Ładowanie
Druk sejmowy
Szybkie podsumowanie
To pismo samo w sobie nie zmienia prawa — Sąd Najwyższy informuje Sejm, że nie ma zastrzeżeń do poselskiego projektu ustawy, który ma ujednolicić sposób publikowania przez deweloperów danych o cenach mieszkań i domów. Jeśli szukasz mieszkania na rynku pierwotnym, konkretne zmiany poznasz dopiero z samej ustawy — nie z tej krótkiej opinii.
Etapy legislacyjne
Projekt wpłynął do Sejmu
Skierowano do I czytania w komisjach
Skierowanie
I czytanie w komisjach
Praca w komisjach po I czytaniu
Sprawozdanie komisji
II czytanie na posiedzeniu Sejmu
skierowano ponownie do komisji w celu przedstawienia sprawozdania
Skierowanie
Praca w komisjach po II czytaniu
Sprawozdanie komisji
III czytanie na posiedzeniu Sejmu
uchwalono
Głosowanie
Stanowisko Senatu
Skierowanie
Uchwalono
Powiązane
Dokument źródłowy
Pełny tekst druku oraz uzasadnienie dostępne w oryginalnych dokumentach Sejmu RP.
Pismo podpisała Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, dr hab. Małgorzata Manowska, w odpowiedzi na prośbę Kancelarii Sejmu o zaopiniowanie poselskiego projektu ustawy.
Samo to pismo nie dotyczy bezpośrednio żadnego obywatela — to wewnętrzna korespondencja między Sądem Najwyższym a Sejmem w toku prac nad ustawą. Jeśli jednak planujesz kupić mieszkanie lub dom od dewelopera, sam projekt, którego dotyczy ta opinia, może w przyszłości ułatwić Ci porównywanie ofert różnych deweloperów, bo zakłada ujednolicenie sposobu publikowania danych o cenach. To, że Sąd Najwyższy nie zgłosił zastrzeżeń, oznacza tylko, że z punktu widzenia funkcjonowania sądów projekt nie budzi wątpliwości — nie mówi nic o tym, czy i kiedy zmiana wejdzie w życie.
Sąd Najwyższy nie zgłosił uwag do poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Sąd zastrzegł, że opiniuje projekty ustaw tylko w zakresie, w jakim dotyczą funkcjonowania i orzekania sądów lub spraw należących do jego właściwości — i w tym zakresie nie znalazł żadnych zastrzeżeń do projektu.
To pismo nie ma bezpośrednich skutków prawnych ani finansowych — to jeden z elementów procedury ustawodawczej, w ramach której instytucje takie jak Sąd Najwyższy mogą zgłosić zastrzeżenia do projektu ustawy. Brak uwag ze strony Sądu Najwyższego oznacza, że projekt może przechodzić przez kolejne etapy prac w Sejmie bez opóźnień wynikających z tej opinii. Dokument nie zawiera żadnych szacunków kosztów ani Oceny Skutków Regulacji — to zadanie samego projektu ustawy, nie tej opinii.
To opinia złożona w toku prac nad poselskim projektem ustawy o numerze 2468. Sąd Najwyższy odpowiedział na pismo Kancelarii Sejmu z 22 kwietnia 2026 r., przesyłając swoją opinię 29 kwietnia 2026 r. — to standardowy etap konsultacji projektu przed dalszymi pracami w Sejmie.
To podsumowanie wygenerował model językowy na podstawie oficjalnych danych sejmowych. Ma ułatwić zrozumienie sprawy - nie zastępuje treści źródłowej. Liczby głosowań pochodzą wprost z rejestru Sejmu; interpretacje i oceny generuje AI i mogą zawierać uproszczenia.
Wygenerowano
2 lipca 2026 21:45
Komentarze do druku