Przejdź do głównej treści
Interpelacja#13820 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie ogłoszenia przez kanclerza Niemiec zgody rządów wszystkich krajów UE, w tym rządu Polski na umowę z krajami Mercosur

Wysłano: 3 grudnia 2025Wpłynęło: 26 listopada 2025Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja nr 13820, złożona 26 listopada 2025 r. przez posła Macieja Małeckiego, dotyczy niejasności wokół stanowiska rządu RP w sprawie umowy handlowej UE-Mercosur po tym, jak kanclerz Niemiec Friedrich Merz ogłosił na szczycie Rady Europejskiej (23 października 2025 r.), że wszystkie kraje UE, w tym Polska, zgodziły się na jej podpisanie – mimo wcześniejszych deklaracji polskiego rządu o sprzeciwie wobec porozumienia ze względu na zagrożenie dla polskich rolników i nierówne warunki konkurencji. Poseł pytał premiera m.in. o to, czy Polska rzeczywiście wycofała się ze sprzeciwu, jakie ustępstwa uzyskano, czy rząd planuje działania blokujące umowę (np. mniejszość blokująca w Radzie UE lub skargę do TSUE) oraz jakie instrumenty wsparcia przewiduje dla polskiego sektora rolno-spożywczego. Adresatem interpelacji był minister finansów i gospodarki, a odpowiedzi udzielił 17 grudnia 2025 r. podsekretarz stanu Michał Baranowski, przy czym treść samej odpowiedzi nie została tu udostępniona, więc nie można ocenić, jakie konkretnie stanowisko i wyjaśnienia przedstawił rząd.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister finansów i gospodarki

01Treść pytania

Pytanie posłów3 grudnia 2025
Interpelacja w sprawie ogłoszenia przez kanclerza Niemiec zgody rządów wszystkich krajów UE, w tym rządu Polski na umowę z krajami Mercosur Szanowny Panie Premierze, w dniu 23 października br. podczas szczytu Rady Europejskiej miała miejsce zaskakująca deklaracja dotycząca umowy handlowej UE-Mercosur. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz ogłosił na konferencji prasowej, że wszystkie 27 państw członkowskich UE jednogłośnie wyraziły zgodę na podpisanie tej umowy. Słowa te sugerują, że również strona polska poparła porozumienie, mimo iż dotychczas rząd RP deklarował sprzeciw. Przypomnieć należy, że Pan Premier brał udział we wspomnianym posiedzeniu Rady Europejskiej, a wcześniej publicznie zapowiadał sprzeciw wobec umowy Mercosur w obronie interesów rodzimych rolników. Deklaracja kanclerza Merza stoi więc w sprzeczności z dotychczasowym stanowiskiem polskich władz i wzbudza poważne wątpliwości co do działań przedstawicieli Polski na forum unijnym. Kanclerz Merz podał nawet konkretną datę – 19 grudnia br. jako termin podpisania umowy i stwierdził, iż „nie ma już żadnych zastrzeżeń ze strony państw członkowskich. Stało się“, co oznacza otwarcie drogi do finalizacji porozumienia. Z kontekstu tej wypowiedzi wynika, że podczas szczytu mogło dojść do nieformalnego głosowania lub konsensusu politycznego, w ramach którego także Polska nie zgłosiła sprzeciwu. Tymczasem warunki konkurencji nie są równe – polscy rolnicy muszą spełniać rygorystyczne normy ochrony środowiska, dobrostanu zwierząt i bezpieczeństwa żywności, podczas gdy wielu producentów z krajów Mercosur nie podlega takim ograniczeniom. Już 26 listopada 2024 r. Rada Ministrów RP przyjęła uchwałę wyrażającą sprzeciw wobec ustaleń umowy Mercosur w obszarze rolnictwa. Ze słów kanclerza Niemiec wynika, że Pan Premier na forum Rady Europejskiej nie podniósł sprzeciwu wobec umowy Mercosur i rodzi się pytanie, z jakiego powodu odstąpiono od obrony polskiej wsi. Taka sytuacja budzi ogromne kontrowersje w kraju, zwłaszcza wśród środowisk rolniczych. Umowa UE-Mercosur jest przez wielu ekspertów i przedstawicieli opozycji określana wręcz jako „zabójcza dla rolników“. Umożliwienie szerszego dostępu na rynek UE dla południowoamerykańskiej wołowiny, drobiu, cukru czy etanolu może wywrzeć silną presję cenową na polskich producentów. Ich rentowność może drastycznie spaść, jeśli zaleje nas import tańszych produktów wytworzonych przy niższych standardach. Związek Zawodowy Rolników, izby rolnicze i inne organizacje już wcześniej alarmowały, że nawet ewentualne rekompensaty finansowe czy mechanizmy ochronne nie wynagrodzą strat i osłabią naszą produkcję rolną. W związku z powyższym proszę Pana Premiera o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy podczas posiedzenia Rady Europejskiej w dniu 23 października br. premier RP wyraził sprzeciw w imieniu Polski, na podpisanie umowy UE-Mercosur, czy zgodę tak jak oznajmił kanclerz Niemiec? 2. Jeśli rzeczywiście Polska odstąpiła od sprzeciwu to jakie były ku temu przesłanki? Czy uzyskano konkretne nowe ustępstwa lub gwarancje ze strony Komisji Europejskiej lub państw Mercosur, które wcześniej nie obowiązywały? Proszę wskazać, jakie elementy porozumienia uległy zmianie bądź zostały dodane, że rząd uznał je za wystarczające do złagodzenia swoich zastrzeżeń? 3. Jeśli natomiast żadne istotne ustępstwa nie zostały wynegocjowane, to czym motywowana jest zmiana stanowiska rządu? Dlaczego, pomimo braku spełnienia polskich postulatów (dotyczących m.in. ochrony rolnictwa i wyrównania warunków konkurencji) rząd wycofał się z zapowiadanej gotowości zablokowania umowy? Kto podjął tę decyzję i na jakim forum – czy była ona konsultowana politycznie wewnątrz koalicji rządzącej oraz z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi? 4. Czy rząd RP zamierza podjąć jeszcze działania mające na celu zatrzymanie lub opóźnienie wejścia w życie umowy Mercosur? Mam na myśli w szczególności próbę zbudowania mniejszości blokującej w Radzie UE (w koalicji z innymi państwami, które podzielają nasze obawy) lub ewentualne środki prawne – np. skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości UE celem zbadania jej zgodności z unijnymi traktatami i zobowiązaniami klimatycznymi, które duszą polską gospodarkę, w tym rolnictwo? Taki krok (skarga do TSUE) mógłby dać więcej czasu na renegocjacje. Czy rząd rozważał lub podejmie takie działania? 5. Jakie kroki podejmie rząd, aby zabezpieczyć polski sektor rolno-spożywczy w obliczu wejścia w życie umowy UE-Mercosur? Proszę wskazać, czy rząd planuje wprowadzenie specjalnych programów wsparcia, rekompensat krajowych lub innych instrumentów osłonowych dla branż, które ucierpią wskutek umowy (np. hodowcy bydła, drobiu, producenci cukru itp.). Czy powstaną mechanizmy monitoringu importu z krajów Mercosur i gotowości do uruchomienia hamulca bezpieczeństwa od razu, gdyby doszło do zachwiania rynku? 6. Czy Pan Premier uznaje, że rezygnacja z twardego sprzeciwu wobec umowy – bez pełnego zagwarantowania interesów polskiego rolnictwa – jest złamaniem wcześniejszych obietnic danych polskiej wsi? Jeśli nie, to jakie argumenty rząd przedstawi rolnikom, aby udowodnić, że ich interesy wciąż są chronione? Proszę wyjaśnić, w jaki sposób rząd zamierza bronić polskiego interesu narodowego w kontekście tej umowy? Z poważaniem Maciej Małecki Poseł na Sejm RP

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Podsekretarz stanu Michał Baranowski
Treść z PDF
17 grudnia 2025

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Maciej Małecki

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie