Przejdź do głównej treści
Aktualności

Najmniej podsłuchów od dekady, ale sądy muszą teraz uzasadniać każdą zgodę

Redakcja LexSum

W 2025 roku sądy zgodziły się na 7 367 podsłuchów - najmniej od dziesięciu lat, jak wynika z corocznego raportu MSWiA złożonego w Sejmie. Ale kiedy sąd się zgadza, musi to teraz pisemnie uzasadnić - wcześniej tłumaczył się tylko wtedy, gdy odmawiał.

Najmniej wniosków od dekady

W 2025 roku polskie służby złożyły do sądów 4 333 wnioski o zgodę na tajny podsłuch - to najmniej od co najmniej dekady. Rok wcześniej takich wniosków było 5 234, a w 2022 roku - 5 538. Sądy ostatecznie zgodziły się na 7 367 podsłuchów, czyli o kilkanaście procent mniej niż rok wcześniej, gdy było ich 8 588. Te dane pochodzą z corocznego sprawozdania (druk nr 2774), które Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji musi co roku przedstawiać Sejmowi z mocy ustawy o Policji - w jego imieniu dokument podpisał sekretarz stanu Czesław Mroczek. Sejm skierował go do komisji 3 lipca 2026 roku.

Sądy zgodziły się w 2025 roku na 7 367 podsłuchów - to najmniej w całej serii danych sięgającej 2016 roku, gdy sądy zezwoliły na 9 332 podsłuchy.

Skąd ten obowiązek? Wyrok trybunału w Strasburgu

Powód zmiany jest konkretny. 28 maja 2024 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że polskie przepisy - wymagające uzasadnienia tylko wtedy, gdy sąd odmawiał zgody na podsłuch, a nie wtedy, gdy się zgadzał - nie spełniają standardów ochrony praw człowieka. Trybunał rozpatrywał skargę złożoną jeszcze na przełomie 2017 i 2018 roku przez Fundację Panoptykon oraz Helsińską Fundację Praw Człowieka, które przekonywały, że jedynym sposobem sprawdzenia, czy sąd rzetelnie zbadał sprawę, jest przedstawienie przez niego powodów decyzji. Z danych, które przed wyrokiem zbierała Fundacja Panoptykon, wynikało, że w 2022 roku sądy zatwierdzały niemal wszystkie wnioski o podsłuch - i nie musiały tego w żaden sposób uzasadniać. Ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar zapowiadał wtedy w Senacie, że wyrok wymusi zmiany w przepisach o służbach specjalnych.

Co zmieniło się w praktyce od 2025 roku

  • Policja, Straż Graniczna, Służba Ochrony Państwa i Biuro Nadzoru Wewnętrznego muszą we wnioskach o podsłuch dokładnie wskazywać rodzaj inwigilacji, sprzęt i zakres danych, które chcą zdobyć - zmianę wprowadziły cztery przepisy wykonawcze MSWiA wydane między marcem a lipcem 2025 roku.
  • Sądy muszą teraz pisemnie uzasadniać każdą decyzję o podsłuchu, a nie tylko odmowy, jak było wcześniej.
  • W Sejmie trwają już prace nad kolejnym, odrębnym projektem, który ma dać sądom wgląd w wyniki podsłuchu nawet wtedy, gdy nie znaleziono dowodów.
  • Ten sam projekt ma odebrać Inspektorowi Nadzoru Wewnętrznego prawo do stosowania podsłuchów i tzw. zakupu kontrolowanego.

Kogo to dotyczy? Najpewniej nie Ciebie

Jeśli nigdy nie byłeś podejrzany o poważne przestępstwo - handel narkotykami, napad, zabójstwo, korupcję czy udział w zorganizowanej grupie przestępczej - ten raport praktycznie Cię nie dotyczy. W 2025 roku sądy zgodziły się na inwigilację wobec 4 237 osób, czyli mniej niż 1 procent (dokładnie 0,92 procent) wszystkich 800 446 przestępstw, które w tym roku stwierdziła Policja. Najczęstszym powodem sięgnięcia po podsłuch były przestępstwa narkotykowe (5 147 spraw) oraz przestępczość zorganizowana i posiadanie broni (4 429 spraw).

657 razy Policja pytała banki o dane

Jeśli jesteś klientem banku, raport pokazuje inny wymiar inwigilacji. W 657 przypadkach w 2025 roku Policja pytała banki lub inne instytucje o dane objęte tajemnicą - najczęściej bankową (616 przypadków). Zwykle po takim udostępnieniu danych bank informuje o tym klienta w ciągu 90 dni, ale sąd może to wstrzymać. W 2025 roku zrobił to 115 razy.

Dwa obozy, dwa argumenty

Sam raport nie jest przedmiotem sporu - to rutynowe sprawozdanie, które nie podlega głosowaniu w Sejmie. Ale tło, które opisuje, było przez lata przedmiotem starcia dwóch stanowisk. Organizacje broniące praw obywatelskich - Fundacja Panoptykon i Helsińska Fundacja Praw Człowieka - przekonywały przed trybunałem w Strasburgu, że kontrola sądów nad podsłuchami była w praktyce fikcją, skoro sąd musiał tłumaczyć się tylko z odmowy, a nie ze zgody. Strona rządowa poszła inną drogą niż żądały organizacje: zamiast zmieniać same uprawnienia służb, MSWiA w 2025 roku zmieniło formularze wniosków, żeby dać sądom i prokuraturze więcej informacji przed podjęciem decyzji, a obowiązek pisemnego uzasadniania objął już wszystkie zgody. Z raportu wynika też, że dwie z czterech opisanych w nim służb - Biuro Nadzoru Wewnętrznego i Służba Ochrony Państwa - formalnie mają prawo do podsłuchów i sprawdzania tajemnicy bankowej, ale w 2025 roku, podobnie jak w latach poprzednich, w ogóle z tych uprawnień nie skorzystały.

Artykuł wygenerowany przez AI, zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję

Komentarze

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie