Przejdź do głównej treści
Interpelacja#18430 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie różnic cenowych w Niemczech i w Polsce

Wysłano: 16 lipca 2026Wpłynęło: 8 lipca 2026Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja porusza kwestię znacznych różnic cenowych między Polską a Niemcami, dotyczących m.in. żywności (zwłaszcza owoców i warzyw), paliw oraz alkoholi – autor zwraca uwagę, że mimo niższych zarobków Polacy płacą więcej niż Niemcy, przy czym jako przykład podaje wino kupowane u tego samego producenta we Włoszech, sprzedawane w Polsce niemal dwukrotnie drożej niż w Niemczech. Poseł pyta ministra finansów i gospodarki, czy resort analizuje przyczyny tych rozbieżności cenowych oraz czy planowane są działania mające ograniczyć obciążenia podatkowe i fiskalne wpływające na konkurencyjność cenową polskiego rynku, co skłania obywateli do robienia zakupów za granicą. Na dzień złożenia interpelacji (8 lipca 2026 r.) nie udzielono jeszcze odpowiedzi.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister finansów i gospodarki

01Treść pytania

Pytanie posłów16 lipca 2026
```html

Szanowny Panie Ministrze,

z racji mieszkania przy granicy z Niemcami (jest taki kraj graniczący na zachodzie z Polską, ponoć dużo bogatszy niż nasz), często wybieram się tam na zakupy. Często, bo ceny większości towarów są dużo niższe niż w Polsce. Muszę przyznać, że coraz więcej moich rodaków robi tam codziennie zakupy. I nie chodzi jedynie o masło. Nie bardzo mogę to zrozumieć patrząc na zarobki w Polsce. Dochodzi do sytuacji, że nawet benzyna jest tańsza. Tego nigdy nie było. Nie wspomnę już o dobrach luksusowych takich jak samochody. Bo żaden polityk nie odważy się wbrew logice doliczać złodziejską akcyzę i jeszcze później od niej płacić podatek. To absurd, który w Polsce jest tolerowany od momentu wprowadzenia tej opłaty za komuny. Państwo nasze udaje, że wszystko jest w porządku i należy pomiatać naszymi obywatelami ośmielającymi się kupić auto powyżej 2 l pojemności. To jest dopiero upokorzenie nas wszystkich.

Wracając do zakupów. Najbardziej zaskakujące są ceny produktów spożywczych, zwłaszcza owoców i warzyw, szczególnie tych egzotycznych. Być może wynika to z faktu, że Niemcy leżą bliżej „zachodu” i dlatego transport jest tańszy. Może Ci wszyscy znawcy od podatków wybiorą się do ościennych krajów i popatrzą na ceny w sklepach. To żaden problem dla was mając do dyspozycji limuzyny i kierowców. Nie zapłacicie przecież akcyzy, VAT-u, ZUS-u i dziesiątek wymyślonych danin. Obiecaliśmy ludziom, że będzie lepiej i lżej. A jest fatalnie. Szkoda, że zza swoich biurek tego nie widzicie. Zapraszam w teren. Tam jest prawdziwy sprawdzian życia.

Równie ciekawe są ceny produktów alkoholowych. Wino np. z górnej półki kosztuje tam 300 euro, a u nas 2300 zł. Sprawdziłem u źródła, w hurcie. Cena zakupu jest identyczna u producenta we Włoszech. To samo wino obywatel Niemiec może kupić za 1300 zł, ale już Polak musi wydać prawie dwa razy tyle. Może to kwestia transportu, bo przecież do Polski jest dalej z Włoch niż z do Niemiec.

W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na następujące pytanie:

Czy Ministerstwo Finansów prowadzi analizy dotyczące przyczyn istotnych różnic cen towarów, w szczególności produktów spożywczych, paliw oraz alkoholi, pomiędzy Polską a Niemcami, oraz czy planowane są działania zmierzające do ograniczenia obciążeń podatkowych i fiskalnych, które mogą wpływać na konkurencyjność cenową polskiego rynku i skłaniać obywateli do dokonywania zakupów za granicą?

```

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Podsekretarz stanu Jarosław Neneman
Treść z PDF
29 lipca 2026

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Robert Dowhan

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie