Przejdź do głównej treści
Interpelacja#1835 · X kadencjaOdpowiedziano

Zapytanie w sprawie planowanej przez Ministerstwo Zdrowia decyzji przewidującej m.in. likwidację ponad stu porodówek w kraju, a wśród nich w Gostyniu i Ostrzeszowie

Wysłano: 18 października 2024Wpłynęło: 15 października 2024Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Zapytanie dotyczy planów Ministerstwa Zdrowia dotyczących likwidacji ponad stu oddziałów porodowych w Polsce, w tym placówek w Gostyniu i Ostrzeszowie w Wielkopolsce, ze względu na kryterium minimalnej liczby porodów rocznie (ok. 400). Poseł, reprezentujący południową Wielkopolskę, wyraża sprzeciw wobec tej decyzji, wskazując na utrudniony dostęp do opieki okołoporodowej dla mieszkańców mniejszych miejscowości, konieczność pokonywania nawet 50-100 km do najbliższego szpitala oraz nierówne traktowanie mieszkańców regionu w porównaniu z Poznaniem. Pyta ministra zdrowia m.in. o przyczyny zamykania porodówek, plany wsparcia finansowego dla mniejszych szpitali oraz założenia nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej w zakresie reorganizacji oddziałów położniczo-ginekologicznych. Odpowiedzi udzielił 29 października 2024 r. podsekretarz stanu Jerzy Szafranowicz, jednak treść samej odpowiedzi nie została podana w materiałach źródłowych.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister zdrowia

01Treść pytania

Pytanie posłów18 października 2024
Zapytanie w sprawie planowanej przez Ministerstwo Zdrowia decyzji przewidującej m.in. likwidację ponad stu porodówek w kraju, a wśród nich w Gostyniu i Ostrzeszowie Szanowna Pani Minister, korzystając z przysługującego mi prawa zwracam się zapytaniem poselskim dotyczącym planowanej przez Ministerstwo Zdrowia decyzji przewidującej m.in. likwidację ponad stu porodówek w kraju, w tym sześciu w Wielkopolsce, a wśród nich w Gostyniu i Ostrzeszowie. Jako poseł wybierany od lat z południowej Wielkopolski, nie ukrywam oburzenia o zamiarach likwidacji oddziałów położniczo-ginekologicznych w tych miastach. Kryterium, które ma decydować o ich dalszej działalności jest minimalna liczba odebranych porodów. Z dostępnych informacji wynika, że resort wstępnie określił ją na około czterysta rocznie. Warto podkreślić, że w Polsce jest najniższy przyrost naturalny od drugiej wojny światowej, a na jedną kobietę przypada 1,1 urodzeń. W ubiegłym roku w gostyńskim szpitalu rzeczywiście urodziło się około trzystu dzieci, jednak w całym powiecie gostyńskim urodzeń było ponad 700. (Źródło: GUS, 31.XII.2023https://www.polskawliczbach.pl/powiat_gostynski). Zamiast więc dofinansowywać i doposażać powiatowe szpitale oddalone od stolicy Wielkopolski, likwiduje się w razie problemów dany oddział. Takiego problemu nie ma np. Poznań, gdzie są 4 szpitale, a dotarcie do nich biorąc pod uwagę rozległą sieć komunikacyjną - kosztuje kilka złotych. A przecież w Gostyniu czy Ostrzeszowie są mieszkańcy, którzy płacą te same podatki jak wszyscy w naszym kraju. Dlaczego zatem mają mieć gorszy znacznie dostęp do służby zdrowia niż w innych częściach Polski i Wielkopolski. Wiemy, że gostyńska porodówka i szpital ma potencjał. Obiekt jest modernizowany i ma wykwalifikowaną kadrę. To, że liczebność Polaków spada - jest ogromnym problemem społecznym, ale likwidacja gostyńskiej porodówki to dodatkowe utrudnienia dla mieszkańców i konieczność dojazdu rodzących i ich rodzin do pobliskich szpitali jak chociażby do Śremu czy Leszna. Likwidacja porodówek opiera się głównie na kryteriach ekonomicznych, jednak ignoruje wiele istotnych czynników, takich jak bezpieczeństwo kobiet, dostępność opieki zdrowotnej oraz społeczne konsekwencje tych decyzji. Oburza fakt, że rodząca np. z Borku Wielkopolskiego (powiat gostyński), która zdecydowała się rodzić w leszczyńskim szpitalu, będzie musiała pokonać nawet 50 km tylko w jedną stronę. W takiej samej sytuacji znajdzie się ojciec dziecka oraz bliscy rodzącej, którzy będą musieli pokonywać takie odległości chcąc nie tylko odwiedzić, ale i dostarczyć niezbędne w opiece nad nowo narodzonym dzieckiem produkty czy posiłki. Mając na uwadze powyższe kieruję prośbę o odpowiedzi na następujące pytania: 1. Jakie są główne przyczyny zamykania oddziałów porodowych? Czy są to decyzje finansowe, kadrowe czy też wynikają one z innych względów organizacyjnych? 2. Jakie kroki podejmuje Ministerstwo Zdrowia, aby zapewnić kobietom w ciąży dostęp do opieki okołoporodowej w regionach, w których zamknięto oddziały porodowe? 3. Czy istnieje długoterminowy plan poprawy sytuacji oddziałów położniczych w Polsce, tak aby uniknąć dalszych zamknięć, a także zapewnić wysokiej jakości opiekę medyczną? 4. Jakie są założenia nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (projekt z dnia 9 sierpnia 2024 r.), dotyczące reorganizacji opieki szpitalnej, w tym profilów kwalifikujących takie jak położnictwo i ginekologia? 5. Jakie działania są podejmowane w celu zapewnienia, że zamykanie oddziałów porodowych nie doprowadzi do nierówności w dostępie do opieki zdrowotnej dla mieszkańców regionów wiejskich i małych miast? 6. Co rząd premiera Donalda Tuska ma do zaproponowania matkom i ich bliskim spodziewającym się narodzin dziecka z powiatu gostyńskiego, za poniesienie przez nich kosztów przejazdu wynoszących od ok. 80,00-100,00 zł, to jest po przejechaniu blisko 100 kilometrów i spędzenia praktycznie dwóch godzin w trasie. Czy Ministerstwo Zdrowia planuje wprowadzenie dodatkowych środków finansowych dla szpitali w mniejszych miejscowościach, aby te mogły kontynuować działalność oddziałów porodowych? 7. Czy resort zdrowia widzi różnicę w traktowaniu mieszkanek Poznania, w przeciwieństwie do mieszkanek powiatu gostyńskiego i ostrzeszowskiego, które płacą te same podatki, a jednak w ocenie rządu mają mieć gorszy dostęp do służby zdrowia niż w innych częściach Polski i Wielkopolski?

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Podsekretarz stanu Jerzy Szafranowicz
Treść z PDF
29 października 2024

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Jan Dziedziczak

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie