Przejdź do głównej treści
Interpelacja#16980 · X kadencjaOdpowiedziano

Interpelacja w sprawie postępowań prokuratorskich dotyczących Banku Spółdzielczego w Białobrzegach

Wysłano: 13 maja 2026Wpłynęło: 6 maja 2026Oryginał w Sejm API
Analiza AI

Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha, odpowiadając 24 czerwca 2026 r. w imieniu ministra sprawiedliwości na interpelację posła Witolda Tumanowicza z 6 maja 2026 r., odniósł się do kwestii postępowań prokuratorskich związanych z Bankiem Spółdzielczym w Białobrzegach. Poseł pytał, ile takich postępowań toczy się obecnie, przez jakie jednostki prokuratury są prowadzone, czego dotyczą, jakie czynności podjęto oraz czy badany jest wątek próby „wrogiego przejęcia” banku poprzez podważanie wiarygodności jego zarządu. Sprawa ma związek z nagłośnionymi w mediach (m.in. w programie „Państwo w Państwie”) wątpliwościami dotyczącymi udzielania kredytów oraz z podejrzeniami o łamanie tajemnicy bankowej przez pracownicę banku przekazującą informacje dziennikarzom i detektywom. Treść odpowiedzi ministra nie została podana w dostępnych materiałach, więc nie można w tym miejscu przedstawić jej konkretnych ustaleń.

Wnioskodawcy · 1 poseł
Adresat · Odpowiedział
minister sprawiedliwości

01Treść pytania

Pytanie posłów13 maja 2026
Interpelacja w sprawie postępowań prokuratorskich dotyczących Banku Spółdzielczego w Białobrzegach Szanowny Panie Ministrze, jak wynika z niedawnych publikacji prasowych prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące Banku Spółdzielczego w Białobrzegach, którego jednym z wątków ma być wynoszenie przez pracownicę banku informacji dotyczących kredytów udzielanych w placówce do mediów. Śledczy mają badać m.in., czy prawdziwym celem przestępstwa mogło być doprowadzenie do wrogiego przejęcia banku. Cała historia została zapoczątkowana przez inne publikacje medialne. W ubiegłym roku temat Banku Spółdzielczego w Białobrzegach był przedmiotem dwóch odcinków programu „Państwo w Państwie” emitowanego przez Telewizję Polsat. Jak czytamy w mediach: „Pierwszy z nich poświęcono kuriozalnej historii: P. i E. Ś., małżeństwo z Mazowsza, poszli po kredyt na zakup lokalu usługowego. Jak twierdzą, zamiast finansowania mieli otrzymać 300 tysięcy złotych w gotówce, która rzekomo miała pochodzić z prywatnej pożyczki od… wujka dyrektorki oddziału. Historia jest o tyle niezrozumiała, że mimo deklarowanego otrzymania gotówki państwo Ś. mieli spłacać raty kredytu, a w Biurze Informacji Kredytowej pojawiły się wpisy o zaległościach. Może to oznaczać, że kredyt został formalnie uruchomiony i wprowadzony do systemów bankowych, a więc najprawdopodobniej istnieje również dokumentacja umowna dotycząca tego zobowiązania. Sprawa ostatecznie trafiła do prokuratury. Przeciwko P. i E. Ś. równocześnie toczy się postępowanie karne dotyczące rozpowszechniania nieprawdziwych informacji. Bank zapewnia, że informacje podane w programie były zmanipulowane i nieprawdziwe oraz że środki i dane klientów są w pełni zabezpieczone.” Jednocześnie w listopadzie do Spółdzielczej Grupy Bankowej, w której zrzeszony jest Bank w Białobrzegach, a także do KNF i prokuratury miał trafić anonim, z którego treści wynika, że jedna z pracownic banku wynosi informacje dotyczące klientów, a następnie przekazuje je prywatnym detektywom i mediom. Celem takiego działania miało być z kolei doprowadzenie do zmian we władzach banku. Działania opisane w anonimie, zgodnie z doniesieniami medialnymi, są aktualnie przedmiotem postępowania w prokuraturze dotyczącego złamania tajemnicy bankowej. „Postępowanie podjęto (…) w następstwie uzyskania pisemnego zawiadomienia osoby fizycznej skierowanego do tej jednostki Policji. W późniejszym okresie w sprawie wpłynęło pisemne zawiadomienie prezesa Zarządu SGB-Banku SA w Poznaniu” informowała cytowana przez media prokuratura. Wspomniana pracownica banku miała zostać już w ramach tego postępowania przesłuchana w charakterze świadka. Działalność Banku Spółdzielczego w Białobrzegach jest także przedmiotem działań ze strony nadzorcy, czyli KNF. W rozmowie z dziennikarzami programu „Państwo w Państwie” w ubiegłym roku przedstawiciel KNF przekazał, że nie stwierdzono w banku systemowych problemów, a sprawa będąca przedmiotem programu ma charakter indywidualnego sporu cywilnoprawnego, w który KNF nie może ingerować z uwagi na brak właściwości. W całej tej sprawie najbardziej niepokojący jest wątek ewentualnego „wrogiego przejęcia zarządzania bankiem”. Jak wynika z publikacji medialnych w jednym z dokumentów znajdujących się w aktach wprost wskazano, że najprostszym sposobem przejęcia kontroli nad bankiem spółdzielczym jest doprowadzenie do zmiany władz poprzez „wytworzenie przekonania, że jego Zarząd nie działa skutecznie i nie reaguje w sytuacji kryzysowej”. W takim przypadku zarząd wybrany przez spółdzielców mógłby zostać zastąpiony zarządem komisarycznym, nad którym nie mieliby oni jakiejkolwiek kontroli, co w efekcie mogłoby doprowadzić do szkody po stronie samych spółdzielców, będących właścicielami banku. W związku z powyższym zwracam się do Pana jako prokuratora generalnego z prośbą o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania: Czy obecnie przed jednostkami prokuratury toczą się postępowania, w których stroną jest Bank Spółdzielczy w Białobrzegach lub które dotyczą działalności banku? Jeśli tak, to ile jest tych postępowań, kiedy zostały wszczęte i przez jakie jednostki prokuratury są one prowadzone? Czego dotyczą te postępowania i jaki jest ich status? Jakie czynności przeprowadzono dotychczas w ich ramach? Czy postępowania te są objęte nadzorem prokuratora wyższego rzędu? Czy prawdą jest, że w jednym z postępowań badany jest wątek próby „wrogiego przejęcia banku”? Z wyrazami szacunku Witold Tumanowicz Poseł na Sejm RP

02Odpowiedzi Ministerstwa1 odpowiedź

Sekretarz stanu Arkadiusz Myrcha
Treść z PDF
24 czerwca 2026

Treść odpowiedzi dostępna tylko w załączniku.

03Powiązane

Inne pytania: Witold Tumanowicz

Komentarze do interpelacji

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie