Szanowny Panie Ministrze,
jeżeli 18-letni zaledwie dzieciak posiadający prawo jazdy dostanie mandat karny, to z czego ma zapłacić? Chodzi do średniej szkoły, nie pracuje i popełnił wykroczenie np. dotknął telefonu stojąc w korku?
A to już poważne wykroczenie zagrożone absurdalnym mandatem i punktami karnymi. Ale szkoda czasu na dyskusję komu w głowie rodzą się te pomysły na punkty i wysokość mandatu.
Tak więc proszę o odpowiedź. Jest mandat 1000 zł. Człowiek ma 18 lat, chodzi do szkoły i nie pracuje. Nie ma majątku ani dochodów. Będziecie mu naliczać kary i odsetki? Wsadzicie do więzienia, czy zabierzecie dożywotnio prawo jazdy?
Komentarze do interpelacji