Ładowanie
Głosowanie sejmowe
głosowanie nad całością projektu.
Głosowało 439 z 460 posłów
Szybkie podsumowanie
Jeśli tworzysz treści w internecie, nagrywasz sytuacje z ulicy albo relacjonujesz coś na żywo dla zasięgów – ta zmiana dotyczy właśnie Ciebie: publikowanie nagrania cudzej krzywdy, przemocy wobec zwierzęcia albo poniżenia drugiej osoby w celu zarobku lub popularności może skończyć się więzieniem, a nie tylko banem na platformie.
Rozkład głosów według klubów
Przebieg głosowania
Projekt wpłynął do Sejmu
Skierowano do I czytania na posiedzeniu Sejmu
Skierowanie
I czytanie na posiedzeniu Sejmu
Skierowanie
Praca w komisjach po I czytaniu
Sprawozdanie podkomisji
Sprawozdanie komisji
II czytanie na posiedzeniu Sejmu
skierowano ponownie do komisji w celu przedstawienia sprawozdania
Skierowanie
Praca w komisjach po II czytaniu
Sprawozdanie komisji
III czytanie na posiedzeniu Sejmu
uchwalono
Głosowanie
Stanowisko Senatu
Ustawę przekazano Prezydentowi do podpisu
Uchwalono
Powiązane
Projekt zgłosili posłowie w reakcji na głośne przypadki patostreamingu, m.in. przemocy wobec dzieci i zwierząt transmitowanej dla zysku. Sejmowa komisja zajmująca się zmianami w kodyfikacjach połączyła kilka takich projektów we wspólne sprawozdanie, nad którym odbyło się to głosowanie.
Jeśli tworzysz treści w internecie, nagrywasz sytuacje z ulicy albo relacjonujesz coś na żywo dla zasięgów – ta zmiana dotyczy właśnie Ciebie: publikowanie nagrania cudzej krzywdy, przemocy wobec zwierzęcia albo poniżenia drugiej osoby w celu zarobku lub popularności może skończyć się więzieniem, a nie tylko banem na platformie. Jeśli jesteś rodzicem nastolatka – z badań przywołanych w uzasadnieniu projektu wynika, że ponad jedna trzecia nastolatków w wieku 13-15 lat oglądała patotreści w internecie, a prawie połowa styka się z nimi co najmniej raz w tygodniu – nowy przepis ma ograniczyć podaż takich nagrań. Jeśli jesteś osobą, której poniżające nagranie trafiło do sieci bez Twojej zgody, zyskujesz dodatkową podstawę prawną do ścigania sprawcy. Z kary wyłączone są osoby działające w obronie ważnego interesu publicznego, np. ujawniające przestępstwo.
Głosowanie było niemal jednomyślne: 419 posłów za, 19 przeciw i 1 wstrzymujący się. Za projektem zagłosowały w komplecie największe kluby – KO (153 za), PiS (178 za), Polska2050 (14 za), PSL-TD (28 za), Lewica (20 za) i Centrum (14 za). Sprzeciw zgłosiła niemal wyłącznie Konfederacja (14 przeciw, 1 wstrzymanie) oraz koło Konfederacja KP (3 przeciw), a pojedyncze głosy na nie oddali też posłowie niezrzeszeni i koło Demokracja (po 1 przeciw). Kryminalizacja patostreamingu okazała się rzadkim tematem ponad podziałami.
Uzasadnienie projektu wprost stwierdza, że zmiana nie wpłynie na budżet państwa ani samorządów – nie przewidziano dodatkowych pieniędzy na jej wdrożenie. W praktyce najważniejszy skutek dotyczy organów ścigania: policja i prokuratura zyskują jasną podstawę prawną do ścigania osób publikujących w sieci nagrania cudzej krzywdy, czego wcześniej – jak wskazuje uzasadnienie – brakowało, bo trzeba było naciągać inne przepisy, np. o pobiciu czy znieważeniu. Dla twórców internetowych oznacza to realne ryzyko odpowiedzialności karnej, a nie tylko usunięcia konta przez platformę streamingową. Ustawa przeszła już przez Senat i 26 czerwca 2026 r. trafiła do podpisu Prezydenta – wejdzie w życie 14 dni po ogłoszeniu.
To było głosowanie nad całością ustawy w trzecim czytaniu, kończące prace nad nią w Sejmie. Ustawa przeszła też przez Senat i 26 czerwca 2026 r. trafiła do podpisu Prezydenta – proces legislacyjny jest już na ukończeniu.
To podsumowanie wygenerował model językowy na podstawie oficjalnych danych sejmowych. Ma ułatwić zrozumienie sprawy - nie zastępuje treści źródłowej. Liczby głosowań pochodzą wprost z rejestru Sejmu; interpretacje i oceny generuje AI i mogą zawierać uproszczenia.
Wygenerowano
10 lipca 2026 05:12
Komentarze do głosowania