Szanowny Panie Ministrze,
będąc w Gdańsku na Konferencji na rzecz odbudowy Ukrainy, widziałem zabezpieczenia i dziesiątki pojazdów policyjnych. Wszystko dobrze, tylko w tym upale większość z nich miała odpalone silniki, mimo iż nie były w ruchu. I bardzo dobrze. Policjanci nie mieli wyboru – ubrani w kamizelki, czapki czy kaski w tym słońcu mogliby po chwili przebywania w takim radiowozie wyglądać jak kurczaki z rożna.
Nawiązuję do bzdurnego przepisu, zgodnie z którym silnik pojazdu nie może pracować dłużej niż minutę, jeśli pojazd nie jest w ruchu. To absurd, który musiał kiedyś wprowadzić jakiś urzędnik, który nie siedział w takim pojeździe zimą lub latem.
Ja wiem, że Polska chce zbawić świat i klimat i toleruje tego rodzaju bzdury, jak słomki papierowe zamiast plastikowych, ale nie tędy droga. Proszę o rozważenie wycofania tego przepisu.
W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na następujące pytanie:
Czy Ministerstwo Infrastruktury planuje podjęcie prac legislacyjnych zmierzających do zmiany przepisów ograniczających możliwość pozostawienia pracującego silnika pojazdu podczas postoju, w szczególności w sytuacjach, gdy jest to niezbędne do zapewnienia odpowiednich warunków pracy funkcjonariuszy służb oraz innych osób wykonujących obowiązki służbowe w pojazdach, a jeśli nie – jakie są przesłanki utrzymywania obecnie obowiązujących regulacji?
```
Komentarze do interpelacji