Przejdź do głównej treści
Interpelacja#17266 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie pilnej potrzeby zabezpieczenia środków finansowych dla jednostek samorządu terytorialnego na wdrożenie reformy ograniczającej korzystanie z urządzeń mobilnych w placówkach oświatowych

Wysłano: 26 maja 2026Wpłynęło: 20 maja 2026Oryginał w Sejm API
Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister edukacji

01Treść pytania

Pytanie posłów26 maja 2026
Interpelacja w sprawie pilnej potrzeby zabezpieczenia środków finansowych dla jednostek samorządu terytorialnego na wdrożenie reformy ograniczającej korzystanie z urządzeń mobilnych w placówkach oświatowych Szanowna Pani Minister, zwracam się do resortu z prośbą o pilną interwencję oraz wyjaśnienia w kwestii finansowania technicznych aspektów wdrażanej reformy dotyczącej zakazu używania smartfonów w szkołach. Choć intencja ochrony zdrowia psychicznego i koncentracji uczniów jest słuszna i znajduje poparcie społeczne, sposób jej implementacji nakłada na samorządy ciężar, któremu – przy obecnym stanie finansów publicznych – mogą one nie podołać. Wprowadzenie całkowitego lub częściowego zakazu korzystania z telefonów wymaga od dyrektorów szkół zapewnienia uczniom warunków do bezpiecznego przechowywania ich mienia. Zgodnie z przepisami prawa cywilnego, szkoła przejmując urządzenie na czas zajęć, bierze za nie odpowiedzialność materialną. W skali kraju oznacza to konieczność przeprowadzenia natychmiastowych prac: adaptacyjnych i remontowych, w tym: Zakupu i montażu atestowanych szafek depozytowych z indywidualnymi zamkami, modernizacji systemów monitoringu w miejscach przechowywania urządzeń, dostosowania systemów przeciwpożarowych w pomieszczeniach przeznaczonych na depozyty (ryzyko związane z bateriami litowo-jonowymi). Należy z goryczą przypomnieć, że zapowiedzi tej reformy zbiegły się w czasie z drastycznymi decyzjami rządu w obszarze finansowania oświaty. Odebranie subwencji oświatowej, które miało miejsce w ubiegłym cyklu budżetowym, narzuciło w wielu przypadkach na gminy i powiaty ciężar samodzielnego finansowania zadań oświatowych. Należy przeciwdziałać sytuacji, w której samorządy będą zmuszone wybierać między sfinansowaniem szafek na telefony a opłaceniem rachunków za ogrzewanie czy zajęć dodatkowych dla dzieci. Rządowa reforma nie może być „prezentem”, za który w całości płaci samorząd – zwłaszcza w momencie, gdy wcześniej zrezygnowano z udzielania rządowego wsparcia w postaci subwencji oświatowej. W związku z powyższym zwracam się z pytaniem: 1. Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej przewiduje uruchomienie celowej rezerwy budżetowej lub dedykowanego funduszu na pokrycie kosztów zakupu infrastruktury depozytowej w szkołach? 2. Jak resort odnosi się do faktu, że wcześniejsze cięcia w subwencji oświatowej uniemożliwiają wielu gminom realizację nowych wymogów technicznych wynikających z reformy? 3. Czy ministerstwo dysponuje kosztorysem wdrożenia tej reformy w skali całego kraju? Jeśli tak, jaka kwota przypada średnio na jedną placówkę? 4. Czy planowane jest zwolnienie dyrektorów szkół z odpowiedzialności cywilnej za sprzęt w przypadku, gdy organ prowadzący nie otrzymał środków na zapewnienie bezpiecznych warunków przechowywania? Oczekuję na wyczerpującą i merytoryczną odpowiedź, która pozwoli uspokoić zaniepokojonych włodarzy miast i gmin oraz rodziców obawiających się o bezpieczeństwo mienia swoich dzieci. Z poważaniem Mirosława Stachowiak-Różecka Poseł na Sejm RP

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Minister Barbara Nowacka
Treść z PDF
6 lipca 2026
Odpowiedź na interpelację w sprawie pilnej potrzeby zabezpieczenia środków finansowych dla jednostek samorządu terytorialnego na wdrożenie reformy ograniczającej korzystanie z urządzeń mobilnych w placówkach oświatowych Warszawa, 06-07-2026 Szanowna Pani Poseł, w odpowiedzi na interpelację nr 17266 złożoną przez panią poseł uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych informacji. Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe (druki sejmowe nr 2668 i 2680), który ma regulować zagadnienie korzystania z telefonów komórkowych i innych, pokrewnych urządzeń elektronicznych, zawiera w projektowanym art. 98b ustawy – Prawo oświatowe jasną procedurę decydowania o tym, jak zakaz ma być egzekwowany. Każda szkoła jest bowiem różna. Inna jest przecież specyfika małej, wiejskiej szkoły, a inna szkoły w mieście wojewódzkim, w której uczy się np. 1000 uczniów. Ze względu na bardzo duże zróżnicowanie szkół nie jest możliwe przewidzenie na poziomie ustawy konkretnego sposobu egzekwowania zakazu. Jako Ministerstwo Edukacji Narodowej ufamy nauczycielom i dyrektorom szkół oraz temu, że podejmą oni najbardziej adekwatne metody do tego, by projektowany zakaz był w ich szkole egzekwowany (to mogą być depozyty, to mogą być szafki, to mogą być tzw. kieszonki na telefony, a to może być np. zwykłe odłożenie telefonu do plecaka ucznia – każda szkoła wie najlepiej, co w jej przypadku się sprawdzi najlepiej). W wyniku uwzględnienia szeregu uwag z konsultacji publicznych i opiniowania przewidzieliśmy w projekcie ustawy (projektowany art. 98b ustawy – Prawo oświatowe) mechanizm tworzenia miejsc przechowywania urządzeń. To procedura wzorowana na procedurze nakładania obowiązku noszenia w szkole tzw. mundurków, dzięki której szczegółowe zasady egzekwowania zakazu nie będą ustalane jednoosobowo przez dyrektora, ale będą w to włączeni wszyscy członkowie szkolnej społeczności – na zaproponowane rozwiązanie co do miejsc przechowywania w szkole będą bowiem musieli zgodzić się rada pedagogiczna oraz rada rodziców, a samorząd uczniowski będzie musiał wyrazić swoją opinię w tej sprawie. Dzięki temu i nauczyciele, i rodzice, i uczniowie będą włączeni w proces decydowania o tym, jakie rozwiązanie co do miejsc przechowywania urządzeń będzie dla całej społeczności szkolnej najlepsze. Prawo o największym posłuchu to bowiem takie prawo, które zostało odpowiednio skonsultowane z tymi, którzy mają go przestrzegać. To do społeczności każdej szkoły, we współpracy z organem prowadzącym, będzie zatem należało podjęcie decyzji, czy w ogóle chcą tworzyć miejsca przechowywania, a jeśli tak, to czy wystarczy stworzyć jedno miejsce dla całej szkoły, czy przewidzieć np. koszyki czy kieszonki na telefony w każdej sali lekcyjnej. W związku z tym projekt ustawy nie nakłada na organy prowadzące nowych obowiązków, które z mocy samej ustawy generowałyby skutki finansowe. Społeczność szkolna może bowiem zdecydować o takim sposobie egzekwowania zakazu, by było to rozwiązanie bezkosztowe (np. chowanie urządzeń do plecaków i niewyciąganie ich). Jeśli zaś społeczność szkolna podejmie decyzję o np. doposażeniu szkoły w nową infrastrukturę, to będzie musiała ponieść skutki finansowe wynikające z jej własnej decyzji. Informuję ponadto, że Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego wydała pozytywną opinię wobec tego projektu ustawy. Jednocześnie zwracam uwagę, że zgodnie z uzasadnieniem i oceną skutków regulacji omawianego projektu ustawy, do odpowiedzialności za urządzenia w sytuacji np. kradzieży czy zniszczenia, zastosowanie będą miały ogólne przepisy Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nimi, za szkodę odpowiada ten, kto ją wyrządził. Gdy zatem mowa o kradzieży, odpowiedzialność cywilną i karną będzie ponosiła ta osoba, która urządzenie ukradła czy zniszczyła. Jednocześnie wskazuję, że nie jest prawdą informacja zawarta w interpelacji pani poseł co do cięć w wysokości potrzeb oświatowych przekazywanych jednostkom samorządu terytorialnego. Łączna kwota potrzeb oświatowych w 2025 r. wyniosła bowiem 102,7 mld zł i była ona wyższa o 10,5 mld zł, tj. o 11,4%, w stosunku do sumy kwot części oświatowej subwencji ogólnej zaplanowanej w ustawie budżetowej na rok 2024 i kwoty dotacji celowej na dofinansowanie zadań w zakresie wychowania przedszkolnego w roku 2024 (razem 92,2 mld zł). W 2026 r. natomiast – wartość potrzeb oświatowych wynosi 114,95 mld zł i jest to kwota wyższa o kolejne 11,3 mld zł, tj. o 10,9%, od sumy kwoty potrzeb oświatowych na rok 2025 i dodatkowej kwoty na pokrycie skutków wynikających ze zwiększenia wskaźnika wzrostu średnich wynagrodzeń nauczycieli (razem 103,6 mld zł). W porównaniu do roku 2023 wartość potrzeb oświatowych jest znacznie wyższa od sumy części oświatowej subwencji ogólnej (wartość w 2023 r.: 64,5 mld zł) i dotacji przedszkolnej (wartość w 2023 r.: 1,7 mld zł), a łączny wzrost nakładów budżetu państwa na finansowanie oświaty względem 2023 roku wynosi 73,3%. Ministerstwo Edukacji Narodowej nie dokonało zatem jakichkolwiek cięć w nakładach na oświatę przekazywanych jednostkom samorządu terytorialnego. Wręcz przeciwnie, nakłady te wzrosły względem ostatniego roku rządów partii pani poseł o 73,3% i wynoszą w 2026 r. 114,95 mld zł. Z wyrazami szacunku Barbara Nowacka Minister Edukacji

03Powiązane

Inne pytania: Mirosława Stachowiak-Różecka

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie