Przejdź do głównej treści
Interpelacja#10806 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie przepisów rozporządzenia dotyczącego podstawowych warunków niezbędnych do realizacji przez szkoły i nauczycieli zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych oraz programów nauczania

Wysłano: 5 września 2025Wpłynęło: 7 lipca 2025Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja nr 10806, złożona 7 lipca 2025 r. do ministra edukacji, dotyczy rozbieżności między rozporządzeniem MEN z 19 lutego 2025 r. (wymagającym certyfikatu TCO lub EPEAT dla sprzętu komputerowego szkół) a specyfikacją wielkiego, wartego 1,4 mld zł przetargu KPO na laptopy i tablety dla szkół, w której zażądano obu certyfikatów jednocześnie, co w praktyce wykluczyło polskich producentów sprzętu. Poseł pytał, czy podwójny wymóg wynika z zasady DNSH/KPO, czy resorty konsultowały ze sobą te wymagania oraz dlaczego analogicznych certyfikatów nie żądano dla tabletów. W odpowiedzi z 31 lipca 2025 r. sekretarz stanu Katarzyna Lubnauer wyjaśniła, że rozporządzenie MEN określa jedynie minimalne, dolne wymagania techniczne, a zamawiający (tu: Ministerstwo Cyfryzacji/COAR) ma prawo ustalać wyższe, bardziej rygorystyczne kryteria w postępowaniu zakupowym, o ile są obiektywnie uzasadnione i nie naruszają zasad uczciwej konkurencji – uznając tym samym żądanie obu certyfikatów za zgodne z prawem. Odpowiedź nie odniosła się jednak wprost do pytań o podstawę prawną wynikającą z DNSH/KPO ani o przyczyny braku analogicznych wymogów dla tabletów; udzielono także drugiej, uzupełniającej odpowiedzi 26 września 2025 r.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister edukacji

01Treść pytania

Pytanie posłów5 września 2025
Interpelacja w sprawie przepisów rozporządzenia dotyczącego podstawowych warunków niezbędnych do realizacji przez szkoły i nauczycieli zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych oraz programów nauczania Szanowna Pani Minister, w połowie maja bieżącego roku ogłoszony został wart ponad 1,4 mld zł przetarg na zakup sprzętu komputerowego dla szkół. Przetarg ten realizowany jest przez Centrum Obsługi Administracji Rządowej (COAR) działające na zlecenie ministra cyfryzacji. Zamówienie obejmuje zakup ponad 404 tys. laptopów, 110 tys. laptopów przeglądarkowych i 220 tys. tabletów dla 17 tys. polskich szkół. Przetarg ten realizowany jest ze środków pochodzących z KPO. Podstawą prawną jego organizacji w zakresie m.in. wymogów sprzętowych jest rozporządzenie Ministra Edukacji z dnia 19 lutego 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie podstawowych warunków niezbędnych do realizacji przez szkoły i nauczycieli zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych oraz programów nauczania. Jak wynika z doniesień medialnych [1] w Specyfikacji Warunków Zamówienia (SWZ) przetargu zapisano wymóg posiadania przez sprzęt dwóch certyfikatów: TCO oraz EPEAT. Obydwa te certyfikaty dotyczą standardów ekologicznych dla produktów elektronicznych, takich jak komputery czy monitory. W praktyce tak sformułowane warunki przetargu uniemożliwiają udział w nim wszystkim polskim producentom sprzętu komputerowego. Żaden z nich bowiem nie posiada takich modeli np. laptopów, które posiadają obydwa wymagane certyfikaty. Proces pozyskania obydwu wyżej wymienionych certyfikatów jest czasochłonny i kosztochłonny [2] . Warunek uzyskania zarówno certyfikatu TCO jak i EPEAT, prosty do spełnienia przez globalnych producentów komputerów, jest niezwykle dotkliwy dla krajowych firm działających w tej branży z uwagi chociażby na fakt niższego niż w przypadku międzynarodowych koncernów wolumenu produkcji i sprzedaży poszczególnych modeli. Jak wynika z publikacji prasowych Ministerstwo Cyfryzacji tłumaczy przedmiotowe zapisy SWZ w następujący sposób: „Zapisy SIWZ wynikają z Rozporządzenia Ministra Edukacji w sprawie podstawowych warunków niezbędnych do realizacji przez szkoły i nauczycieli zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych oraz programów nauczania. Rozporządzenie definiuje minimalne parametry dla zakupów sprzętu dla szkół. Wymóg ten wynika również z konieczności stosowania zasady DNSH – nie czyń poważnych szkód (ang. Do No Significant Harm) ściśle wymaganej w inwestycjach KPO. Przetarg ten finansowany jest z Krajowego Planu Odbudowy” [3] . Wyjaśnienia te są niezgodne z treścią rozporządzenia, na które powołuje się Ministerstwo Cyfryzacji. Zgodnie z jego najnowszą treścią [4] (z dnia 19 lutego 2025 r.) sprzęt taki jak np. laptopy czy laptopy przeglądarkowe powinien posiadać „certyfikat TCO lub EPEAT”. Na poziomie rozporządzenia nie ma więc wymogu legitymowania się obydwoma przywołanymi certyfikatami. Co więcej, mimo że jak wskazuje Ministerstwo Cyfryzacji zawarte w SWZ przetargu zapisy dotyczące wymaganych certyfikatów, miałyby wynikać z konieczności stosowania zasady DNSH wymaganej w inwestycjach realizowanych w ramach KPO, to jednocześnie zarówno w Rozporządzeniu MEN jak i SWZ ww. przetargu (a także innym przetargu na sprzęt komputerowy realizowanych w ramach środków z KPO [5] ) przedmiotowe certyfikaty nie są wymagane w odniesieniu do tabletów czy tabletów graficznych. Tymczasem gdyby przyjąć, że konieczność posiadania przez sprzęt komputerowy kupowany dla szkół i finansowany w ramach KPO jest wymogiem wynikającym z przepisów unijnych i ustaleń w ramach KPO to analogicznie powinien on dotyczyć także takiego sprzętu jak tablety. Podstawy stosowania zasady DNSH zostały zawarte w Zawiadomieniu Komisji w sprawie wytycznych technicznych dotyczących stosowania zasady „nie czyń poważnych szkód” na podstawie rozporządzenia ustanawiającego Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (C/2023/111) [6] . Zgodnie z przepisami tego dokumentu zasada DNSH wymaga m.in. „wykorzystywania lub produkowania towarów lub usług, którym przyznano oznakowanie ekologiczne UE lub inne oznakowanie ekologiczne typu I”. Poprzez wspomniane w tym dokumencie oznakowanie ekologiczne rozumie się z kolei zgodność z normą ISO 14024:2018. Jednocześnie dokument ten w żaden sposób nie wskazuje na konieczność posiadania przez sprzęt finansowany ze środków Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności konkretnych i określonych certyfikatów. Jak wynika z informacji zawartych w serwisach unijnych, przetargi na zakup sprzętu komputerowego realizowane w ramach instrumentów tożsamych z KPO przez inne państwa UW nie