Druk sejmowy
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo przedsiębiorców oraz ustawy o podatku od towarów i usług.
Analiza AI
Szybkie podsumowanie
Poselski projekt podnosi limit płatności gotówką między firmami z 15 000 do 25 000 złotych i sprawia, że automatycznie rośnie też próg obowiązkowego podzielonego przelewu VAT oraz obowiązku sprawdzania Białej Listy VAT. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.
Limit gotówki w firmach rośnie do 25 tys. zł
Szybkie podsumowanie
Poselski projekt podnosi limit płatności gotówką między firmami z 15 000 do 25 000 złotych i sprawia, że automatycznie rośnie też próg obowiązkowego podzielonego przelewu VAT oraz obowiązku sprawdzania Białej Listy VAT. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.
Czego dotyczy?
Poselski projekt ustawy podnosi limit płatności gotówką między firmami (tzw. transakcje B2B) z 15 000 zł do 25 000 zł. Autorzy argumentują, że od 2018 roku, gdy ustalono obecny limit, ceny w Polsce wzrosły łącznie o blisko 60 procent, więc dotychczasowa kwota straciła realną wartość, a coraz drobniejsze, rutynowe zakupy firm - na przykład usługa transportowa czy zakup materiałów budowlanych - są dziś sztucznie traktowane jak duże transakcje wymagające przelewu bankowego. Zmiana ma przywrócić limit do poziomu odpowiadającego sile nabywczej z 2018 roku, bez zmiany zasad działania firm w żadnym innym zakresie.
Co się zmienia?
- Limit gotówkowych płatności między firmami rośnie z 15 000 zł do 25 000 zł - to jednorazowa wartość całej umowy (transakcji), nie pojedynczej wpłaty.
- Automatycznie rośnie też próg, od którego firmy muszą płacić za towary "wrażliwe" (np. stal, elektronikę, usługi budowlane) specjalnym podzielonym przelewem - dziś próg wynosi 15 000 zł, po zmianie będzie tyle, ile nowy limit ogólny, bo przepis odsyła wprost do kwoty z ustawy o firmach.
- Rośnie też próg, od którego trzeba sprawdzać, czy rachunek kontrahenta widnieje na Białej Liście podatników VAT - dziś obowiązek zaczyna się od 15 000 zł, po zmianie dopiero od 25 000 zł.
- Nowy, wyższy limit ma dotyczyć także bieżących płatności (np. rat leasingu) z umów wieloletnich zawartych przed zmianą przepisów, jeśli sama płatność nastąpi już po wejściu ustawy w życie.
- Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.
Kto za tym stoi?
Projekt złożyła grupa posłów (projekt poselski), a nie rząd. W uzasadnieniu argumentują, że limit ustalony w 2018 roku "zjadła" inflacja i trzeba go zwaloryzować, by nie karać drobnych, rutynowych transakcji firm.
Wpływ na obywateli
Zmiana dotyczy przede wszystkim małych i średnich firm oraz osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą - nie zwykłych zakupów prywatnych, bo limit obejmuje wyłącznie płatności między dwiema firmami. Jeśli prowadzisz warsztat samochodowy, sklep budowlany albo gospodarstwo rolne i płacisz kontrahentowi gotówką za towar lub usługę, będziesz mógł zapłacić w ten sposób do 25 000 zł zamiast dotychczasowych 15 000 zł, bez ryzyka utraty prawa do rozliczenia tego wydatku w kosztach firmy. Jeśli jesteś księgową lub księgowym, rzadziej będziesz musiał pilnować, czy przelew trafił na rachunek widoczny na Białej Liście podatników VAT, bo próg tej kontroli też się podniesie. Jeśli masz wieloletnią umowę leasingu sprzętu lub pojazdu, raty płacone gotówką po wejściu ustawy w życie będą liczone już według nowego, wyższego limitu, nawet jeśli sama umowa została podpisana wiele lat wcześniej.
Co mówią eksperci?
Do druku nie dołączono opinii ani wyników konsultacji zewnętrznych instytucji - w treści nie ma stanowisk Prokuratorii Generalnej, Narodowego Banku Polskiego (NBP), Sądu Najwyższego (SN) ani innych ciał doradczych.
Jakie ma skutki?
Projekt nie zawiera formalnej Oceny Skutków Regulacji (OSR) z policzonymi kwotami wpływu na budżet państwa - w uzasadnieniu autorzy piszą jedynie ogólnie, że firmy zaoszczędzą "setki milionów złotych" na kosztach obsługi bankowej i prowizjach, bez podania metody tego wyliczenia. Zyskują przede wszystkim małe i średnie firmy płacące gotówką za rutynowe, powtarzalne zakupy - unikną obowiązku przelewu bankowego i ryzyka utraty prawa do rozliczenia wydatku w kosztach firmy, a także rzadziej będą musiały sprawdzać rachunki kontrahentów. Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), według samych autorów projektu, sygnalizuje ryzyko, że wyższy limit może nieznacznie zmniejszyć liczbę transakcji widocznych dla urzędu skarbowego, ale autorzy oceniają to ryzyko jako niewielkie w porównaniu z odciążeniem urzędników od drobnych, mało istotnych spraw.
Kontekst legislacyjny
Projekt poselski skierowany do prac w Sejmie. Limit 15 000 zł nie był zmieniany od wejścia w życie ustawy Prawo przedsiębiorców w 2018 roku - to pierwsza próba jego podniesienia.
Kontrowersje
Autorzy projektu argumentują, że obecny limit 15 000 zł jest fikcją ekonomiczną, bo inflacja od 2018 roku pochłonęła blisko 60 procent jego wartości, a rutynowe transakcje firm są dziś niepotrzebnie obciążone biurokracją. Sami autorzy przyznają jednak, że Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) widzi w tym ryzyko - podniesienie limitu może nieznacznie zmniejszyć liczbę transakcji widocznych dla fiskusa w obrocie bezgotówkowym, co w teorii ułatwia ukrywanie dochodów. Projektodawcy uznają to ryzyko za mało istotne wobec korzyści dla przedsiębiorców.
Jak czytać tę analizę
To podsumowanie wygenerował model językowy na podstawie oficjalnych danych sejmowych. Ma ułatwić zrozumienie sprawy - nie zastępuje treści źródłowej. Liczby głosowań pochodzą wprost z rejestru Sejmu; interpretacje i oceny generuje AI i mogą zawierać uproszczenia.
Wygenerowano
30 lipca 2026 14:02
Spis treści
Etapy legislacyjne
Projekt wpłynął do Sejmu
Skierowano do I czytania na posiedzeniu Sejmu
Skierowanie
Powiązane
brak
Dokument źródłowy
Pełny tekst druku oraz uzasadnienie dostępne w oryginalnych dokumentach Sejmu RP.
Komentarze do druku