Poseł Adam Dziedzic z PSL-Trzeciej Drogi zachowuje immunitet - Sejm odrzucił wniosek o zgodę na jego pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. W głosowaniu 31 lipca 2026 r. za uchyleniem ochrony opowiedziało się 165 posłów, przeciw było 257, a do sukcesu wniosku potrzeba było 231 głosów.
Wniosek, który czekał rok
Sprawa zaczęła się 10 września 2025 r., gdy oskarżyciel prywatny Artur Szwed, reprezentowany przez adwokata Lesława Szpalę, złożył wniosek o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Adama Dziedzica. Dopóki ktoś jest posłem, chroni go immunitet - bez zgody Sejmu żadna sprawa karna nie może się wobec niego toczyć, nawet jeśli oskarża go osoba prywatna, a nie prokuratura. Marszałek Sejmu skierował wniosek do Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych 26 września 2025 r. Komisja zajęła się nim dopiero na posiedzeniu 30 lipca 2026 r. - prawie rok później - i przygotowała sprawozdanie, w którym zarekomendowała odrzucenie wniosku.
Sprawozdawca komisji: odrzucić wniosek
Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych po rozpatrzeniu tego wniosku na dzisiejszym posiedzeniu na podstawie art. 7c ust. 5 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora przedkłada Wysokiej Izbie propozycję odrzucenia wniosku oskarżyciela prywatnego Artura Szweda, reprezentowanego przez adwokata Lesława Szpalę, z dnia 10 września 2025 r. o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Adama Dziedzica.
Jak głosowały kluby
- PiS: 128 głosów za, 1 przeciw
- RozwojPlus: 29 głosów za, 1 przeciw
- Koalicja Obywatelska: 152 przeciw, 1 za
- PSL-Trzecia Droga (klub posła Dziedzica): 32 przeciw
- Polska2050: 14 przeciw
- Lewica: 19 przeciw, 1 za
- Centrum: 15 przeciw
Podział bez osi rząd-opozycja
Wynik nie układał się według prostego schematu koalicja rządząca kontra opozycja. PiS i RozwojPlus głosowały w zdecydowanej większości za zgodą na postawienie Dziedzica przed sądem, podczas gdy Koalicja Obywatelska, Polska2050, Lewica, PSL-Trzecia Droga, Centrum i Konfederacja głosowały niemal jednomyślnie przeciw. Własny klub posła - PSL-Trzecia Droga - opowiedział się przeciwko uchyleniu jego immunitetu niemal w komplecie. Największe odstępstwa od linii klubowej zanotowano w Koalicji Obywatelskiej (1 poseł za przy 152 przeciw) i w Lewicy (1 poseł za przy 19 przeciw) - w obu klubach niemal nikt nie poparł zgody na sąd dla kolegi z innej partii.
Wynik w liczbach
Kiedy sprawa mogłaby wrócić
To głosowanie kończy tę sprawę na obecnym etapie kadencji - Sejm zdecydował na podstawie gotowego sprawozdania komisji, bez dalszych etapów proceduralnych. Sprawa karna zgłoszona przez Artura Szweda nie może teraz trafić do sądu. Może wrócić w dwóch sytuacjach: jeśli Adam Dziedzic przestanie być posłem - immunitet przestaje wtedy obowiązywać - albo jeśli ktoś złoży nowy wniosek o zgodę na postawienie go przed sądem.

Komentarze