatku rolnego, ale grunty, budynki i budowle większej biogazowni są objęte znacznie droższym podatkiem od nieruchomości.
Etapy legislacyjne
Projekt wpłynął do Sejmu
Opinia organizacji samorządowej
Skierowano do I czytania na posiedzeniu Sejmu
Skierowanie
Wpłynęło stanowisko rządu
I czytanie na posiedzeniu Sejmu
niedokończone I czytanie
I czytanie na posiedzeniu Sejmu
Skierowanie
Skierowanie
Skierowanie
Głosowanie
Powiązane
Dokument źródłowy
Pełny tekst druku oraz uzasadnienie dostępne w oryginalnych dokumentach Sejmu RP.
Jeśli jesteś rolnikiem, który ma na gospodarstwie biogazownię rolniczą i liczyłeś na obniżkę podatku – to stanowisko rządu oznacza, że w obecnym kształcie projekt raczej tej zmiany nie wprowadzi. Nadal będziesz rozliczać się tak jak dziś: mała instalacja (tzw. mikroinstalacja) korzysta z niskiego podatku rolnego, ale grunty, budynki i budowle większej biogazowni są objęte znacznie droższym podatkiem od nieruchomości.
Jeśli jesteś wójtem, burmistrzem lub skarbnikiem gminy, na terenie której działa biogazownia rolnicza – ta opinia rządu działa na twoją korzyść: chroni budżet gminy przed nagłym ubytkiem wpływów z podatku od nieruchomości, którego – jak podkreśla rząd – nic by realnie nie zrekompensowało.
Jeśli zależy ci na rozwoju biogazowni w twojej okolicy – rząd przypomina, że rada gminy już dziś może sama obniżyć stawki podatku albo wprowadzić lokalne zwolnienie dla takich instalacji, bez czekania na zmianę ustawy w Sejmie.
Ten dokument nie ma własnej Oceny Skutków Regulacji (OSR) – bo to nie ustawa, tylko opinia o cudzym projekcie. Rząd krytykuje za to sam projekt: jego autorzy nie oszacowali, o ile spadną wpływy gmin z podatku od nieruchomości, ani skąd gminy miałyby wziąć pieniądze na pokrycie tej straty.
Z dokumentu wynika, jak duża może być ta różnica: stawka podatku od nieruchomości od gruntów firmowych wynosi w 2026 roku maksymalnie 1,45 zł od metra kwadratowego, budynki związane z działalnością gospodarczą są opodatkowane nawet do 35,53 zł od metra kwadratowego powierzchni użytkowej, a budowle – do 2 procent swojej wartości. Dla porównania podatek rolny to maksymalnie 166,05 zł od hektara przeliczeniowego rocznie – rząd wylicza, że stawka podatku od nieruchomości dla gruntów firmowych jest ponad 87 razy wyższa niż stawka podatku rolnego z hektara. Dlatego ewentualna ulga byłaby dla rolnika bardzo odczuwalna finansowo – ale jej brak byłby równie odczuwalny dla budżetu gminy.
Jeśli Sejm posłucha rządu i odrzuci projekt, obowiązywać będą dotychczasowe zasady: małe biogazownie (mikroinstalacje) rozliczają grunt podatkiem rolnym, a większe budowle i instalacje – droższym podatkiem od nieruchomości, tak jak dziś.
Spór dotyczy tego, czy prawo powinno dawać ulgę podatkową tylko jednemu rodzajowi instalacji odnawialnych – biogazowniom rolniczym – z pominięciem farm wiatrowych, fotowoltaiki czy biogazowni komunalnych. Autorzy projektu chcą w ten sposób przyspieszyć inwestycje w biogaz rolniczy. Rząd odpowiada, że taka wybiórcza ulga może zostać uznana przez Unię Europejską za niedozwoloną pomoc publiczną i uderzyć w budżety gmin, a cel projektu da się osiągnąć bez zmiany ustawy – przez lokalne uchwały gmin obniżające podatek.
Komentarze do druku