Szanowna Pani Minister!
Według najnowszych danych rok 2024 przyniósł bezprecedensowy wzrost zwolnień grupowych, który dotknął dziesiątki tysięcy pracowników i ich rodzin. Liczba zapowiedzianych zwolnień grupowych wzrosła o alarmujące 20 procent w porównaniu z rokiem poprzednim, obejmując ponad 37 tysięcy pracowników. Co jeszcze bardziej niepokojące, faktyczne redukcje zatrudnienia dotknęły 27 tysięcy osób, co stanowi drastyczny wzrost o 60 procent względem 2023 roku. Skala i tempo zwolnień wskazują na głębszy kryzys na polskim rynku pracy. Polska nie była w takim kryzysie od ponad dekady.
Pierwszy kwartał 2025 roku nie przynosi perspektyw zmiany. Firmy z branży produkcyjnej, handlowej i usługowej ogłosiły plany dalszych masowych redukcji zatrudnienia. Zjawisko to jest szczególnie niepokojące w regionach tradycyjnie zmagających się z wyższym poziomem bezrobocia strukturalnego. Województwo podkarpackie odnotowało alarmującą stopę bezrobocia na poziomie 9,1%, co stawia wielu mieszkańców tego regionu w niezwykle trudnej sytuacji życiowej. Podobne problemy dotykają inne regiony kraju, gdzie likwidacja miejsc pracy w tradycyjnych gałęziach przemysłu nie jest równoważona tworzeniem nowych możliwości zatrudnienia.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
- Jaką pomoc oferuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dla zwolnionych pracowników? Czy są tworzone nowe programy?
- W jakim stopniu Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej kładzie nacisk na przekwalifikowanie zawodowe? Czy powiatowe urzędy pracy mają należyte wsparcie ze strony resortu?
- Jakie działania podejmuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, aby zachęcić przedsiębiorców do tworzenia nowych miejsc pracy, szczególnie w regionach dotkniętych wysokim bezrobociem?
Z wyrazami szacunku
Filip Kaczyński
Poseł na Sejm RP
Komentarze do interpelacji