Szanowny Panie Ministrze,
w lokalnych mediach, na słupach ogłoszeniowych na terenie powiatów wieluńskiego i wieruszowskiego pojawiają się oferty dzierżawy gruntów pod farmy fotowoltaiczne. Dzierżawcy poszukują gruntów powyżej 5 hektarów w jednym kawałku, zapewniając około 20 tysięcy złotych od hektara rocznie, a czas trwania umowy proponują na 29 lat. Z jednej strony w centralnej Polsce odczuwalny jest tzw. głód ziemi, z drugiej zaś sytuacja w rolnictwie jest dramatyczna, dlatego niektórzy z rolników decydują się na podpisanie umowy. Powoduje to zmniejszenie areału upraw, co może wpłynąć na bezpieczeństwo żywnościowe Polski.
Dlatego stawiam pytania:
- Czy Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi spotkało się z omawianym tematem?
- Czy w skali kraju stanowi to problem?
- Czy tego rodzaju umowy są bezpieczne dla rolników?
- Na jakim areale w skali kraju powstają farmy fotowoltaicznej kosztem upraw?
Komentarze do interpelacji