Sejm głosował nad całością projektu, który dopisuje do ustawy o ochotniczych strażach pożarnych przepis o przewodnikach psów ratowniczych - funkcji, którą druhowie OSP pełnią w praktyce od dziesięcioleci, ale bez żadnej podstawy w prawie. Ma to znaczenie praktyczne zwłaszcza dla mieszkańców wsi i małych miejscowości: to właśnie miejscowa ochotnicza straż, a nie odległa jednostka zawodowa, najczęściej pierwsza rusza na poszukiwania zaginionej osoby, do akcji po katastrofie budowlanej albo w teren. Projekt przeszedł przez wszystkie czytania i został ostatecznie uchwalony.
- Praca przewodników psów ratowniczych w ochotniczych strażach pożarnych dostaje formalną podstawę prawną - po raz pierwszy od 31 lat obowiązywania ustawy o OSP.
- Strażacy-ochotnicy będą mogli oficjalnie kierować przeszkolonym psem ratowniczym podczas akcji poszukiwawczych, zamiast czekać na przyjazd zawodowej straży z odleglejszej jednostki.
- Druhowie, którzy zdecydują się prowadzić psa ratowniczego, dostają nowy obowiązek: przejście odpowiedniego szkolenia.
Projekt zgłosiła grupa posłów, a pracami nad nim kierowała Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych. Motywacja: uregulowanie statusu przewodników psów ratowniczych w OSP, którzy realnie działają od 31 lat bez podstawy w przepisach.
Jeśli mieszkasz na wsi lub w małej miejscowości, gdzie w razie wypadku, pożaru czy zaginięcia bliskiej osoby liczysz przede wszystkim na miejscową ochotniczą straż pożarną - ta zmiana oznacza szybszą i pewniejszą pomoc. Strażacy-ochotnicy będą mogli oficjalnie użyć przeszkolonego psa do poszukiwań, nie czekając na przyjazd zawodowej jednostki z odległego miasta. Jeśli jesteś druhem OSP i prowadzisz albo chciałbyś prowadzić psa ratowniczego - dostajesz formalne umocowanie swojej pracy, ale też nowy obowiązek szkoleniowy. Dokument nie podaje, ilu psów ratowniczych ani przewodników w OSP dokładnie dotyczy zmiana, wskazuje jednak, że biorą oni udział w setkach akcji poszukiwawczych rocznie.
Wynik niemal jednomyślny: 438 głosów za, 2 przeciw, 1 wstrzymujący się. Za głosowały wszystkie kluby niemal w komplecie: KO (153 za), PiS (138 za, 1 przeciw), RozwojPlus (37 za), PSL-TD (32 za), Lewica (21 za), Centrum (15 za), Polska2050 (14 za), Konfederacja (13 za, 1 wstrzymujący), niez. (7 za), Razem (3 za), Demokracja (3 za), Konfederacja_KP (2 za, 1 przeciw). Pojedyncze głosy przeciw padły w klubach PiS i Konfederacja_KP - to sprawa ponadpartyjna, bez politycznego sporu.
Dokument nie zawiera Oceny Skutków Regulacji z konkretnymi kwotami. Na podstawie treści projektu: przewodnicy psów ratowniczych w OSP zyskują formalne umocowanie prawne swojej dotychczasowej pracy, której wykonywali od 31 lat bez podstawy w przepisach - to może im ułatwić np. dostęp do szkoleń czy uznanie kwalifikacji przy akcjach ratowniczych. Druhowie, którzy zdecydują się prowadzić psa ratowniczego, będą musieli przejść szkolenie - to nowy obowiązek. Pośrednio zmiana dotyczy każdego, kto może potrzebować pomocy w poszukiwaniach zaginionej osoby, pod gruzami po katastrofie budowlanej albo w lesie czy na otwartym terenie - bo to psy OSP biorą udział w setkach takich akcji co roku.
Projekt wpłynął do Sejmu 14 maja 2026 r. Pierwsze czytanie w komisjach odbyło się 29 lipca 2026 r., a 30-31 lipca 2026 r. Sejm niezwłocznie przeprowadził drugie i trzecie czytanie oraz uchwalił ustawę.
Komentarze do głosowania