Przejdź do głównej treści
Interpelacja#3517 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie nieuczciwych praktyk polegających na mieszaniu malin pochodzących z Polski z tymi spoza granic UE i ustawowego braku obowiązku informowania o tym fakcie konsumenta, a także możliwych rozwiązań wspierających rodzimą produkcję owoców jagodowych

Wysłano: 1 lipca 2024Wpłynęło: 24 czerwca 2024Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja nr 3517 porusza problem mieszania malin i innych owoców jagodowych pochodzących z Polski z owocami importowanymi spoza UE (głównie z Ukrainy) oraz sprzedawania takiej mieszanki jako produktu polskiego, mimo że unijne przepisy pozwalają na to już przy 51% udziale krajowego surowca, bez obowiązku informowania o tym konsumenta. Autorzy interpelacji, powołując się na kryzys cenowy i opłacalnościowy w branży malinowej z 2023 roku oraz wysokie koszty zakładania plantacji, pytają ministra rolnictwa i rozwoju wsi o dane dotyczące importu malin i innych owoców jagodowych z Ukrainy oraz spoza UE w latach 2019-2023, a także o planowane formy wsparcia dla polskich producentów. Odpowiedzi udzielił sekretarz stanu Michał Kołodziejczak w dniu 22 lipca 2024 r., jednak treść merytoryczna tej odpowiedzi nie została udostępniona w dostarczonych materiałach.

Wnioskodawcy · 2 posłów
Adresat · Odpowiedział
minister rolnictwa i rozwoju wsi

01Treść pytania

Pytanie posłów1 lipca 2024
Interpelacja w sprawie nieuczciwych praktyk polegających na mieszaniu malin pochodzących z Polski z tymi spoza granic UE i ustawowego braku obowiązku informowania o tym fakcie konsumenta, a także możliwych rozwiązań wspierających rodzimą produkcję owoców jagodowych Szanowny Panie Ministrze, obecnie każdy zakład przetwórczy lub chłodnia będąca pośrednikiem w dystrybucji rynkowej może bez problemu nabyć owoce importowane spoza Unii Europejskiej, np. z Ukrainy. Produkt pochodzący z krajów trzecich jest mieszany z produktem produkcji Polskiej w różnych proporcjach w zależności od zamówienia i kontraktu. Według norm prawnych owoce zmieszane w proporcjach 51% polskich owoców i 49% np. ukraińskich owoców etykietowane są jako produkt polski. Jest to całkowicie niezrozumiałe z punktu widzenia konsumenta, który kupując produkt polski, oczekuje, by były to owoce (lub cała partia na rynku hurtowym) wyprodukowane w Polsce. Producenci i konsumenci żądają regulacji systemowych w tym kierunku. Produkt etykietowany jako polski musi posiadać 100% owoców wyprodukowanych w Polsce. Jeżeli zakłady zdecydują się na mieszanie naszych produktów z produktami z krajów trzecich, powinny obligatoryjnie umieszczać stosowną informację na etykiecie w miejscu czytelnym dla konsumenta. Dla przykładu: wyprodukowane w 60% w Polsce, wyprodukowane w 40% poza Unią Europejską, producent Ukraina, Mołdawia czy Maroko. Należy zastanowić się, dlaczego ten proceder jest powszechnie akceptowany i nikt łącznie z właściwymi służbami nie zwraca na to uwagi. Owoce z krajów trzecich w przeważającej większości z Ukrainy nie są pożądanym towarem dla konsumenta na zachodzie Europy, firmy i zakłady przetwórcze zwracają na to uwagę. Produkt logowany i etykietowany jako polski jest w świetle prawa wyprodukowany w Unii Europejskiej i spełnia wymogi handlowe oraz oczekiwania unijnych konsumentów. W roku 2021 średnia cena malin wynosiła około 12 zł, w 2022 roku już 16 zł. Producenci malin utrzymujący swoje plantacje w dobrej kondycji (doinwestowane) otrzymali wysokie wynagrodzenie za sprzedaż swoich produktów. Wywołało to ogromne zainteresowanie producentów i rolników nieposiadających owoców jagodowych w swoich gospodarstwach, powodując duże niekontrolowane nasadzenia w skali Polski. Jako produkcja dosyć dochodowa, ale wymagająca dużych inwestycji i nakładu pracy, malina stała się hitem wśród sadowników małoobszarowych, którzy zdecydowali się na nasadzenia mimo dużych nakładów finansowych (często zaciąganych kredytów). Założenie plantacji gruntowej przy użyciu sadzonek typu plack, rusztowania z betonowych słupków oraz linia nawadniająca z magistralą wodną to koszt 45-60 tys. złotych za hektar, w przypadku plantacji tunelowych przy użyciu tych samych sadzonek i wyposażenia to już 400–600 tys. złotych. Nikt nie przewidział, że sezon 2023 będzie generował straty na obecnych plantacjach, a co dopiero na świeżo założonych lub planowanych. Z uwagi na przedstawione powyżej informacje zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na postawione poniżej pytania: Jakie ilości malin z Ukrainy wjechały do Polski? Proszę o dane z roku 2019, 2020, 2021, 2022 i 2023. Jakie ilości owoców jagodowych wjeżdżają do Polski spoza UE? Proszę o dane z wyjątkiem owoców z Ukrainy w roku 2019, 2020, 2021, 2022 i 2023. Czy ministerstwo zamierza wspomóc polskich producentów malin i innych owoców jagodowych, tak by mogli uczciwie zarabiać na własnej ciężkiej pracy? Jeśli tak, jakie są to propozycje? Jakie rozwiązania zaproponowało ministerstwo dla polskich producentów malin w związku z kryzysem malinowym? Proszę o zwięzłą charakterystykę programów i rozwiązań pomocowych, jeśli takowe istnieją.

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Sekretarz stanu Michał Kołodziejczak
Treść z PDF
22 lipca 2024

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Anna Gembicka

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie