Przejdź do głównej treści
Interpelacja#9989 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie trudnej sytuacji w diabetologii na przykładzie woj. lubuskiego

Wysłano: 21 lipca 2025Wpłynęło: 26 maja 2025Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja nr 9989 posłanki Katarzyny Osos porusza problem trudnej sytuacji diabetologicznej w województwie lubuskim, gdzie brakuje lekarzy diabetologów przyjmujących w ramach NFZ (kolejki sięgają nawet półtora roku, a w Międzyrzeczu ponad 2800 dni), całe zachodnie regiony pozbawione są dostępu do tego specjalisty, województwo jako jedyne w Polsce nie ma opieki koordynowanej dla diabetyków, a system refundacji sensorów do monitorowania glikemii nie obejmuje pacjentów z cukrzycą typu 2 ani nowoczesnych leków przeciwcukrzycowych wspierających walkę z otyłością. Posłanka pyta ministra zdrowia m.in. o zwiększenie liczby miejsc specjalizacyjnych, wprowadzenie kontraktów lojalnościowych dla lekarzy, przyczyny braku opieki koordynowanej w regionie, możliwość utworzenia mobilnych gabinetów diabetologicznych oraz rozszerzenie refundacji sensorów i leków. Na interpelację 24 czerwca 2025 r. odpowiedział podsekretarz stanu Jerzy Szafranowicz, jednak treść jego odpowiedzi nie została podana w przekazanych materiałach, więc nie da się ocenić, jakie konkretne rozwiązania resort zaproponował.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister zdrowia

01Treść pytania

Pytanie posłów21 lipca 2025
Interpelacja w sprawie trudnej sytuacji w diabetologii na przykładzie woj. lubuskiego Szanowna Pani Minister! Z moich rozmów z przedstawicielami lubuskich stowarzyszeń działających na rzecz diabetyków wyłania się obraz trudnej ścieżki leczenia tychże pacjentów. Przede wszystkim jest zbyt mało lekarzy diabetologów przyjmujących w ramach umów z NFZ, wielu przyjmuje pacjentów jedynie w gabinetach prywatnych. Nie wszystkich chorych stać na płatne leczenie. To wydłuża kolejki w niektórych miejscach nawet do półtora roku i uniemożliwia sprawowanie właściwej kontroli nad konkretnymi przypadkami choroby. Dodatkowo, prawie cała zachodnia część województwa lubuskiego pozbawiona jest diabetologa. Miasta małej i średniej wielkości, jak Słubice, Rzepin, Sulęcin, ale też Babimost, Zbąszynek, Krosno Odrzańskie, Międzyrzecz (tu ponad 2800 dni oczekiwania do diabetologa na dzień 15 maja 2025 r.) i inne nie mają obecnie tego specjalisty. Chorych przybywa, lekarzy niestety nie. Rozwiązaniem mogłoby być stworzenie mobilnych gabinetów diabetologicznych (lekarz diabetolog i pielęgniarka diabetologiczna). Z rozmów w terenie wynika, że dyrektorzy szpitali dysponowaliby gabinetami dla lekarzy i możliwością zapewnienia im odpowiednich warunków pracy. Być może przy centralnej partycypacji w kosztach udałoby się taką mobilną formę utworzyć. Województwo lubuskie jest ponadto jedynym bez opieki koordynowanej skierowanej do pacjentów diabetologicznych. Żaden lubuski diabetolog nie prowadzi opieki koordynowanej nad pacjentem, natomiast zakres powikłań cukrzycowych jest ogromny. Potrzebni są tam współpracujący ze sobą: diabetolog, chirurg naczyniowy, kardiolog, nefrolog, transplantolog, neurolog, gastroenterolog, okulista, farmaceuta. W całym województwie NFZ wskazywał w styczniu 2025 r. jedynie pięć poradni z opieką koordynowaną, lecz bez diabetologa. Co więcej, zgodnie z przepisami ministra zdrowia, każdy pacjent z rozpoznaniem kod E13 (inne określone postacie cukrzycy) ma prawo do refundacji sensora freestyle Librelink 2 bez względu na rodzaj terapii (insulina czy inne leki, np. w tabletkach). Do “innych rodzajów” cukrzycy zalicza się także cukrzyca potransplantacyjna, powstała w wyniku przyjmowania określonych leków, np. sterydowych immunosupresyjnych. Wynikająca z nowych rozróżnień cukrzycy przysługująca dla cukrzycy typu 3 refundacja na sprzęt ciągłego monitorowania glikemii, czyli sensory, daje większe niż tradycyjny pomiar glukometrem szanse na kontrolę cukrzycy, mogącą wyniszczyć przeszczepiony organ pacjenta. Z praktyki wynika jednak, że nie każdy lekarz o tym wie. Większość, czyli ok. 90% zachorowań na cukrzycę, to typ 2, w pierwszym etapie leczony z reguły tabletkami, czasem z pojedynczymi iniekcjami insulinowymi, co z zasady eliminuje chorego z szans na refundację systemu ciągłego monitorowania glikemii. W praktyce oznacza to brak rzetelnej kontroli glikemii i może stanowić poważne ryzyko zaniedbania choroby, niewłaściwego doboru leku i rychłego wystąpienia powikłań w postaci nadciśnienia tętniczego, choroby nerek, incydentów sercowo-naczyniowych, udarów, utraty wzroku, amputacji kończyn dolnych itp., zwłaszcza, że możliwość kontaktu z lekarzem diabetologiem jest z konieczności bardzo rzadka. Z informacji, które posiadam, wynika, że w sąsiednich Niemczech problem ten został rozwiązany w 2024 roku poprzez wprowadzenie dla diabetyków typu 2 refundowanych dwóch sensorów na okres 3 miesięcy oraz aplikacji wspomagającej właściwy tryb życia, wykorzystującej dane z sensora. Najwyższy czas, by także w Polsce wprowadzić system refundacji sensorów dla cukrzyków typu 2 i zacząć skutecznie kontrolować chorobę. Mając na uwadze powyższe oraz wychodząc naprzeciw oczekiwaniom pacjentów, lekarzy i środowisk działających na rzecz diabetyków uprzejmie proszę Panią Minister o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: Czy istnieje możliwość zwiększenia liczby miejsc na specjalizacje diabetologiczne dla młodych lekarzy, adekwatnej do wzrastającej liczby zachorowań? Czy rozważane były koncepcje kontraktów gwarantujących pozostanie lekarzy po zakończeniu specjalizacji przez określony czas na kontrakcie z NFZ, co zwróciłoby także częściowo koszty kształcenia tych lekarzy? Jeśli nie, to czy kwestia ta zostanie poddana analizom? Czy istnieje powód, dla którego województwo lubuskie jako jedyne w Polsce jest pozbawione wspomnianej wyżej opieki koordynowanej? Czy możliwym jest, że lubuski NFZ nie dysponuje wystarczającymi środkami w porównaniu z innymi województwami? Jeżeli tak, dlaczego? Czy problem ten może zostać rozwiązany? Jeśli tak, kiedy i w jaki sposób? Czy byłoby możliwe stworzenie mobilnych gabinetów diabetologicznych (lekarz diabetolog i pielęgniarka diabetologiczna) na czas tak kryzysowego niedostatku specjalistów w terenie? Czy jest możliwe przeprowadzenie szkoleń informacyjnych wśród lekarzy opiekujących się pacjentami po transplantacjach, celem poinformowania tej grupy medyków na temat aktualnego stanu przepisów i nowego podziału cukrzyc - np., że cukrzyca po transplantacji organu lub szpiku nie jest cukrzycą typu 2 i że wcześniej postawioną w ten sposób diagnozę należy skorygować w obliczu nowych doniesień medycznych? Czy brana jest pod uwagę możliwość wsparcia pacjentów diabetologicznych typu 2 w skutecznym kontrolowaniu choroby poprzez system refundacji sensorów i tym samym wczesnego zapobiegania powikłaniom? Czy istnieje szansa refundacji nowoczesnych leków przeciwcukrzycowych wspierających walkę z otyłością? Dziś wszystkie są nierefundowane (Ozempic, Rybelsus, Mounjaro). Z wyrazami szacunku Posłanka Katarzyna Osos

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Podsekretarz stanu Jerzy Szafranowicz
Treść z PDF
24 czerwca 2025

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Katarzyna Osos

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie