Przejdź do głównej treści
Interpelacja#10598 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie nieodwracalnego spadku dzietności i zagrożeń cywilizacyjnych wynikających z zaniechań w prowadzeniu polityki demograficznej

Wysłano: 7 lipca 2025Wpłynęło: 29 czerwca 2025Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja nr 10598 z 29 czerwca 2025 r. dotyczy alarmującego spadku dzietności w Polsce (wskaźnik 1,10 w 2024 r.) i braku, zdaniem posłów, spójnej polityki demograficznej rządu. Autorzy proponują dwa mechanizmy prorodzinne: przekazywanie części podatku PIT na emerytury matek uzależnione od liczby dzieci oraz rozszerzenie kwoty wolnej od podatku na dzieci, a interpelację kierują do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej (choć adresowana jest formalnie do premiera). Ministerstwo udzieliło dwóch odpowiedzi (23 lipca i 22 sierpnia 2025 r.) za pośrednictwem sekretarz stanu Aleksandry Gajewskiej, jednak treść samych odpowiedzi nie została tu podana, więc nie można stwierdzić, czy rząd poparł konkretne propozycje ustawowe czy jedynie odniósł się ogólnie do polityki demograficznej.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister rodziny
pracy i polityki społecznej

01Treść pytania

Pytanie posłów7 lipca 2025
Interpelacja w sprawie nieodwracalnego spadku dzietności i zagrożeń cywilizacyjnych wynikających z zaniechań w prowadzeniu polityki demograficznej Szanowny Panie Premierze, Europa i Polska znalazły się w przełomowym momencie dziejowym. Trwa cichy, ale niezwykle groźny proces demograficznego demontażu cywilizacji, którego skutki nie będą rozłożone na setki lat – lecz ujawnią się jeszcze za naszego życia. Tracimy coś znacznie cenniejszego niż tylko liczby: ciągłość kulturową, tożsamość narodową i możliwość suwerennego decydowania o własnym państwie. Według badań demografów i historyków cywilizacji żadna znana kultura w historii świata nie przetrwała wskaźnika dzietności poniżej 1,9. Gdy spada on poniżej 1,3 – proces zanikania staje się nieodwracalny. Jego odwrócenie zajęłoby od 80 do 100 lat i nie istnieje żaden model ekonomiczny, który byłby w stanie utrzymać społeczeństwo przez ten czas. Tymczasem w Polsce w 2024 roku wskaźnik dzietności spadł do rekordowo niskiego poziomu 1,10. To najniższy wynik w historii kraju. Według danych GUS i Eurostatu: - w 2024 roku urodziło się zaledwie 252 tys. dzieci (najmniej od II wojny światowej), - populacja Polski spadła o ponad 140 tys. osób, - w pierwszym kwartale 2025 r. zanotowano ujemny przyrost naturalny: –5,6‰, mimo rekordowej imigracji. Jeśli dwie pary rodziców mają tylko po jednym dziecku, to w ciągu dwóch pokoleń społeczeństwo zmniejsza się czterokrotnie. Gdy nie rodzą się dzieci – nie będzie nauczycieli, lekarzy, żołnierzy, podatników. Państwo, nawet formalnie istniejące, przestaje być funkcjonalne. Zapaść demograficzna oznacza zapaść cywilizacyjną. Polska i Europa: cywilizacja w odwrocie Wskaźniki dzietności w UE i krajach Zachodu już dawno spadły poniżej poziomu prostej zastępowalności pokoleń: Kraj Dzietność TFR (2024) Dzietność muzułmanów (szacunki) Polska 1,10 brak danych (wyższa) Francja 1,8 8,1 Niemcy 1,3 ~3,0 Włochy 1,2 ~2,5 Belgia 1,5 50% noworodków – muzułmanie Holandia 1,4 50% noworodków – muzułmanie Przyrost ludności Europy nie wynika z urodzeń Europejczyków, lecz w 90% z imigracji islamskiej (1990–2020). W Paryżu, Marsylii czy Nicei ponad 45% dzieci do 20. roku życia to muzułmanie. Do 2027 r. jeden na pięciu Francuzów będzie muzułmaninem. W Holandii i Belgii połowa noworodków to dzieci imigrantów muzułmańskich (https://www.youtube.com/watch?v=wjACwk8o8ZU). To nie są opinie – to twarde dane statystyczne. Jeśli ich nie uwzględnimy, oddamy przyszłość bez walki. Europa, jaką znamy, przestanie istnieć – nie dlatego, że zostanie zaatakowana, ale dlatego, że zrezygnowała z istnienia. Obecny polski rząd: - nie przedstawił żadnej strategii demograficznej po 2024 roku, - nie wprowadził nowych mechanizmów prorodzinnych mimo dramatycznego spadku dzietności, - nie powiązał wychowania dzieci z bezpieczeństwem emerytalnym matek, - prowadzi politykę biernego importu ludności, zamiast bronić biologicznego bytu narodu. To zaniechanie o charakterze ustrojowym. Przyszłość Polski nie zostanie uratowana przez zapomogi i migrację, ale przez realne inwestycje w rodzinę, kobietę i dziecko. Dlatego apeluję o wdrożenie dwóch kluczowych mechanizmów: 1. Projekt ustawy o przekazywaniu części podatku PIT dzieci na emeryturę matek: - 10% podatku PIT od dochodu przypadającego na każde pierwsze dziecko, - 20% podatku PIT od dochodu przypadającego na każde drugie dziecko, - 30% podatku PIT od dochodu przypadającego na każde trzecie dziecko, - 40% podatku PIT od dochodu przypadającego na każde czwarte dziecko, - 50% podatku PIT od dochodu przypadającego na każde piąte i kolejne dziecko. Jest to systemowe powiązanie: więcej dzieci = wyższa emerytura. To ekonomiczne uznanie macierzyństwa jako pracy społecznie użytecznej – długofalowe wsparcie budujące dzietność i stabilizujące system emerytalny bez podnoszenia podatków. 2. Rozszerzenie kwoty wolnej od podatku także na dzieci: Obecnie kwota wolna od podatku dotyczy jedynie osoby dorosłej. Tymczasem każde dziecko to nie tylko wyraz miłości rodziców – ale ciężar finansowy i inwestycja publiczna, która w przyszłości zasili budżet państwa. Wprowadzenie kwoty wolnej od podatku na każde dziecko oznaczałoby: - natychmiastowe odciążenie rodzin, - zmniejszenie klina podatkowego dla rodzin wielodzietnych, - potwierdzenie, że dzieci to nie prywatny wybór – ale wspólna odpowiedzialność państwa i społeczeństwa. To rozwiązanie może wejść w życie już dziś – bez nowelizacji systemu emerytalnego, a jego skutki będą natychmiast odczuwalne. Jeśli Polska nie podejmie reformy dzietności w latach 2025–2030, przestanie być Polską w latach 2050–2065. Demografia nie wybacza opóźnień. Państwo, które nie rodzi dzieci – przestaje istnieć. Dziś decydujemy, czy chcemy być narodem, czy tylko terenem. Czas na decyzje – i czyny! W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Premiera o odpowiedź na pytania: 1. Jakie są rzeczywiste działania rządu wobec spadku dzietności do poziomu 1,10 w 2024 roku? 2. Czy rząd, nie wprowadzając proponowanych działań, uznaje, że proces zaniku demograficznego jest już niemożliwy do odwrócenia? 3. Czy rząd popiera pomysł o przekazywaniu PIT na emeryturę matek jako efektywny mechanizm zachęty demograficznej? 4. Jakie jest stanowisko rządu w sprawie rozszerzenia kwoty wolnej od podatku także na dzieci? 5. Czy rząd planuje ogólnopolski audyt struktury demograficznej, z uwzględnieniem pochodzenia, religii, języka i dzietności? 6. Jak rząd zamierza powstrzymać napływ demograficznych modeli z Zachodu, w których chrześcijańskie społeczeństwa wypierane są przez kultury o radykalnie odmiennej tożsamości cywilizacyjnej?

02Odpowiedzi Ministerstwa2 odpowiedzi

sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Aleksandra Gajewska
Wniosek o przedłużenie
23 lipca 2025

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

Sekretarz stanu Aleksandra Gajewska
Treść z PDF
22 sierpnia 2025

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Jarosław Sachajko

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie