Przejdź do głównej treści
Interpelacja#14149 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie braku reakcji rządu Donalda Tuska na odrzucenie przez stronę niemiecką uwag Polski dotyczących zwiększonych emisji dwutlenku siarki z rafinerii PCK Schwedt oraz zaniechania działań dyplomatycznych, prawnych i środowiskowych

Wysłano: 29 grudnia 2025Wpłynęło: 9 grudnia 2025Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja dotyczy braku reakcji rządu na odrzucenie przez stronę niemiecką polskich uwag do decyzji derogacyjnej, która dopuszcza zwiększone emisje dwutlenku siarki (do 1000 mg/m3) z rafinerii PCK Schwedt, położonej blisko granicy z Polską. Posłowie zarzucają rządowi, że mimo odrzucenia uwag przez Brandenburgię, Polska nie uruchomiła Konwencji z Espoo, nie wystąpiła do Komisji Europejskiej ani nie złożyła protestu dyplomatycznego, i pytają ministra klimatu i środowiska o przyczyny takiej bierności oraz ocenę zasadności pominięcia procedury transgranicznej OOŚ. Na interpelację udzielono dwóch odpowiedzi (23 stycznia i 1 lutego 2026 r.) od sekretarza stanu Krzysztofa Bolesty w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, jednak treść merytoryczna tych odpowiedzi nie została podana w materiale źródłowym.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister klimatu i środowiska

01Treść pytania

Pytanie posłów29 grudnia 2025
Interpelacja w sprawie braku reakcji rządu Donalda Tuska na odrzucenie przez stronę niemiecką uwag Polski dotyczących zwiększonych emisji dwutlenku siarki z rafinerii PCK Schwedt oraz zaniechania działań dyplomatycznych, prawnych i środowiskowych W związku z odpowiedzią na interpelację nr 12092 dotyczącą derogacji emisji SO2 dla rafinerii PCK Schwedt oraz działań (a raczej braku działań) strony polskiej. W odpowiedzi przesłanej przez ministra energii rząd sam przyznaje , że: Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz polskie samorządy (powiat gryfiński, gmina Widuchowa) zgłosiły uwagi do decyzji niemieckiego landu Brandenburgia, uwagi te nie zostały uwzględnione , mimo to Niemcy wydały decyzję derogacyjną dopuszczającą emisje do 1000 mg/m3 , strona niemiecka uznała, że nie ma potrzeby uruchamiania procedury transgranicznej OOŚ , a rząd RP – zamiast stanowczo interweniować – przyjął te wyjaśnienia bez zastrzeżeń. Co najbardziej niepokojące: Polska nie podjęła żadnych działań, które w takiej sytuacji są standardem w relacjach międzynarodowych , gdy chodzi o instalację przemysłową zlokalizowaną kilka kilometrów od granicy. Polska NIE: ❌ uruchomiła procedury z Konwencji z Espoo dotyczącej transgranicznego oddziaływania na środowisko, ❌ wystąpiła do Komisji Europejskiej o przegląd decyzji derogacyjnej, ❌ przedstawiła oficjalnego protestu dyplomatycznego wobec odrzucenia polskich uwag, ❌ zażądała wstrzymania derogacji, ❌ skierowała sprawy do instytucji UE odpowiedzialnych za monitoring jakości powietrza, ❌ nie zwróciła się o formalną ocenę wpływu na zdrowie mieszkańców Polski. W praktyce oznacza to, że rząd Donalda Tuska: ➡️ de facto zaakceptował zwiększone emisje SO2 tuż przy polskiej granicy , ➡️ przyjął niemieckie wyjaśnienia jako „ostateczne”, mimo ich jednostronnego charakteru, ➡️ zrezygnował z instrumentów prawa międzynarodowego, którymi Polska dysponuje, ➡️ nie podjął żadnych działań dyplomatycznych, choć sytuacja tego wymagała. 1. Czy ME uważa za właściwe, że decyzje dotyczące emisji z rafinerii położonej kilka kilometrów od granicy Polski są podejmowane wyłącznie na podstawie dokumentów niemieckich, bez polskich analiz? 2. Czy ME rekomendowało MKiŚ lub MSZ podjęcie działań formalnych wobec RFN? Jeśli nie – dlaczego? 3. Czy ME podziela stanowisko strony niemieckiej, że podwyższona emisja SO2 nie wymaga procedury transgranicznej? Proszę o uzasadnienie. Uzasadnienie Rząd Donalda Tuska – jak sam przyznaje – został poinformowany o tym, że: polskie uwagi zostały odrzucone, derogacja została przyjęta, niemiecka analiza uznaje brak zagrożenia, i strona niemiecka nie planuje zmian. Mimo to Polska nie zareagowała w żadnym wymiarze prawnym, międzynarodowym czy środowiskowym . W praktyce oznacza to rezygnację z obrony zdrowia mieszkańców polskiego pasa przygranicznego oraz całkowite podporządkowanie się decyzjom władz landowych Brandenburgii. Państwo polskie nie może być biernym obserwatorem, gdy tuż za granicą dopuszcza się emisje, które byłyby nie do zaakceptowania dla instalacji działających w Polsce.

02Odpowiedzi Ministerstwa2 odpowiedzi

sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska - Krzysztof Bolesta
Wniosek o przedłużenie
23 stycznia 2026

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

Sekretarz stanu Krzysztof Bolesta
Treść z PDF
1 lutego 2026

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Dariusz Matecki

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie