Szanowny Panie Ministrze,
do mojego biura poselskiego wpływa coraz więcej sygnałów od obywateli, którzy zostali obciążeni karą finansową przez UFG za zaledwie jednodniowe lub kilkudniowe przerwy w opłaceniu składki OC. W wielu przypadkach opóźnienie wynikało z przyczyn losowych, nieuwagi, trudności finansowych, a nawet zmian systemowych w zakładach ubezpieczeń (np. braku automatycznego odnowienia polisy w przypadku płatności ratalnych).
Obecnie obowiązująca ustawa przewiduje sztywne stawki kar, które są powiązane z wysokością minimalnego wynagrodzenia za pracę i nie uwzględniają stopnia winy, czasu opóźnienia ani indywidualnej sytuacji ubezpieczonego.
W związku z powyższym zwracam się z pytaniami:
- Czy Ministerstwo Finansów analizowało skalę i zasadność kar nakładanych przez UFG w ostatnich latach, ze szczególnym uwzględnieniem krótkoterminowych przypadków?
- Czy planowane są prace legislacyjne zmierzające do zmiany przepisów w kierunku większej elastyczności i proporcjonalności systemu kar?
- Czy ministerstwo rozważa możliwość wprowadzenia procedury odwoławczej, która pozwalałaby UFG na uznaniowe obniżenie kary w szczególnie uzasadnionych przypadkach?
- Czy możliwe jest zobowiązanie towarzystw ubezpieczeniowych do skutecznego informowania klientów o końcu ochrony, zwłaszcza w przypadku polis nieodnawianych automatycznie?
Komentarze do interpelacji