Interpelacja w sprawie współpracy polsko-ukraińskiej w obszarze wykrywania, zwalczania i zapobiegania aktom terroru, sabotażu i dywersji
Interpelacja posłów (nr 14589) dotyczy sabotażu torów kolejowych w okolicach stacji Mika (15 listopada 2025 r.), za który podejrzani są dwaj obywatele Ukrainy wcześniej znani ukraińskim służbom jako wykonawcy dywersji na zlecenie Rosji. Posłowie pytali ministra spraw wewnętrznych i administracji, dlaczego mimo umowy polsko-ukraińskiej z 1999 r. o wymianie informacji o przestępczości zorganizowanej Polska nie dysponowała wcześniej danymi o sprawcach, jakie zmiany wprowadza nowa umowa podpisana we Lwowie w grudniu 2025 r. oraz czy przed zamachem funkcjonowali oficerowie łącznikowi między służbami obu krajów. W odpowiedzi sekretarz stanu Czesław Mroczek wyjaśnił, że nowa umowa (jeszcze nieratyfikowana, więc bez mocy prawnej) rozszerza zakres i tryb wymiany informacji, w tym o zamachach terrorystycznych i ich sprawcach, a bieżąca współpraca policyjna odbywa się przez Interpol, Europol i punkty kontaktowe. Ujawniono przy tym istotny brak: stanowiska polskich oficerów łącznikowych na Ukrainie są obsadzone, natomiast strona ukraińska nie obsadziła swoich oficerów łącznikowych akredytowanych w Polsce.
01Treść pytania
02Odpowiedzi Ministerstwa2 odpowiedzi
Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.
Komentarze do interpelacji