zawierały często tak drastycznych wymogów jak przyjęte w ramach przedmiotowego przetargu organizowanego przez COAR. Warunki wskazanego w niniejszej interpelacji przetargu zostały zaskarżone przez jednego z przedsiębiorców. W dniu 18 czerwca br. Krajowa Izba Odwoławcza ogłosiła orzeczenie w tej sprawie. Jak wskazano w ustnym uzasadnieniu: „Izba w znacznej mierze przyjęła argumentację zamawiającego i licznie zgłaszających przystąpienie po jego stronie wykonawców, uznając tę argumentację za zasadną. Izba zwróciła uwagę, że od wielu lat certyfikaty EPEAT i TCO wymagane są w przetargach w zakresie dostawy sprzętu informatycznego. W związku z tym nie są ani żadną nowością, ani czymś, co mogłoby wykonawców zaskoczyć. Należało uznać, że jest to pewien standard stosowany już od jakiegoś czasu i nie powinno to stanowić wielkiego zaskoczenia dla wykonawców profesjonalnych” [7] . Jak wskazują media KIO nie odniosła się jednocześnie do wskazywanego przez Ministerstwo Cyfryzacji związku pomiędzy wymogiem posiadania obydwu certyfikatów, a warunkami wynikającymi z zapisów KPO, czy też z zasady DNSH. Jak wynika z informacji medialnych przedsiębiorca skarżący warunki przetargu rozważa skierowanie skargi na orzeczenie KIO do sądu. Powyżej opisane warunki przetargu na sprzęt komputerowy dla szkół są niezrozumiałym z punktu widzenia interesów polskich przedsiębiorców oraz potrzeby rozwoju krajowego potencjału w zakresie produkcji sprzętu komputerowego przykładem mnożenia przez władze barier administracyjnych utrudniających krajowym podmiotom możliwość konkurowania z większymi, zagranicznymi producentami. Wyjaśnienia udzielane przez przedstawicieli resortu cyfryzacji w tym zakresie budzą poważne wątpliwości, a uzasadnienie decyzji KIO sprowadza się co do meritum w zasadzie do stwierdzenia, że skoro taki warunek (posiadania obu certyfikatów) już w przeszłości obowiązywał to jest on zasadny. Nie wyjaśniono ani kwestii rozbieżności pomiędzy przepisami ww. rozporządzenia MEN, a SWZ przetargu, ani nie wskazano z jakich dokładnie ustaleń czynionych w ramach KPO wynika konieczność certyfikowania sprzętu komputerowego w dwóch niezależnych ośrodkach. Jednocześnie cała ta sytuacja ma miejsce świeżo po daleko idących deklaracjach w zakresie wsparcia dla polskiego sektora produkcyjnego, polskiej branży IT i ogólnie polskiej gospodarki, składanych nie tylko przez wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, ale także prezesa Rady Ministrów. W związku z powyższym, mając na względzie fakt, że wymagania sprzętowe dotyczące sprzętu komputerowego wykorzystywanego w szkołach ustalone zostały w ramach działań legislacyjnych Ministerstwa Edukacji Narodowej, proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: Czy wskazywana przez Ministerstwo Cyfryzacji konieczność podwójnego certyfikowania m.in. laptopów jest wymogiem wynikającym z zasady DNSH czy z zapisów KPO? Jeśli tak, to proszę o wskazania konkretnych dokumentów, analiz, opinii lub korespondencji, które jasno wskazują na istnienie takie wymogu. Czy w toku opracowywania przedmiotowego rozporządzenia MEN zagadnienie to (spójność przepisów rozporządzenia z wymogami unijnymi) było przedmiotem konsultacji z instytucjami unijnymi lub MFiPR? Jeśli tak, to jakie były wyniki tych konsultacji? Czy przed ogłoszenie przedmiotowego przetargu Ministerstwo Cyfryzacji (lub COAR) konsultowało wymogi dla sprzętu zamawianego w ramach przetargu z MEN? Czy w toku tych konsultacji wyjaśniano kwestię odmiennych wymogów dot. m.in. certyfikowania laptopów w SWZ przetargu i w przedmiotowym rozporządzeniu? Skoro, jak twierdzi Ministerstwo Cyfryzacji, wymóg posiadania dwóch certyfikatów wynika z zasady DNSH (w ramach KPO) to z jakiego powodu wymóg ten nie jest stosowany także do tabletów (zamawianych w ramach przedmiotowego przetargu jak również w ramach jednego z przetargów realizowanych przez NASK)? Czy ministerstwo wie z czego wynika ta różnica? Z jakiego powodu w treści przedmiotowego rozporządzenia MEN wprowadzono odmienne wymogi certyfikacyjne dla tabletów i laptopów? [1] https://www.pb.pl/polskie-firmy-dyskryminowane-w-megaprzetargu-na-laptopy-1242647 [2] https://businessinsider.com.pl/gospodarka/gigantyczny-przetarg-na-laptopy-dla-szkol-zaskakujacy-warunek-wykosil-konkurencje/veh2prl [3] https://www.pb.pl/polskie-firmy-dyskryminowane-w-megaprzetargu-na-laptopy-1242647 [4] https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20250000220/O/D20250220.pdf [5] https://i-przetargi.com.pl/ogloszenie/6347769/dostawa-zestawow-do-nauczania-zdalnego-znz-w-ramach-umowy-ramowej [6] https://www.kpo.gov.pl/media/147297/zawiadomienie_komisji_2023.pdf [7] https://www.pb.pl/jest-decyzja-kio-w-sprawie-przetargu-na-laptopy-dla-szkol-1243929

02Odpowiedzi Ministerstwa2 odpowiedzi

Sekretarz stanu Katarzyna Lubnauer
Treść z PDF
31 lipca 2025
Odpowiedź na interpelację w sprawie przepisów rozporządzenia dotyczącego podstawowych warunków niezbędnych do realizacji przez szkoły i nauczycieli zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych oraz programów nauczania Warszawa, 31-07-2025 Szanowny Panie Marszałku, składam na Pana ręce odpowiedź na interpelację Posła na Sejm RP Pana Przemysława Wiplera w sprawie przepisów rozporządzenia dotyczącego podstawowych warunków niezbędnych do realizacji przez szkoły i nauczycieli zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych oraz programów nauczania. Szanowny Panie Pośle, odpowiadając na interpelację, uprzejmie informuję, że rozporządzenie Ministra Edukacji z dnia 19 lutego 2025 r., zmieniające rozporządzenie w sprawie podstawowych warunków niezbędnych do realizacji przez szkoły i nauczycieli zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych oraz programów nauczania (Dz. U. poz. 220), należy interpretować jako akt normatywny ustanawiający minimalne wymagania dotyczące sprzętu komputerowego przeznaczonego do wykorzystania w procesie edukacyjnym. Projekt rozporządzenia, jeszcze w 2024 r., był szeroko konsultowany zarówno w ramach uzgodnień międzyresortowych, jak i z przedstawicielami branży edtech, szkołami i organizacjami pozarządowymi. Wymagania wskazane w rozporządzeniu nie stanowią katalogu zamkniętego, a jedynie wyznaczają dolny poziom parametrów technicznych, jakościowych i funkcjonalnych, których spełnienie jest konieczne do zapewnienia podstawowej użyteczności sprzętu w środowisku szkolnym. Zatem w przypadku, kiedy np. organ prowadzący lub szkoła zamierzają zakupić sprzęt komputerowy dla ucznia lub dla nauczyciela, to wtedy, ustalając kryteria zakupu, muszą brać pod uwagę wymagania określone w załączniku nr 1 do rozporządzenia. Przygotowane przez Ministra Edukacji przepisy nie ograniczają jednak możliwości określenia wyższych wymagań – np. w ramach prowadzonej procedury zakupowej, o której mowa w przedmiotowej Interpelacji. Zamawiający, działając w granicach obowiązujących przepisów, ma prawo do precyzyjnego i bardziej rygorystycznego określenia wymagań dotyczących przedmiotu zamówienia – w tym wymagań przekraczających minima określone w rozporządzeniu – o ile pozostają one obiektywnie uzasadnione charakterem i celem zamówienia, a jednocześnie zapewniona zostanie zasada uczciwej konkurencji oraz równego traktowania wykonawców. W związku z powyższym, w ocenie Ministerstwa Edukacji Narodowej, stosowanie w dokumentacji danego postępowania wymagań przewyższających parametry określone w przedmiotowym rozporządzeniu mieści się w granicach uprawnień zamawiającego i jest w pełni zgodne z obowiązującym stanem prawnym. Z wyrazami szacunku Z upoważnienia Ministra Edukacji Katarzyna Lubnauer Sekretarz Stanu
sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej - Katarzyna Lubnauer
Wniosek o przedłużenie
26 września 2025

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Przemysław Wipler

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie