Sejm w głosowaniu nr 144 na 58. posiedzeniu odrzucił poprawkę Senatu, która miała zagwarantować, że taka sprawa zostanie dokończona na starych zasadach, a nie na nowych, surowszych, wprowadzanych właśnie nowelizacją Ordynacji podatkowej. Masz dziś otwartą sprawę w urzędzie skarbowym - czekasz na interpretację albo złożyłeś odwołanie od decyzji?
Poprawka, która miała chronić ludzi w trakcie postępowania
29 maja 2026 roku, trzeciego dnia 58. posiedzenia, Sejm głosował nad sprawozdaniem komisji dotyczącym uchwały Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2587 i 2605). Senat, zwracając ustawę do Sejmu, zaproponował własną poprawkę - oznaczoną jako poprawka 1 - która miała zagwarantować, że sprawy podatkowe rozpoczęte przed zmianą przepisów będą kończone na starych, znanych zasadach, a nie na nowych, potencjalnie surowszych. Chodziło o osoby, które już dziś czekają na interpretację podatkową, złożyły odwołanie od decyzji urzędu skarbowego albo mają inną otwartą sprawę - od pracownika na etacie, przez przedsiębiorcę, po rolnika. Sejm głosował nad poprawkami Senatu pojedynczo, zanim doszło do głosowania nad całością ustawy - to standardowy tryb rozpatrywania zwrotu ustawy przez izbę wyższą po sprawozdaniu Komisji Finansów Publicznych.
Wynik głosowania numer 144
0 głosów za
238 głosów przeciw
185 głosów wstrzymujących się
37 posłów nieobecnych przy głosowaniu
423 oddane głosy przy wymaganej bezwzględnej większości 212 głosów
Poprawka nie zdobyła ani jednego głosu poparcia - wynik jednoznaczny, choć nietypowy jak na spór o ochronę praw podatników.
Kto był przeciw, kto się wstrzymał
Koalicja Obywatelska - 154 głosy przeciw
PSL-Trzecia Droga - 28 głosów przeciw
Lewica - 19 głosów przeciw
Polska2050 - 11 głosów przeciw
Koło Centrum - 14 głosów przeciw
Razem - 4 głosy przeciw
Prawo i Sprawiedliwość - 167 głosów wstrzymujących się
Konfederacja - 11 głosów wstrzymujących się
Konfederacja Korony Polskiej - 3 głosy wstrzymujące się
Dlaczego nikt nie poparł poprawki
Podział głosów nie układa się w prosty schemat koalicja kontra opozycja. Kluby rządzącej większości - KO, Polska2050, PSL-Trzecia Droga, Lewica, Koło Centrum i Razem - zagłosowały przeciw poprawce w komplecie. Ale opozycyjne PiS i Konfederacja, zamiast poprzeć zapis chroniący podatników przed rządową nowelizacją, w zdecydowanej większości się wstrzymały. Z analizy głosowania wynika, że to raczej spór o konkretny wariant zapisu niż odrzucenie samej idei ochrony - poprawka mogła zostać zastąpiona innym rozwiązaniem w dalszej części ustawy. Żaden klub nie był przy tym wewnętrznie podzielony między głosami za i przeciw - różnice dotyczyły wyłącznie wyboru między głosem przeciw a wstrzymaniem się. Blisko jednolite wstrzymanie się PiS (167 głosów) wygląda na uzgodnioną taktykę klubu, a nie indywidualne odstępstwa poszczególnych posłów.
Co odrzucenie oznacza dla podatnika ze sprawą w toku
Skutek jest konkretny: ten zapis nie trafi do ustawy w brzmieniu proponowanym przez Senat. Ordynacja podatkowa zmieni się w kształcie wcześniej uzgodnionym przez Sejm - bez dodatkowej gwarancji, że sprawy rozpoczęte przed wejściem w życie nowych przepisów zostaną dokończone na starych zasadach. Dotyczy to wprost osób, które dziś czekają w urzędzie skarbowym na decyzję, interpretację podatkową albo rozpatrzenie odwołania - nie zyskują wyraźnego zapisu chroniącego je przed tym, że w trakcie ich postępowania zaczną obowiązywać nowe, surowsze reguły. Dokumenty analizowane przy tym głosowaniu nie zawierają Oceny Skutków Regulacji dla samej poprawki, więc nie da się oszacować, ilu podatników i ile spraw w toku może to realnie objąć.
Głosowanie nad jedną z wielu poprawek zwróconej ustawy
To był tylko jeden z elementów procedury: Sejm rozpatrywał uchwałę Senatu zwracającą ustawę o zmianie Ordynacji podatkowej punkt po punkcie, głosując nad każdą poprawką osobno na podstawie sprawozdania Komisji Finansów Publicznych, zanim doszło do głosowania nad ustawą jako całością. Odrzucenie poprawki 1 oznacza, że ostateczny kształt nowelizacji nie zawiera tej konkretnej gwarancji ochrony spraw, w toku jakiej domagał się Senat - a losy podatników z otwartymi postępowaniami rozstrzygną przepisy przyjęte wcześniej przez samą izbę niższą.

Komentarze