Przejdź do głównej treści
Interpelacja#11303 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie nieuczciwych praktyk producentów żywności oraz braku skutecznego nadzoru nad składem i oznakowaniem produktów seropodobnych

Wysłano: 5 sierpnia 2025Wpłynęło: 30 lipca 2025Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja nr 11303 z 30 lipca 2025 r., złożona przez dwoje posłów, dotyczy nieuczciwych praktyk producentów żywności polegających na sprzedaży tzw. produktów seropodobnych (zawierających emulgatory, żelatynę wieprzową, mleko w proszku i inne dodatki zamiast dojrzałego sera) jako pełnowartościowych serów, co wprowadza konsumentów w błąd i budzi wątpliwości co do skuteczności nadzoru sanitarnego. Posłowie pytają ministra zdrowia m.in. o dane dotyczące skali tego zjawiska, wyniki kontroli Głównego Inspektoratu Sanitarnego, możliwość prawnego zastrzeżenia nazwy „ser”, zasady etykietowania, edukację konsumencką, oznaczanie żelatyny wieprzowej oraz zgodność stosowanych oświadczeń żywieniowych z unijnymi przepisami. Adresatem interpelacji jest minister zdrowia, a odpowiedzi 25 sierpnia 2025 r. udzielił sekretarz stanu Wojciech Konieczny, ustosunkowując się do postawionych kwestii nadzoru nad jakością i oznakowaniem produktów mleczarskich.

Wnioskodawcy · 2 posłów
Adresat · Odpowiedział
minister zdrowia

01Treść pytania

Pytanie posłów5 sierpnia 2025
Interpelacja w sprawie nieuczciwych praktyk producentów żywności oraz braku skutecznego nadzoru nad składem i oznakowaniem produktów seropodobnych Szanowna Pani Minister, zwracam się do Pani w imieniu konsumentów, którzy mają coraz mniej zaufania do tego, co kupują każdego dnia w sklepach spożywczych. Sprawa dotyczy nie tylko jakości żywności, ale przede wszystkim zdrowia publicznego, uczciwości handlowej oraz skuteczności państwowego nadzoru nad rynkiem. W ostatnich dniach opinię publiczną poruszyła analiza Katarzyny Bosackiej, znanej dziennikarki i edukatorki zdrowotnej, która w serwisie WP Kobieta ujawniła szokujące dane dotyczące składu popularnych „serów” dostępnych w sprzedaży detalicznej. Produkty te – reklamowane jako zdrowe, pożywne, idealne dla dzieci – okazują się być wyrobami seropodobnymi, zawierającymi m.in. emulgatory (E452, E339), żelatynę wieprzową, mleko w proszku, błonnik, wodę, aromaty i barwniki , a w niektórych przypadkach niemal całkowicie pozbawionymi podstawowego składnika, jakim jest dojrzały ser. Co gorsza, produkty te nie są należycie oznakowane – konsumenci są wprowadzani w błąd, kupując towar, na oko przypominający ser, którego skład – zdaniem wielu ekspertów – bliższy jest chemicznemu koktajlowi niż żywności naturalnej. Tego rodzaju praktyki nie tylko godzą w prawa konsumenta, ale również stanowią długofalowe zagrożenie dla zdrowia Polaków – zwłaszcza dzieci, osób starszych i pacjentów z dietami niskofosforanowymi. Polski konsument ma prawo wiedzieć, co je. Ma prawo do rzetelnej informacji, ochrony zdrowia i uczciwego rynku. Niedopuszczalne jest, aby państwo tolerowało sytuację, w której półki sklepowe uginają się od produktów udających zdrową żywność, podczas gdy w rzeczywistości są to przetwory technologiczne o skomplikowanym składzie i wątpliwej wartości odżywczej. W związku z powyższym proszę Panią Minister o odniesienie się do poniższych kwestii: Czy Ministerstwo Zdrowia posiada aktualne dane na temat skali sprzedaży w Polsce produktów seropodobnych zawierających emulgatory, stabilizatory, aromaty i żelatynę, a oznaczanych wizualnie jako „sery”? Czy Główny Inspektorat Sanitarny przeprowadzał w ostatnich dwóch latach kontrole składu takich produktów? Jakie były wyniki tych kontroli? Ilu producentów ukarano za nieprawidłowe oznakowanie? Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie przepisów zakazujących używania określenia „ser” w nazwie lub etykiecie produktów, które nie spełniają wymogów normy PN-A-86001 lub odpowiadających jej przepisów unijnych ? Czy planowane są zmiany w systemie etykietowania produktów mleczarskich , które pozwalałyby konsumentom od razu odróżnić wyroby seropodobne od naturalnych serów dojrzewających? Jakie działania podejmuje Ministerstwo Zdrowia, aby edukować społeczeństwo w zakresie interpretowania etykiet żywnościowych i unikania produktów przetworzonych o wysokiej zawartości dodatków chemicznych ? Czy produkty zawierające żelatynę wieprzową są w Polsce odpowiednio oznakowane, biorąc pod uwagę potrzeby konsumentów wyznaniowych (np. muzułmanów, żydów) i wegetarian? Czy Ministerstwo Zdrowia planuje zainicjować program badawczy we współpracy z NIZP-PZH, Instytutem Żywności i Żywienia lub uczelniami wyższymi mający na celu ocenę wpływu wieloletniego spożywania produktów seropodobnych na zdrowie dzieci? Czy produkty seropodobne zawierające ponad 40% dodatków technologicznych (emulgatory, woda, błonnik, skrobie, aromaty) mogą zgodnie z przepisami być reklamowane jako „bogate w wapń” lub „źródło białka”? Czy nie dochodzi tu do nadużycia oświadczeń żywieniowych , co może naruszać rozporządzenie 1924/2006? Czy planowane jest zwiększenie finansowania inspekcji sanitarnych i żywnościowych pod kątem regularnej analizy składu produktów mleczarskich? W jaki sposób Ministerstwo Zdrowia zamierza przeciwdziałać coraz powszechniejszej praktyce zastępowania składników naturalnych (np. mleka, tłuszczu mlecznego) ich tańszymi zamiennikami chemicznymi bez wiedzy i zgody konsumentów?

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Sekretarz stanu Wojciech Konieczny
Treść z PDF
25 sierpnia 2025

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Anna Gembicka

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie