Przejdź do głównej treści
Interpelacja#15799 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie planów pozyskania min przeciwpiechotnych dla Wojska Polskiego i planów ich użycia

Wysłano: 10 marca 2026Wpłynęło: 5 marca 2026Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja numer 15799 dotyczy planów pozyskania i ewentualnego rozmieszczania min przeciwpiechotnych przez Wojsko Polskie w kontekście wypowiedzenia konwencji ottawskiej i programu „Tarcza Wschód”, z uwzględnieniem skutków humanitarnych oraz kosztów rozminowywania. Adresatem jest minister obrony narodowej. Otrzymano dwie odpowiedzi sekretarza stanu Pawła Bejdy z 27 i 31 marca 2026 r.; treść odpowiedzi nie została jednak dołączona w udostępnionych materiałach, więc nie można ich streścić ani ocenić. Konieczne jest zapoznanie się z pełnymi treściami odpowiedzi, aby wskazać ewentualne wnioski.

Adresat · Odpowiedział
minister obrony narodowej

01Treść pytania

Pytanie posłów10 marca 2026

Szanowny Panie Ministrze,

20 lutego 2026 roku weszło w życie wypowiedzenie przez Polskę konwencji ottawskiej. Deklarowano, że wypowiedzenie konwencji będzie jedynie polisą ubezpieczeniową na wypadek ataku Rosji. Nie było mowy o prewencyjnym magazynowaniu min. Dziś słyszymy konkretne deklaracje spółek zarówno prywatnych jak i wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej o przygotowaniu do produkcji min przeciwpiechotnych. Powoduje to pytania, czy Wojsko Polskie zamierza odtworzyć zapasy tej broni, oraz kiedy zamierza je rozlokować wzdłuż odcinków granicy w ramach „Tarczy Wschód”.

Podczas konferencji na temat programu SAFE w dniu 27 lutego 2026 roku wiceminister Cezary Tomczyk zapowiedział, iż w ramach tego programu zostaną pozyskane systemy Baobab-K służące do rozmieszczenia min. W swojej wypowiedzi zwrócił uwagę na miny przeciwpancerne. Jednak z informacji podawanych przez producenta tego systemu wynika, iż z łatwością może on służyć również do rozmieszczenia min przeciwpiechotnych.

Doświadczenia ukraińskich wojsk wskazują, że zaminowanie jest skuteczne wtedy, gdy miny zostaną użyte w milionach. Oznacza to, że militarne korzyści są znacznie mniejsze niż humanitarne szkody, jakie powoduje wykorzystanie tego typu broni na własnym terytorium. Eksperci Międzynarodowego Czerwonego Krzyża twierdzą, że niski odsetek ofiar min przeciwpiechotnych wśród żołnierzy jest spowodowany wykorzystywaniem przez armię większości państw nowoczesnych systemów neutralizacji pól minowych w celu ich przejścia. Można więc z całą pewnością stwierdzić, że potencjał zwiększenia bezpieczeństwa ludności cywilnej poprzez użycie min przeciwpiechotnych jest znikomy.

Najnowsze dane przedstawione przez International Campaign to Ban Landmines, laureata Pokojowej Nagrody Nobla z 1997 roku, wskazują, że 90% ofiar min przeciwpiechotnych to cywile, a prawie połowa z nich to dzieci. Eksperci Międzynarodowego Czerwonego Krzyża twierdzą, że nawet miny wykorzystujące nowe technologie, wyposażone w tzw. mechanizmy samo unicestwiające, nie minimalizują zagrożenia dla ofiar cywilnych. Organizacja Humanity & Inclusion podawała w grudniu ubiegłego roku, że wspomniane mechanizmy zawodzą nawet w 21% przypadków. Warto również wziąć pod uwagę koszt rozminowywania. Jak wskazuje badanie przeprowadzone przez Center for International Stabilization & Recovery James Madison University, koszt neutralizacji jednej miny to przedział od 300 do 1000 dolarów. Koszt w Polsce byłby tym wyższy, że w terenach bagiennych, miny ulegają szybkiemu przemieszczaniu, co utrudnia ich odnalezienie i dezaktywację, a z takimi mamy do czynienia w większości gmin „Tarczy Wschód”.

Trudny do pominięcia wydaje się także aspekt lokalny. Podlasie, Lubelszczyzna oraz Warmia i Mazury to najszybciej wyludniające się regiony Polski. Ewentualne zaminowanie grozi pogłębieniem kryzysu demograficznego poprzez dalsze ograniczenie możliwości rozwoju w sektorach rolnictwa, leśnictwa i turystyki. Należy również pamiętać, że bez względu na ewentualną destabilizację związaną z obecnością imigrantów na granicy polsko-białoruskiej, państwo polskie pozostaje odpowiedzialne za ich bezpieczeństwo. Narażenie osób poszukujących schronienia przed wojną we własnym kraju na bycie ofiarą min przeciwpiechotnych nie mieści się w żadnych normach prawa humanitarnego. Zaminowanie pasa przygranicznego będą mogli wykorzystywać także Białorusini, celowo doprowadzając do śmierci i kalectwa migrantów, by zbudować obraz Polski na arenie międzynarodowej jako państwa brutalnego oraz nieobliczalnego w swoich działaniach.

W związku z powyższym zwracamy się z uprzejmą prośba o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo Obrony Narodowej zamierza pozyskać na wyposażenie Wojska Polskiego zapas min przeciwpiechotnych do wykorzystania podczas konfliktu zbrojnego? Jeśli tak, na jaką kwotę szacowane są potrzeby zakupowe?

  2. Czy w ramach „Tarczy Wschód” planowane jest prewencyjne rozmieszczenie min przeciwpiechotnych? Czy oszacowano ile sztuk tego rodzaju broni, będzie potrzebne do tego typu operacji?

  3. Czy Ministerstwo Obrony Narodowej posiada analizy dotyczące zawodności systemów samounicestwiających w nowoczesnych minach?

  4. Czy ze środków budżetu państwa planowane lub prowadzone jest wsparcie finansowe dla rozwoju zdolności wytwarzania min przeciwpiechotnych przez spółki zarówno państwowe jak i prywatne?

02Odpowiedzi Ministerstwa2 odpowiedzi

sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej - Paweł Bejda
Wniosek o przedłużenie
27 marca 2026

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

Sekretarz stanu Paweł Bejda
Treść z PDF
31 marca 2026

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Daria Gosek-Popiołek

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie