Szanowny Panie Ministrze,
potencjalne wprowadzenie szczegółowej regulacji ustawowej dotyczącej franczyzy mogłoby negatywnie wpłynąć na stabilność modelu biznesowego, który opiera się na długoterminowych umowach oraz przewidywalności zwrotu z inwestycji. W przypadku McDonald's franczyza jest fundamentem rozwoju sieci – ponad 90% restauracji prowadzonych jest przez lokalnych przedsiębiorców. Obecny status franczyzy jako umowy nienazwanej zapewnia obu stronom elastyczność, równowagę kontraktową oraz stabilność inwestycyjną, co sprzyja dalszym inwestycjom.
Pojawiające się czasami w mediach opisy tzw. wyzysku albo złych umów czy braku zarobku to przykłady osób biorących się za działalność gospodarczą, a nie mających ani do tego predyspozycji, ani żadnego zaplecza biznesowego. Jeżeli ktoś uczciwie pracuje i nie nastawia się tylko na wyciąganie pieniędzy z firmy, to w perspektywie czasu osiągnie sukces. I nie dotyczy to tylko franczyzy.
Ingerowanie w umowy dwóch stron, podpisane ze świadomością, zaprzecza zdrowemu rozsądkowi i swobodzie działalności gospodarczej.
W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na następujące pytanie:
Czy Ministerstwo Rozwoju i Technologii prowadzi lub planuje prowadzić prace legislacyjne nad ustawową regulacją umowy franczyzy, a jeśli tak, w jaki sposób zamierza zapewnić, aby ewentualne zmiany nie ograniczyły swobody zawierania umów oraz nie osłabiły atrakcyjności modelu franczyzowego dla przedsiębiorców i inwestorów?
```
Komentarze do interpelacji