Przejdź do głównej treści
Aktualności

Zero głosów na Rzecznika Praw Obywatelskich - podsumowanie 62. posiedzenia Sejmu (15-17 lipca)

Redakcja LexSum

Trzy dni obrad, 115 głosowań i jedno, w którym nie padł ani jeden głos - tak zakończyło się 62. posiedzenie Sejmu. Posłowie nie wybrali Rzecznika Praw Obywatelskich, za to namaścili nowego prezesa IPN, zaostrzyli kary dla fałszywych adwokatów i dali gminom nowe narzędzie do dowozu mieszkańców wsi.

Na 62. posiedzeniu (15-17 lipca 2026 r.) Sejm przeprowadził w sumie 115 głosowań. Jedno z nich - o wyborze Rzecznika Praw Obywatelskich - zakończyło się wynikiem 0:0:0: nikt nie oddał głosu.

Rzecznika Praw Obywatelskich nie wybrano - nie padł ani jeden głos

W czwartek, 17 lipca, Sejm miał wybrać nowego Rzecznika Praw Obywatelskich spośród dwóch kandydatur zgłoszonych w sprawozdaniu komisji (druki nr 2734, 2735, 2789 i 2790): adwokatki Sylwii Gregorczyk-Abram i historyka Adama Borowskiego. Głosowanie nr 110 zakończyło się jednak wynikiem 0:0:0 - wynik dotyczył całej Izby, nawet 27 posłów odnotowanych jako obecni nie oddało głosu. Wybór formalnie się nie odbył, a urząd rzecznika pozostaje nieobsadzony.

"Rzecznik praw obywatelskich musi być poza bieżącymi sporami politycznymi. To powinna być osoba, która szanowana jest przez różne środowiska, niezależna i profesjonalna. Niestety żadna z tych kandydatur nie gwarantuje nam utrzymania wysokiego poziomu zaufania do urzędu rzecznika praw obywatelskich" - Marcelina Zawisza, posłanka klubu Razem

Zawisza porównała sytuację do niedawnego wyboru prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariusza Haładyja, który zdobył wtedy poparcie 421 posłów - "od prawa do lewa". W przypadku RPO takiego konsensusu zabrakło - w efekcie żaden poseł nie zdecydował się poprzeć którejkolwiek z kandydatur.

Prezes IPN wybrany przez Sejm, trzy tygodnie później odrzucony przez Senat

Tego samego dnia posłowie zdecydowali o obsadzie Instytutu Pamięci Narodowej. Głosowanie nr 111 nad kandydaturą dr. Mateusza Szpytmy, wieloletniego zastępcy prezesa IPN, przyniosło wynik 226 za, 194 przeciw i 4 wstrzymujące się (druki nr 2455 i 2476). Kandydaturę zarekomendowało Kolegium IPN stosunkiem głosów 7 do 2, a przedstawił ją posłom jego przewodniczący prof. Tadeusz Wolsza.

"Abstrahując od niewątpliwego dorobku naukowego dr. Mateusza Szpytmy - wielki szacunek dla jego osiągnięć badawczych - funkcja prezesa IPN-u to nie tylko funkcja naukowa, to również funkcja publiczna wymagająca zdolności odbudowy wiarygodności instytucji wobec całego społeczeństwa. (...) Ponad 170 osób, w tym naukowców, historyków i byłych pracowników IPN-u, zaapelowało o brak poparcia dla tej kandydatury" - Patryk Jaskulski, poseł Koalicji Obywatelskiej

Decyzja Sejmu nie była jednak ostateczna - ustawa o IPN wymaga też zgody Senatu. Jak informowały krajowe media (m.in. RMF24), Senat w czwartek 6 sierpnia 2026 r. odrzucił kandydaturę Szpytmy stosunkiem głosów 38 za, 50 przeciw i 1 wstrzymującym się. Oznacza to, że procedura wyboru prezesa IPN zacznie się od nowa - podobnie jak w listopadzie, gdy Sejm odrzucił wcześniejszą kandydaturę dr. hab. Karola Polejowskiego.

Adwokaci pod nowym nadzorem - jawny rejestr i kary do 50 tysięcy złotych

Najwięcej głosowań tego posiedzenia - kilkanaście kolejnych poprawek - dotyczyło nowelizacji Prawa o adwokaturze (druki nr 1962, 2689 i 2689-A). Głosowanie nr 108 nad całością projektu zakończyło się wynikiem 239 za, 1 przeciw i aż 199 wstrzymujących się - w tej ostatniej grupie znalazła się głównie reprezentacja PiS. Reforma dotyka bezpośrednio ok. 23,5 tys. wykonujących zawód adwokatów, 4,4 tys. aplikantów adwokackich oraz 114 zarejestrowanych w Polsce prawników zagranicznych. Dla klientów kancelarii najważniejsza zmiana to nowy, jawny rejestr internetowy - pozwoli w kilka sekund sprawdzić, czy osoba podająca się za adwokata rzeczywiście ma do tego uprawnienia. Za podszywanie się pod ten zawód będzie grozić kara do 50 tys. zł.

83 lata po zbrodni wołyńskiej: Sejm oddaje hołd niemal jednogłośnie

Po długiej debacie i kilku odrzuconych wnioskach mniejszości Sejm przyjął wspólne sprawozdanie komisji łączące trzy poselskie projekty uchwał o uczczeniu ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach w latach 1939-1947 (druki nr 2646, 2653, 2678 i 2770). Głosowanie nr 79 nad całością uchwały przyniosło wynik 441 głosów za, bez jednego głosu przeciw czy wstrzymującego się. To decyzja czysto symboliczna - uchwała nie nakłada na nikogo obowiązków ani nie zmienia prawa - ale poprzedziło ją kilka osobnych głosowań nad wnioskami mniejszości, wszystkie odrzucone.

Jeszcze pięć ustaw z tego posiedzenia

Wszystkie pięć ustaw ma już za sobą stanowisko Senatu.

Artykuł wygenerowany przez AI, zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję

Zaktualizowano

Komentarze

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie