Przejdź do głównej treści
Interpelacja#10914 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie dramatycznego deficytu lekarzy i pielęgniarek oraz działań Ministerstwa Zdrowia pogarszających sytuację kadrową w systemie ochrony zdrowia

Wysłano: 17 lipca 2025Wpłynęło: 11 lipca 2025Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja nr 10914 dotyczy dramatycznego deficytu lekarzy i pielęgniarek w Polsce oraz krytyki działań Ministerstwa Zdrowia, w tym decyzji o zerowych limitach przyjęć na kierunki lekarskie w kilku regionalnych uczelniach (m.in. Opole, Radom, Nowy Sącz, Nowy Targ). Posłowie wskazują na najdłuższe od 12 lat kolejki do świadczeń zdrowotnych, jedne z najniższych w UE wskaźników liczby lekarzy i pielęgniarek na 100 tys. mieszkańców oraz rażące dysproporcje płacowe względem Europy Zachodniej, pytając ministra zdrowia m.in. o przyczyny ograniczenia limitów rekrutacji, plany rekompensat dla samorządów, prognozy kadrowe do 2030 roku, zachęty do pracy w publicznym systemie oraz skalę pracy w nadgodzinach i na dodatkowych kontraktach. Adresatem jest minister zdrowia, a odpowiedzi udzielił 18 sierpnia 2025 r. podsekretarz stanu Marek Kos. Treść odpowiedzi nie została podana w dostarczonych danych, więc nie można podsumować jej konkretnych ustaleń.

Wnioskodawcy · 2 posłów
Adresat · Odpowiedział
minister zdrowia

01Treść pytania

Pytanie posłów17 lipca 2025
Interpelacja w sprawie dramatycznego deficytu lekarzy i pielęgniarek oraz działań Ministerstwa Zdrowia pogarszających sytuację kadrową w systemie ochrony zdrowia Szanowna Pani Minister, polski system ochrony zdrowia znajduje się na granicy zapaści. Według danych Fundacji Watch Health Care i OECD Polacy czekają obecnie na świadczenia zdrowotne najdłużej od 12 lat. W kolejkach do specjalistów czy zabiegów chirurgicznych mija niekiedy kilkanaście miesięcy, a dramatyczne braki kadrowe przekładają się bezpośrednio na utratę zdrowia, a nawet życia pacjentów. Tymczasem dane międzynarodowe pokazują, że Polska ma jedne z najmniej licznych kadr medycznych w Unii Europejskiej. Na 100 tysięcy mieszkańców przypada: ok. 400 lekarzy (Niemcy 440, Czechy 430), ok. 570 pielęgniarek (Francja 1 200, Niemcy 1 050, Dania 1 000, Czechy 1 000). Dodatkowo warto podkreślić, że te dane są statystyczną iluzją: uwzględniają lekarzy niepraktykujących, na emeryturze, pracujących wyłącznie prywatnie lub za granicą, nie odzwierciedlają liczby lekarzy realnie dostępnych dla pacjentów w systemie publicznym, nie pokazują katastrofalnych braków w specjalizacjach deficytowych (geriatria, psychiatria dziecięca, neurologia dziecięca). W sytuacji tak dramatycznej decyzje Pani Minister o zerowych limitach przyjęć na kierunki lekarskie w kilkunastu uczelniach należy uznać za nieodpowiedzialne i szkodliwe. Efektem tych decyzji jest: zamknięcie rekrutacji w miastach takich jak Opole, Radom, Nowy Sącz czy Nowy Targ, zmarnowanie milionów zainwestowanych przez samorządy w infrastrukturę akademicką, pogłębienie centralizacji kadry medycznej w kilku dużych aglomeracjach, pozbawienie setek młodych ludzi z mniejszych miast szansy na studiowanie medycyny. Jednocześnie zarówno lekarze, jak i pielęgniarki zarabiają wielokrotnie mniej niż ich koledzy z Europy Zachodniej. W Polsce średnia pensja lekarza specjalisty w systemie publicznym często nie przekracza 10 tys. zł netto, podczas gdy w Niemczech czy Francji wynosi od 15 do 25 tys. zł (w przeliczeniu), a pielęgniarka z wieloletnim stażem zarabia często mniej niż pracownik korporacyjny bez wykształcenia medycznego. W związku z powyższym proszę Panią Minister o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: Dlaczego Ministerstwo Zdrowia przy rosnącym zapotrzebowaniu na lekarzy ustanowiło zerowe limity przyjęć w wielu uczelniach regionalnych? Czy ministerstwo planuje zrekompensować samorządom i uczelniom koszty inwestycji w infrastrukturę kierunków lekarskich? Jakie konkretne działania podejmuje ministerstwo, aby zwiększyć liczbę lekarzy i pielęgniarek realnie dostępnych w systemie publicznym? Jakie są prognozy dotyczące liczby lekarzy w systemie publicznym do 2030 roku, z uwzględnieniem przejść na emeryturę i migracji? Jakie zachęty finansowe lub systemowe planuje rząd, by zatrzymać kadry medyczne w kraju i skłonić do pracy w publicznym systemie? Czy Pani Minister uważa obecne działania resortu za zgodne z interesem publicznym i bezpieczne z punktu widzenia pacjenta? Ilu lekarzy, a ile pielęgniarek pracuje w publicznej służbie zdrowia, a ile w prywatnej? Ilu lekarzy i pielęgniarek łączy pracę w publicznej i prywatnej służbie zdrowia? Jakie jest stanowisko ministerstwa na temat pracy pielęgniarek i lekarzy przekraczającej 12 godzin dziennie? Ilu lekarzy i pielęgniarek po przepracowanych 8 godzinach na etacie kontynuuje pracę w tej samej placówce na kontrakcie cywilnoprawnym lub umowie cywilnoprawnej?

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Podsekretarz stanu Marek Kos
Treść z PDF
18 sierpnia 2025

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Anna Gembicka

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie