Przejdź do głównej treści
Interpelacja#2891 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie usuwania nielegalnie zaparkowanych pojazdów na koszt właściciela

Wysłano: 17 czerwca 2024Wpłynęło: 19 maja 2024Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja posłów Pauliny Matysiak, Klaudii Jachiry i Franciszka Sterczewskiego dotyczy nieskuteczności straży miejskich w usuwaniu na koszt właściciela pojazdów nielegalnie zaparkowanych, gdy nie utrudniają one bezpośrednio ruchu (jak głośne przypadki „betonowego auta” w Łodzi czy skody na placu Pięciu Rogów w Warszawie) – posłowie pytali, czy ministerstwo planuje rozszerzenie przesłanek z art. 130a i 50a Prawa o ruchu drogowym o samo nieprawidłowe parkowanie, analogicznie do uprawnienia do zakładania blokad. Adresatem był minister spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych. W odpowiedzi sekretarz stanu Czesław Mroczek stwierdził, że obecne przepisy są optymalne – usunięcie pojazdu jest poważną ingerencją w prawo własności i musi być proporcjonalne, więc powinno służyć wyłącznie bezpieczeństwu ruchu, a nie karaniu za same wykroczenia porządkowe. Wskazał też, że straże miejskie dysponują innymi środkami niż niski mandat, np. mogą skierować sprawę do sądu (który nie jest związany taryfikatorem) lub ukarać niestosowanie się do poleceń strażnika grzywną do 30 000 zł, a resort nie planuje zmian w ustawie.

Adresat · Odpowiedział
minister spraw wewnętrznych i administracji
koordynator służb specjalnych

01Treść pytania

Pytanie posłów17 czerwca 2024
Interpelacja w sprawie usuwania nielegalnie zaparkowanych pojazdów na koszt właściciela W ostatnich miesiącach w mediach pojawiły się informacje o braku skuteczności straży miejskich w walce z nielegalnym parkowaniem. W szczególności uwidoczniło się to na dwóch przykładach, w których strażnicy byli bezsilni wobec ewidentnego wykroczenia. Zarówno w przypadku tzw. betonowego auta z Łodzi, jak i nieusuwalnej skody zaparkowanej na placu Pięciu Rogów w Warszawie okazało się, że strażnicy mogli nałożyć mandat w maksymalnej wysokości 100 zł. W obu przypadkach strażnicy nie mieli legalnych podstaw do usunięcia tych pojazdów. Zamknięty katalog sytuacji, w których pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jest zdefiniowany w art. 130a oraz art. 50a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 – Prawo o ruchu drogowym. Przeprowadziliśmy analizę funkcjonowania tych przepisów w praktyce, posługując się przykładami dwóch straży miejskich w Polsce: najefektywniejszej i największej. Wg raportu NIK z 2016 roku najefektywniej w Polsce działa straż miejska w Szczecinie. Analizując ostatnie opublikowane sprawozdanie kwartalne tej jednostki, dowiadujemy się, że zrealizowane dyspozycje usunięcia pojazdów nastąpiły z powodu: 71 usuniętych pojazdów na podstawie pkt 1 art. 130a z doprecyzowaniem „blokowanie“, 27 usuniętych pojazdów na podstawie pkt 4 art. 130a z doprecyzowaniem „miejsce osoby niepełnosprawnej“, 68 usuniętych pojazdów na podstawie pkt 5 art. 130a z doprecyzowaniem „tabliczka T-24“, 68 usuniętych pojazdów na podstawie art. 50a tzw. „wraki“. Wniosek z tego sprawozdania jest następujący: najefektywniejsza straż miejska w Polsce nie usuwa pojazdów stwarzających zagrożenie. Strażnik, aby wydać dyspozycję usunięcia pojazdu, albo musi mieć znak (T-24/T-29), albo usuwany pojazd musi utrudniać ruch innym pojazdom. Oznacza to, że straż miejska w Szczecinie nie wykorzystuje wszystkich możliwości usuwania pojazdów z nawet tak szczupłego katalogu sytuacji. Odpowiedź na pytanie, dlaczego się tak dzieje, znajdziemy w największej straży miejskiej w Polsce: SM Warszawa. Niestety sprawozdania publikowane przez SM Warszawa nie pozwalają na przedstawienie zaprezentowanych powyżej statystyk. Z rozmów z kierownictwem tej formacji wynika jednak, że przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu zaparkowanego przed np. przejściem dla pieszych strażnicy muszą udokumentować sytuację „rzeczywistego“ zagrożenia, to znaczy wykonać zdjęcie w momencie, gdy przed przejściem znajduje się pieszy, a na drodze pojazd. Dopiero tak utrwalony dowód jest w opinii warszawskich sądów wystarczającym przesłaniem do usunięcia pojazdu. Dziwi również fakt, że o ile strażnicy mogą zakładać blokady na każdy nieprawidłowo zaparkowany pojazd w pasie ruchu drogowego, to nie mają już takich uprawnień do wydawania dyspozycji usunięcia pojazdu. Proszę o udzielenie odpowiedzi na pytania: Czy ministerstwo planuje umożliwienie usunięcia pojazdu z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia go w miejscu, gdzie jest to zabronione? Czyli wprowadzenie przepisu analogicznego do uprawnień strażników do zakładania blokad? Jeśli nie, to czy ministerstwo planuje stworzenie katalogu wykroczeń, które wypełniają znamiona „stwarzania zagrożenia“? Źródła: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-finansowaniu-strazy-miejskich.html https://www.sm.szczecin.pl/application/files/4517/0048/7914/Sprawozdanie_SM_Szczecin_za_III_kwartal_2023.pdf https://drive.google.com/file/d/1cL2FNCiFhvKTg_7N7D8-11Xn9tYymxdd/view Z wyrazami szacunku Paulina Matysiak, Klaudia Jachira, Franciszek Sterczewski

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Sekretarz stanu Czesław Mroczek
Treść z PDF
12 lipca 2024
Odpowiedź na interpelację w sprawie usuwania nielegalnie zaparkowanych pojazdów na koszt właściciela Warszawa, 12-07-2024 Szanowny Panie Marszałku, w odpowiedzi na interpelację numer 2891 [1] Pani Poseł Klaudii Jachiry, Pana Posła Franciszka Sterczewskiego i Pani Poseł Pauliny Matysiak w sprawie usuwania nielegalnie zaparkowanych pojazdów na koszt właściciela uprzejmie informuję, co następuje. Na wstępie należy wskazać, że usunięcie pojazdu i umieszczenie go na parkingu strzeżonym na koszt właściciela jest istotną ingerencją w prawo własności. Zgodnie bowiem z art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (RP) własność może być ograniczona wyłącznie w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza istoty tego prawa. Ponadto, zasada proporcjonalności wyrażona w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska. Usunięcie pojazdu z drogi w trybie art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym [2] niewątpliwie skutkuje ograniczeniem prawa korzystania z własności, ale także ogranicza prawo do swobodnego przemieszczania się, a w niektórych przypadkach – również swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. Zastosowanie powyższej procedury, powodującej określone dolegliwości ekonomiczne nie tylko dla właściciela (posiadacza) pojazdu, ale także osoby lub osób z niego korzystających, nie jest kwestionowane w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. W ocenie resortu spraw wewnętrznych i administracji wywoływanie powyższych dolegliwości u właściciela (posiadacza) pojazdu nie może być celem samym w sobie. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że „[…] ogólnym celem regulacji przewidującej usunięcie pojazdu z drogi w wypadkach określonych w art. 130a ust. 1 i 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, zważywszy na okoliczności podejmowania tego rodzaju czynności, jest przede wszystkim bezpieczeństwo na drogach publicznych. Działania jednostek reprezentujących Skarb Państwa (Policja, straż miejska) podejmowane są w interesie publicznym, w celu zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz ochrony zdrowia i życia uczestników tego ruchu“. W kontekście powyższego należy uznać, że usunięcie pojazdu z drogi w rzeczy samej jest swoistym środkiem przymusu administracyjnego, który powinien być stosowany wyłącznie jako konieczne działanie zabezpieczające, mające na celu przerwanie stanu niezgodnego z prawem (np. nielegalne parkowanie na „kopercie“) bądź niedopuszczenie do dalszego naruszania prawa (np. kierowanie pojazdem przez osobę nieposiadającą wymaganego uprawnienia). W konsekwencji powyższe działanie zabezpieczające służy również ochronie mienia będącego przedmiotem interwencji organu kontroli ruchu drogowego. Wprowadzenie podstawy do usunięcia pojazdu także w przypadkach, gdy naruszenie zakazu zatrzymania (postoju) ma charakter wyłącznie porządkowy i nie rzutuje na bezpieczne korzystanie z drogi przez innych jej użytkowników, byłoby działaniem nieproporcjonalnie restrykcyjnym. Odnosząc się do poruszonej w interpelacji kwestii „bezsilności“ straży miejskiej wobec ewidentnego wykroczenia, należy zauważyć, że postępowanie mandatowe nie jest jedynym środkiem umożliwiającym reakcję na wykroczenie ujawnione przez funkcjonariusza straży gminnej (miejskiej) lub policjanta. W wyniku oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu, w szczególności rodzaju i rozmiaru szkody wyrządzonej wykroczeniem, stopnia winy sprawcy, jego pobudek i sposobu działania, a także zachowania się po popełnieniu wykroczenia, funkcjonariusz organu mandatowego może odstąpić od stosowania postępowania mandatowego na rzecz przeprowadzenia czynności wyjaśniających zakończonych skierowaniem wniosku do sądu o ukaranie sprawcy wykroczenia. Należy podkreślić, że sąd przy orzekaniu w sprawie o wykroczenie nie jest związany wskazaniami „taryfikatora“ mandatowego, o którym mowa w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń [3] . Ponadto zgodnie z art. 129b ust. 3 pkt 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, strażnik gminny (miejski) jest uprawniony do legitymowania uczestnika ruchu i wydawania mu wiążących poleceń co do sposobu korzystania z drogi, używania pojazdu lub urządzenia wspomagającego ruch. Natomiast zgodnie z art. 92 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń [4] niestosowanie się do polecenia osoby uprawnionej do kontroli ruchu drogowego, na podstawie art. 24 ww. ustawy, jest zagrożone karą grzywny do 30 000 złotych lub karą nagany. W związku z powyższym aktualnie obowiązujące regulacje dotyczące usuwania pojazdów z drogi na koszt właściciela oraz sankcjonujące wykroczenia w zakresie zatrzymania i postoju pojazdów należy uznać za optymalne. Z poważaniem z up. Czesław Mroczek Sekretarz Stanu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji [1] Skierowaną do ministra infrastruktury, przekazaną zgodnie z właściwością do ministra spraw wewnętrznych i administracji, pismem pana Piotra Malepszaka Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury, o sygn. DTD-2.054.5.2024. [2] Dz. U. 2023 poz. 1047 z późn. zm. [3] Dz. U. 2013 r. poz. 1624 z późn. zm. [4] Dz. U. 2023 poz. 2119.

03Powiązane

Inne pytania: Klaudia Jachira

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie