Szanowna Pani Minister,
do mojego biura poselskiego zgłoszono problem rosnących opłat w żłobkach. Z przekazanych mi informacji wynika, że opłaty za żłobek wzrosły wraz z wprowadzeniem programu „Aktywny rodzic“, a skala wzrostu tych opłat jest często równa wysokości wsparcia w ramach programu „Aktywny rodzic“.
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Publicznych i Niepublicznych Żłobków i Klubów Dziecięcych poinformowało ponadto, że po wprowadzeniu rządowego programu „Aktywny rodzic“ (od 1 października br.) część samorządów podjęła uchwały o podwyżce czesnego w żłobkach do 1500 złotych, czyli maksymalnej kwoty wsparcia w ramach tego programu.
Media odnotowały interwencję wiceminister Aleksandry Gajewskiej, która osobiście w jednym z samorządów interweniowała w sprawie uchwały określającej wysokość opłaty żłobkowej, jednak takich wypadków w Polsce jest znacznie więcej.
Nieco bardziej dramatycznie sytuacja przedstawia się w przypadku żłobków prywatnych, w odniesieniu do których taka interwencja – jak w przypadku ww. interwencji wobec samorządu – jest niemożliwa.
Szanowna Pani Minister, opieka żłobkowa jest niezwykle ważna w kontekście dbania o dobrostan dzieci, jak również promowania aktywnych postaw zawodowych rodziców. Z tego tez względu żłobki pełnią bardzo ważną rolę. Nie zmienia to jednak faktu, że w kontekście omawianych podwyżek cen może dochodzić do nieprawidłowości i nadużyć.
Przykładem takich nieprawidłowości i nadużyć, na których tracimy my wszyscy, może być fikcyjne zapisywanie dzieci, które mogłyby kontynuować naukę w grupie przedszkolnej (gdzie opłata jest znacznie niższa, ale nie jest objęta finansowaniem z programu „Aktywny rodzic“), do grupy żłobkowej.
Innym przykładem nieprawidłowości i nadużyć, na których tracą rodzice – których program „Aktywny rodzic“ miał teoretycznie wspierać – są opisane na wstępie przypadki podwyższania opłat żlobkowych w taki sposób, aby per saldo rodzice płacili tyle samo lub nawet więcej niż przed wejściem w życie programu „Aktywny rodzic“.
- Czy ministerstwu są znane takie przypadki? Czy resort je monitoruje? Jaka jest ich skala?
- Czy ministerstwo pracuje nad przepisami, które ochronią rodziców przed ponoszeniem wyższych kosztów w przypadku, gdy opłaty stałe wzrosną powyżej 1500 zł?
- Czy beneficjentami programu „Aktywny rodzic“ mieli być rodzice (a co za tym idzie – ich dzieci), czy też wyłącznie żłobki?
- Czy ministerstwo rozważa zlecenie przeprowadzenia kontroli opłat w żłobkach przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów?
Komentarze do interpelacji