Szanowny Panie Ministrze!
Księgi wieczyste to rejestr publiczny, który przedstawia stan prawny nieruchomości (mieszkań, domów, działek budowlanych oraz gruntów, spółdzielczego własnościowego prawa do mieszkania). Pozwala autorytatywnie ustalić, komu i jakie przysługują prawa do danej nieruchomości oraz czy jest ona obarczona jakimiś roszczeniami.
Z powodu nadmiernie liberalnych przepisów dotyczących możliwości umieszczania w księgach wieczystych wzmianek właściciele nieruchomości narażeni są na duże problemy z dysponowaniem swoją własnością z powodu bezpodstawnych wniosków często składanych anonimowo.
Zgodnie z obecnymi przepisami wniosek o wpis do księgi wieczystej może złożyć każdy, nie jest nawet weryfikowana tożsamość osoby składającej wniosek. Po złożeniu wniosku w zapisach księgi wieczystej automatycznie pojawia się „wzmianka", czyli informacja o tym, że do danej księgi wieczystej wpłynął wniosek o wpis, w tym o wykreślenie jakiegoś wpisu. W założeniu takie przepisy miały chronić interesy wierzycieli, jednak ze względu na zbyt liberalne przepisy stało się to źródłem nadużyć.
Wzmianka związana z nieuprawnionym wnioskiem może być oczywiście usunięta z księgi wieczystej, ale postępowanie w tej sprawie może trwać nawet kilkanaście miesięcy. Poprzez wzmiankę, nawet całkowicie nieuprawnioną, właściciel musi się liczyć z odmowną decyzją kredytową, może ona być także blokadą w sprzedaży nieruchomości poprzez wycofanie się przez potencjalnego nabywcę zaniepokojonego wzmiankami w księdze wieczystej.
Takie zapisy mogą także generować zjawiska o charakterze przestępczym - próby szantażowania właścicieli nieruchomości składaniem wniosków do ksiąg wieczystych.
Absurdalność systemu w tym zakresie polega na tym, że wniosek do naszej księgi wieczystej może złożyć każdy, w tym osoba czy podmiot nieuprawniony, czy wręcz fikcyjny, a sąd zobowiązany jest do zamieszczenia wzmianki o takim wniosku w samej księdze wieczystej. Nietrudno więc o wzmiankę w księdze wieczystej z wniosku fikcyjnego „Jana Kowalskiego", do którego dołączono potwierdzenie opłaty wykonanej gotówką w urzędzie pocztowym.
Niestety obecny system prawny nie przewiduje żadnej weryfikacji i odrzucania wniosków osób nieuprawnionych już na etapie ich przyjmowania.
W związku z powyższym, proszę Pana Ministra o odpowiedź na poniższe pytania:
Czy nie wydaje się zasadnym wprowadzenie zmian w przepisach w zakresie ujawniania wzmianek np. poprzez wyłączenie obowiązku ujawnienia wzmianki o wniosku, do którego nie zostały dołączone dokumenty notarialne lub urzędowe stanowiące podstawę wpisu, a także umożliwiające weryfikację danych podmiotu składającego wniosek?
Czy nie byłoby uzasadnione karanie wnioskodawców za składanie bezpodstawnych wniosków o wpis w księgach wieczystych?
Z poważaniem
Tomasz Głogowski
Poseł na Sejm RP
Komentarze do interpelacji