Przejdź do głównej treści
Interpelacja#2748 · X kadencjaOdpowiedziano

Zapytanie w sprawie zabezpieczenia listu pozostawionego przez przedsiębiorcę ze Śląska oraz działań podejmowanych przez prokuraturę w związku z możliwą aferą korupcyjną w Agencji Rozwoju Przemysłu

Wysłano: 29 września 2025Wpłynęło: 22 września 2025Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Zapytanie nr 2748 dotyczy okoliczności śmierci przedsiębiorcy Andrzeja G., zatrzymanego wraz z prezesem FPS Cegielski pod zarzutem korupcji w związku z kontraktem dla Agencji Rozwoju Przemysłu, oraz pozostawionego przez niego listu, który – według doniesień medialnych – może zawierać informacje obciążające kierownictwo ARP. Posłowie pytali ministra sprawiedliwości, czy list został zabezpieczony przez Prokuraturę Okręgową w Sosnowcu, czy bada się jego ewentualny związek z prezesem ARP Bartłomiejem Babuśką i Ministerstwem Aktywów Państwowych, jakie czynności śledcze prowadzone są pod kątem art. 151 k.k. (namowa lub pomoc do samobójstwa) oraz czy treść listu mogłaby zostać upubliczniona. Odpowiedzi udzielił 24 października 2025 r. sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha, jednak treść tej odpowiedzi nie została podana w materiałach, więc nie można na jej podstawie ocenić, jakie konkretnie ustalenia lub deklaracje resortu sprawiedliwości przekazano posłom.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister sprawiedliwości

01Treść pytania

Pytanie posłów29 września 2025
Zapytanie w sprawie zabezpieczenia listu pozostawionego przez przedsiębiorcę ze Śląska oraz działań podejmowanych przez prokuraturę w związku z możliwą aferą korupcyjną w Agencji Rozwoju Przemysłu W przestrzeni publicznej pojawiły się informacje, które budzą ogromne poruszenie i wątpliwości co do tego, jak państwo traktuje sprawy mogące ujawniać poważne mechanizmy korupcyjne. Sprawa śmierci Andrzeja G. - prezesa spółki współpracującej z Fabryką Pojazdów Szynowych H. Cegielski w Poznaniu, należącą do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) - zatrzymanego pod zarzutem żądania korzyści majątkowej, nie kończy się na jego tragicznym odejściu. Z relacji medialnych wynika, że pozostawił on list, w którym miał szczegółowo wyjaśnić motywy swojego działania. Prywatny przedsiębiorca ze Śląska Andrzej G. został 9 września zatrzymany wraz z prezesem FPS Cegielski Grzegorzem K. przez funkcjonariuszy CBA w związku ze śledztwem prowadzonym przez Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Po przewiezieniu do Katowic obaj usłyszeli zarzut żądania wręczenia korzyści majątkowej w kwocie 900 tys. zł w związku z realizacją kontraktu na dostawę elementów do produkcji wagonów kolejowych. „W toku śledztwa ujawniono, że podejrzani reprezentujący podmiot zamawiający brali udział w procederze korupcyjnym polegającym na żądaniu od producenta podzespołów do wagonów kolejowych korzyści majątkowej w kwocie 900 tys. zł" - informowała kilka dni temu w oficjalnym komunikacie Prokuratura Krajowa. "W trakcie przesłuchań jeden z podejrzanych przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, wykonano z udziałem podejrzanych szereg innych czynności dowodowych, w wyniku których skompletowano materiał dowodowy". Po przesłuchaniu podejrzani zostali zwolnieni do domu za poręczeniem majątkowym w wysokości 100 tys. zł. W przypadku udowodnienia winy grozić im może kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Media piszą wprost, że list pozostawiony przez Andrzeja G., napisany przed zastrzeleniem się, otwiera zupełnie nowy rozdział w sprawie - prowadzący wprost do obecnego kierownictwa ARP. Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której prezes spółki - człowiek bezpośrednio zamieszany w proceder - tuż po przesłuchaniu w Śląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej odbiera sobie życie i zostawia list mogący stanowić dowód w sprawie większej, systemowej afery. Afera ta - według informatorów medialnych - ma dotyczyć Agencji Rozwoju Przemysłu kierowanej obecnie przez Bartłomieja Babuśkę, bliskiego współpracownika ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna. W tej sytuacji opinia publiczna ma prawo pytać, czy państwo polskie rzeczywiście potrafi w takich momentach działać przejrzyście i skutecznie, czy też będzie próbowało całość „zamieść pod dywan”. Dlatego zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami: 1. Czy list pozostawiony przez Andrzeja G. został faktycznie zabezpieczony przez Prokuraturę Okręgową w Sosnowcu i czy podjęto działania gwarantujące, że jego treść nie zostanie w żaden sposób zmieniona, zmanipulowana ani ukryta? 2. Czy prokuratura bada wątek, że w liście mogą znajdować się informacje obciążające osoby związane z kierownictwem Agencji Rozwoju Przemysłu, w tym obecnego prezesa Bartłomieja Babuśkę? 3. Jakie czynności śledcze prowadzone są obecnie w związku z postępowaniem dotyczącym śmierci Andrzeja G., zwłaszcza w kontekście art. 151 K.k., a więc ewentualnej namowy bądź pomocy w targnięciu się na życie? 4. Czy prokuratura rozważa upublicznienie - w granicach dopuszczalnych prawem - treści tego listu, aby rozwiać wątpliwości i przeciwdziałać podejrzeniom o ukrywanie istotnych informacji? 5. Czy sprawdzane są potencjalne powiązania tej sprawy z kierownictwem ARP i Ministerstwem Aktywów Państwowych kierowanym obecnie przez Wojciecha Balczuna?

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Treść z PDF
24 października 2025

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Michał Woś

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie