Przejdź do głównej treści
Interpelacja#4496 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie likwidacji małych porodówek

Wysłano: 30 sierpnia 2024Wpłynęło: 27 sierpnia 2024Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja nr 4496 z 27 sierpnia 2024 r. dotyczy postępującej likwidacji małych oddziałów ginekologiczno-położniczych w Polsce, spowodowanej kryzysem demograficznym i spadkiem liczby porodów, co szczególnie dotknęło województwo opolskie oraz Bieszczady, gdzie dojazd do porodówki może wynosić nawet 100 km. Poseł pyta ministra zdrowia m.in. o rozpoznanie oddziałów przyjmujących mniej niż 400 porodów rocznie, bezpieczną maksymalną odległość i czas dojazdu do szpitala, ewentualne wprowadzenie współczynników korygujących i podniesienie wyceny porodu dla placówek na terenach zagrożonych „położniczymi pustyniami”, a także o plany informacyjne i finansowe związane z przejmowaniem porodów przez większe szpitale oraz wpływ zwiększonego obłożenia na standard opieki okołoporodowej. Odpowiedzi udzielił 4 września 2024 r. podsekretarz stanu Jerzy Szafranowicz, jednak treść tej odpowiedzi nie została podana w materiale źródłowym, więc nie można podsumować jej konkretnych ustaleń.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister zdrowia

01Treść pytania

Pytanie posłów30 sierpnia 2024
Interpelacja w sprawie likwidacji małych porodówek Szanowna Pani Minister! pogłębiający się kryzys demograficzny - niska liczba urodzeń wpływa coraz mocniej na szpitale prowadzące oddziały ginekologiczno-położnicze. W ostatnich latach byliśmy świadkami znikania porodówek w mniejszych miejscowościach i regionach przygranicznych. Niestety bez systemowych działań podobny los może czekać kolejne oddziały pierwszego poziomu zabezpieczenia szpitalnego. Co równie martwiące, spadek liczby porodów dotyka również szpitale wyższych poziomów. Tego rodzaju chaotyczny rozpad sieci zabezpieczenia szpitalnego porodów może prowadzić i prowadzi do sytuacji podobnych do tej obserwowanej w Bieszczadach. Likwidacja porodówki w Ustrzykach Dolnych skutkowała koniecznością dojazdu do Leska. Aktualnie jednak problemy szpitala w Lesku mogą skończyć się sytuacją, gdzie kobiety z Bieszczad będą zmuszone rodzić nawet 100 km od miejsca zamieszkania. W moim okręgu wyborczym, w województwie opolskim od 2019 zostały zlikwidowane porodówki w Głubczycach, Kluczborku, Prudniku i Namysłowie. W dyskusjach o reformie szpitalnictwa powraca pomysł Prawa i Sprawiedliwości, by graniczną wartością dla oddziałów ginekologiczno-położniczych było 400 porodów rocznie. Takie działania planował podjąć już w 2019 roku minister Adam Niedzielski. W doniesieniach medialnych dotyczących planowanej reformy systemu ochrony zdrowia minister Leszczyny również pojawiają się tożsame rozwiązania. Wszystko jednak wskazuje na to, że w przyszłości liczba porodówek, które mogą spaść poniżej tego limitu będzie wzrastać. Prawdopodobna zatem jest sytuacja, w której w Polsce w chaotyczny sposób pojawiać będą się “położnicze pustynie”, gdzie dojazd do porodu będzie znacznym problemem. W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania: Czy Ministerstwo Zdrowia rozpoznało, gdzie znajdują się w Polsce oddziały, w których przyjmuje się mniej niż 400 porodów rocznie oraz - czy posiada prognozy długoterminowe, gdzie problemy z liczbą porodów mogą się pogłębiać w perspektywie 10, 20 i 30 lat? Jaka jest w ocenie Pani Minister maksymalna odległość zapewniająca bezpieczne i terminowe dotarcie rodzącej kobiety na porodówkę? Jaki powinien być maksymalny czas dojazdu do szpitala? Czy w związku z powyższym Ministerstwo Zdrowia rozważy wprowadzenie poza limitem 400 porodów dodatkowych współczynników korygujących skierowanych do szpitali zapewniających dostępność oddziałów ginekologiczno-położniczych na terenach, gdzie likwidacja porodówki zaskutkuje koniecznością dojazdu do porodu na znaczne odległości? Czy Ministerstwo Zdrowia rozważy podniesienie wyceny porodu, uwzględniając powyższe zastrzeżenia? Jaką akcję informacyjną ministerstwo planuje przeprowadzić, aby przekazać jasną informację, które porodówki zostaną zamknięte, kiedy przestaną przyjmować pacjentki i gdzie będą mogły rodzić kobiety, które były objęte opieką tego szpitala oraz planowały w nim rodzić? Jakie środki są planowane na rozbudowę oddziałów ginekologiczno-położniczych w większych miastach, które przejmą porody z likwidowanych oddziałów? Czy Ministerstwo Zdrowia posiada informacje ile porodów są w stanie dziennie przyjąć szpitale, którym aktualnie nie grozi utrata oddziałów porodowych? Czy Ministerstwo Zdrowia posiada informacje jak takie zwiększenie obłożenia oddziałów wpłynie na realizację standardu opieki okołoporodowej? Jaka jest w ocenie Pani Minister liczba rodzących w przeliczeniu na dostępne sale do porodów na dobę na oddziale? Czy nie obawia się Pani, że zwiększenie obłożenia oddziałów może doprowadzić do porodów prowadzonych na korytarzu? Czy ministerstwo dysponuje analizami, jak zwiększenie obłożenia wpłynie na realizację standardu opieki okołoporodowej? Jeżeli tak, proszę o przekazanie tych analiz. Jakie są pozycje oddziałów aktualnie przyjmujących poniżej 400 porodów w rankingu “Rodzić po ludzku”?

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Podsekretarz stanu Jerzy Szafranowicz
Treść z PDF
4 września 2024

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Marcelina Zawisza

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie