Ustawa, która ma zdecydować, czy każdy z nas będzie wiedział, co robić w razie kryzysu czy ataku, działa - i to bez zastrzeżeń. Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych oceniła raport rządu z wykonania ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej i nie wniosła do niego ani jednej poprawki.
Dziura po ustawie o obronie ojczyzny
Do niedawna Polska nie miała spisanych zasad obrony cywilnej - stare przepisy zniosła ustawa o obronie ojczyzny, przyjęta jeszcze za rządów PiS. Lukę tę miała wypełnić nowa ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej. Sejm przyjął ją 8 listopada 2024 roku niemal jednomyślnie - jak podawał wtedy portal oko.press, za głosowało 448 posłów, przeciw nikt. Ustawa, datowana na 5 grudnia 2024 roku, obowiązuje od tego czasu i reguluje między innymi system alarmowania mieszkańców oraz przygotowanie kraju na sytuacje kryzysowe.
Rząd rozlicza się z ustawy, komisja mówi: dobrze
Rada Ministrów ma ustawowy obowiązek okresowo informować Sejm, jak przepisy o ochronie ludności działają w praktyce. Taki raport trafił właśnie pod ocenę Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych - marszałek Sejmu skierował go do komisji 29 maja 2026 roku. Posłowie dyskutowali nad dokumentem na dwóch posiedzeniach, 1 i 2 lipca 2026 roku, po czym zdecydowali: rekomendują Sejmowi przyjęcie raportu rządu w całości, bez żadnych zmian. Sprawozdanie komisji trafiło do Sejmu 3 lipca 2026 roku jako druk nr 2743.
Jak przebiegała praca komisji
- 29 maja 2026 r. - marszałek Sejmu kieruje raport rządu do Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych
- 1 i 2 lipca 2026 r. - komisja obraduje nad raportem
- Komisja nie wnosi ani jednej poprawki do dokumentu rządu
- Komisja rekomenduje Sejmowi przyjęcie raportu w całości
- 3 lipca 2026 r. - sprawozdanie trafia do Sejmu jako druk nr 2743
Co to oznacza dla obywateli
Samo sprawozdanie komisji nie wprowadza żadnych nowych przepisów, więc nie towarzyszy mu ocena skutków regulacji - dokument nie generuje nowych kosztów ani obowiązków. To wyłącznie formalne przyjęcie do wiadomości, jak rząd wykonuje już obowiązującą ustawę. Sama ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, której dotyczy raport, reguluje między innymi system alarmowania w sytuacjach kryzysowych, a - jak zwracał uwagę portal oko.press przy okazji jej uchwalania - po raz pierwszy w polskim prawie definiuje też parametry schronów i miejsc ukrycia oraz stawia na współpracę państwa z samorządami i organizacjami pozarządowymi.
Bez głosów ekspertów - bo nie było czego oceniać
Do sprawozdania nie dołączono opinii zewnętrznych instytucji ani wyników konsultacji społecznych. Komisja oparła rekomendację wyłącznie na własnej dyskusji nad raportem rządu - dokument nie trafił jeszcze pod debatę na posiedzeniu plenarnym Sejmu, więc na razie nie ma też wypowiedzi posłów z mównicy na jego temat.
Druga odsłona ustawy, która wypełniła lukę po PiS
Ustawa nakłada na rząd obowiązek okresowego informowania Sejmu, jak działa w praktyce. To sprawozdanie komisji jest efektem jednej z takich ocen. Wcześniej, przez lata po zniesieniu starych przepisów obrony cywilnej ustawą o obronie ojczyzny, Polska nie miała w tym obszarze jasnych zasad - zwracano na to uwagę jeszcze w trakcie prac nad nową ustawą jesienią 2024 roku. Teraz Sejm ma zdecydować, czy przyjąć pozytywną ocenę komisji.

Komentarze