Przejdź do głównej treści
Interpelacja#5034 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie zaniechań Wód Polskich w opróżnianiu zbiorników przeciwpowodziowych przed powodzią

Wysłano: 2 października 2024Wpłynęło: 25 września 2024Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Interpelacja nr 5034 posłanki Marii Koc dotyczy zaniechań Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w opróżnianiu zbiorników przeciwpowodziowych kaskady Nysy Kłodzkiej (m.in. Jezioro Nyskie, Otmuchów, Kozielno, Topola) tuż przed powodzią z września 2024 r., mimo wcześniejszych ostrzeżeń pogodowych i sytuacji w Czechach. Posłanka pyta ministra infrastruktury, kto ponosi odpowiedzialność za te decyzje i czy miały na nie wpływ masowe zwolnienia doświadczonych pracowników Wód Polskich wiosną 2024 r. Na interpelację wpłynęły dwie odpowiedzi resortu infrastruktury – pierwsza z 11 października 2024 r. od wiceministra Piotra Malepszaka, druga, znacznie późniejsza, z 21 sierpnia 2025 r. od wiceministra Przemysława Koperskiego, co wskazuje, że sprawa wymagała dodatkowych wyjaśnień lub była kontynuowana w dłuższej korespondencji.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister infrastruktury

01Treść pytania

Pytanie posłów2 października 2024
Interpelacja w sprawie zaniechań Wód Polskich w opróżnianiu zbiorników przeciwpowodziowych przed powodzią Szanowny Panie Premierze! W czasie, kiedy do Polski dotarły już alarmujące prognozy pogody oraz ostrzeżenia o nieuchronnej powodzi, kiedy nasi sąsiedzi Czesi już walczyli z potężną powodzią, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie nie chciało opróżnić zbiorników przeciwpowodziowych w południowo-zachodniej Polsce! Na dzień przed powodzią lokalny portal „Nowiny Nyskie“ alarmował, że Wody Polskie nie utworzyły rezerwy powodziowej na Jeziorze Nyskim oraz na pozostałych zbiornikach kaskady rzeki Nysy Kłodzkiej! W dniu 13 września, kiedy Premier Polski Donald Tusk uspokajał Polaków, że prognozy nie są alarmujące, podległe mu Wody Polskie w podobnym tonie odpowiedziały portalowi „Nowiny Nyskie“. Cytat z „Nowin Nyskich“: „Jak wynika z informacji o sytuacji meteorologiczno-hydrologicznej z dnia 13 września, którą przedstawiły Wody Polskie, z Jeziora Nyskiego wypływa tyle samo wody, ile do niego wpływa. Podobna sytuacja jest na pozostałych zbiornikach tzw. kaskady Nysy Kłodzkiej – Topoli Paczków, Kozielna i Otmuchowa. To zaś oznacza, że zbiorniki nie powiększają swojej rezerwy powodziowej“. Odpowiedzi na pytania dziennikarzy w tej sprawie udzielił Jarosław Garbacz, rzecznik Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, czyli regionalnego oddziału Wód Polskich. „Aktualnie nie ma takiej potrzeby. Każdy zbiornik funkcjonuje w oparciu o konkretne instrukcje gospodarowania wodami“ – tak wypowiedział się Pan Rzecznik na pytanie o opróżnienie zbiorników! Mam więc pytanie do Pana Premiera Tuska, kto ponosi odpowiedzialność za decyzje Wód Polskich o nieprzygotowaniu zbiorników przeciwpowodziowych na zbliżającą się falę powodziową? Czy ma to związek z kadrowym tsunami, które wiosną bieżącego roku przeszło przez Wody Polskie? Zwolnieni zostali doświadczeni pracownicy, eksperci, ludzie posiadający wiedzę i doświadczenie, zajmujący się na poziomie decyzyjnym walką z powodziami i retencją. Czy więc polityka kadrowa Wód Polskich nie miała wpływu na błędne decyzje pracowników? Jakie były realne powody, dla których Wody Polskie nie zrzucały wody, choć tygodniami trwała susza? Dlaczego nie zrzuciły wody ze zbiorników nawet w obliczu prognoz potężnej powodzi? Czy Pan Premier ma wiedzę na ten temat i jakie podjął działania, aby podobna sytuacja już się więcej nie zdarzyła? Maria Koc Poseł na Sejm RP

02Odpowiedzi Ministerstwa2 odpowiedzi

podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury - Piotr Malepszak
Wniosek o przedłużenie
11 października 2024

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

Podsekretarz stanu Przemysław Koperski
Treść z PDF
21 sierpnia 2025

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Maria Koc

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie