Druk sejmowy
Do druku nr 2130 - ocena skutków regulacji
Analiza AI
Szybkie podsumowanie
Jeśli pracujesz w warsztacie terapii zajęciowej - zyskujesz dodatkowy urlop i perspektywę wcześniejszej emerytury, choć eksperci zwracają uwagę, że przepisy nie precyzują jasno, kogo dokładnie te uprawnienia obejmą (np. jaką formę zatrudnienia trzeba mieć). Jeśli jesteś osobą z niepełnosprawnością uczestniczącą w warsztacie terapii zajęciowej albo jej opiekunem - koszt Twojego miejsca w warsztacie ma gwałtownie wzrosnąć, co w teorii ma poprawić jakość zajęć i zatrzymać terapeutów w zawodzie, ale eksperci ostrzegają, że bez wskazania, skąd wziąć…
WTZ: koszt uczestnictwa w górę o 64%, kto zapłaci?
Szybkie podsumowanie
Jeśli pracujesz w warsztacie terapii zajęciowej - zyskujesz dodatkowy urlop i perspektywę wcześniejszej emerytury, choć eksperci zwracają uwagę, że przepisy nie precyzują jasno, kogo dokładnie te uprawnienia obejmą (np. jaką formę zatrudnienia trzeba mieć). Jeśli jesteś osobą z niepełnosprawnością uczestniczącą w warsztacie terapii zajęciowej albo jej opiekunem - koszt Twojego miejsca w warsztacie ma gwałtownie wzrosnąć, co w teorii ma poprawić jakość zajęć i zatrzymać terapeutów w zawodzie, ale eksperci ostrzegają, że bez wskazania, skąd wziąć…
Czego dotyczy?
Grupa posłów, których w pracach reprezentuje posłanka Urszula Rusecka, chce poprawić sytuację finansową warsztatów terapii zajęciowej (WTZ) - czyli placówek, w których dorosłe osoby z niepełnosprawnością uczą się samodzielności i pracy pod okiem terapeutów. Problem, który autorzy chcą rozwiązać, to zbyt niskie wynagrodzenia pracowników tych warsztatów w porównaniu z pracownikami pomocy społecznej czy nauczycielami, mimo że mają podobne wykształcenie i kwalifikacje. Skutek - warsztatom brakuje rąk do pracy, bo nikt nie chce pracować za takie pieniądze. Projekt nie tworzy nowego prawa od podstaw, tylko zmienia trzy istniejące ustawy: o rehabilitacji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych, o emeryturach pomostowych oraz o pomocy społecznej. Ten dokument to jednak nie sam projekt, lecz niezależna opinia eksperckiego biura Sejmu, która ocenia, czy te zmiany rzeczywiście zadziałają i ile będą kosztować.
Co się zmienia?
- Dziś miesięczny koszt utrzymania jednej osoby w warsztacie terapii zajęciowej ustala co roku minister, a kwota rosła powoli (średnio około 10% rocznie). Po zmianie koszt ten miałby automatycznie równać się kwocie minimalnego miesięcznego wynagrodzenia za pracę - w 2026 r. byłoby to 4806 zł miesięcznie, czyli o 64% więcej niż wynika z dotychczasowych zasad.
- Dziś pracownicy warsztatów mają zwykły urlop wypoczynkowy. Po zmianie osoby zatrudnione co najmniej na czas określony dostałyby dodatkowo 4 dni urlopu w roku, choć przepis nie precyzuje dokładnie, jak go rozliczać.
- Dziś praca w warsztacie terapii zajęciowej nie jest uznawana za pracę szczególnie obciążającą. Po zmianie trafiłaby na listę takich prac, co otworzyłoby drogę do wcześniejszej emerytury pomostowej - po 15 latach takiej pracy, w wieku 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn.
- Dziś warsztat terapii zajęciowej nie jest formalnie ośrodkiem wsparcia w rozumieniu pomocy społecznej. Po zmianie zostałby nim uznany, choć projekt nie tłumaczy, jak wpłynie to na organizację i finansowanie warsztatów.
- Ustawa miała wejść w życie już 1 stycznia 2026 r., ale eksperci Sejmu oceniają, że przy obecnym tempie prac ten termin jest nierealny do dotrzymania.
Kto za tym stoi?
Projekt zgłosiła grupa posłów (projekt poselski), a w pracach nad nim wnioskodawców reprezentuje posłanka Urszula Rusecka. Motywacją jest chęć poprawy sytuacji finansowej i kadrowej warsztatów terapii zajęciowej.
Wpływ na obywateli
Jeśli pracujesz w warsztacie terapii zajęciowej - zyskujesz dodatkowy urlop i perspektywę wcześniejszej emerytury, choć eksperci zwracają uwagę, że przepisy nie precyzują jasno, kogo dokładnie te uprawnienia obejmą (np. jaką formę zatrudnienia trzeba mieć). Jeśli jesteś osobą z niepełnosprawnością uczestniczącą w warsztacie terapii zajęciowej albo jej opiekunem - koszt Twojego miejsca w warsztacie ma gwałtownie wzrosnąć, co w teorii ma poprawić jakość zajęć i zatrzymać terapeutów w zawodzie, ale eksperci ostrzegają, że bez wskazania, skąd wziąć te dodatkowe pieniądze, część warsztatów może mieć kłopoty finansowe albo nawet się zamknąć - a to oznaczałoby utratę miejsca terapii. Jeśli prowadzisz warsztat terapii zajęciowej albo pracujesz w samorządzie powiatowym odpowiedzialnym za jego finansowanie - czeka Cię istotny wzrost kosztów działalności, bez wskazanego w projekcie źródła pokrycia tej różnicy. Jeśli jesteś przedsiębiorcą wpłacającym składki na Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych - w kolejnych latach możesz odczuć pośrednią presję na wyższe wpłaty, jeśli fundusz nie udźwignie nowych kosztów.
Co mówią eksperci?
Ten dokument to sama w sobie niezależna opinia ekspertów Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu, którzy krytycznie oceniają wiele elementów projektu - wskazują, że przepis o koszcie uczestnictwa nie gwarantuje osiągnięcia zakładanego celu, że pojęcia użyte w projekcie (np. "minimalne miesięczne wynagrodzenie", "zatrudniony", "dni robocze" urlopu) są niejasne i mogą rodzić spory, a wpisanie pracy w warsztatach na listę prac szczególnie obciążających nie zostało w uzasadnieniu odpowiednio wykazane. W konsultacjach społecznych do projektu wpłynęło tylko 30 ankiet - większość głosów była za przyjęciem ustawy (Stowarzyszenie Wielkopolskie WTZ oceniło projekt pozytywnie, ostrzegając że bez niego część warsztatów sama się zlikwiduje z braku pieniędzy i kadry), ale 6 głosów było przeciwnych. Polska Organizacja Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON) oceniła projekt negatywnie, argumentując, że powiązanie finansowania warsztatów z płacą minimalną mocno obciąży i tak już deficytowy budżet Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, którego koszty w większości pokrywają przedsiębiorcy, oraz że osłabi to główny cel funduszu, czyli aktywizację zawodową osób z niepełnosprawnością, a nie opiekę nad nimi. Do dokumentu dołączono też odniesienia do dwóch wcześniejszych opinii tego samego biura - o zgodności projektu z prawem Unii Europejskiej oraz o tym, czy projekt wykonuje prawo unijne - ale ich treści nie zamieszczono w tym dokumencie.
Jakie ma skutki?
Uwaga: ten dokument to niezależna, ekspercka ocena skutków regulacji przygotowana przez biuro analityczne Sejmu, a nie oficjalna ocena rządowa - ale to właśnie w nim znajdują się konkretne wyliczenia kosztów. Według tych szacunków, jeśli ustawa wejdzie w życie w obecnym kształcie, miesięczny koszt utrzymania jednej osoby w warsztacie terapii zajęciowej wzrośnie w 2026 r. do 4806 zł (rocznie 57 672 zł na osobę) - to wzrost o 64% względem dotychczasowych zasad, podczas gdy w poprzednich latach koszt ten rósł średnio o około 10% rocznie. Przy obecnej liczbie uczestników warsztatów (ok. 30 tysięcy osób) oznacza to dla Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych dodatkowy wydatek rzędu 674,5 mln zł rocznie, a dla samorządów powiatowych, które współfinansują warsztaty, dodatkowe ponad 70 mln zł rocznie. Łącznie fundusz musiałby w 2026 r. znaleźć niemal 700 mln zł więcej niż obecnie, a projekt nie wskazuje, skąd te pieniądze miałyby pochodzić. Eksperci ostrzegają, że przy braku takiego wskazania część warsztatów może zostać zlikwidowana, zwłaszcza że przepisy miałyby wejść w życie niemal natychmiast, bez czasu na przygotowanie się do zmian. Dodatkowe koszty poniosą też placówki prowadzące warsztaty z tytułu nowej składki na fundusz emerytur pomostowych (1,5% wynagrodzeń pracowników uznanych za wykonujących pracę szczególnie obciążającą), a budżet państwa - z tytułu większego dofinansowania tego funduszu. Dokładnych kwot tych dodatkowych kosztów long-term nie da się jednak oszacować, bo przepisy są zbyt niejasne.
Kontekst legislacyjny
Opinię sporządzono 20 stycznia 2026 r. na potrzeby Marszałka Sejmu, do poselskiego projektu ustawy zarejestrowanego jako druk sejmowy. Prace nad projektem są na wczesnym etapie - trwa ekspercka ocena skutków regulacji, projekt nie przeszedł jeszcze pierwszego czytania.
Kontrowersje
Projekt dzieli środowisko związane z niepełnosprawnością. Z jednej strony placówki prowadzące warsztaty terapii zajęciowej i większość osób biorących udział w konsultacjach społecznych popierają szybkie i znaczące zwiększenie finansowania, twierdząc, że bez tego część warsztatów sama się zlikwiduje z braku pieniędzy i pracowników. Z drugiej strony Polska Organizacja Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON) ostrzega, że powiązanie finansowania warsztatów z płacą minimalną obciąży deficytowy budżet Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych - który w większości zasilają wpłaty przedsiębiorców - kosztem innych zadań funduszu, takich jak dofinansowanie wynagrodzeń osób z niepełnosprawnością zatrudnionych na zwykłym rynku pracy. Spór dotyczy więc tego, czy pieniądze funduszu powinny w pierwszej kolejności ratować warsztaty terapii zajęciowej, czy wspierać aktywizację zawodową poza nimi.
Jak czytać tę analizę
To podsumowanie wygenerował model językowy na podstawie oficjalnych danych sejmowych. Ma ułatwić zrozumienie sprawy - nie zastępuje treści źródłowej. Liczby głosowań pochodzą wprost z rejestru Sejmu; interpretacje i oceny generuje AI i mogą zawierać uproszczenia.
Wygenerowano
10 lipca 2026 04:31
Spis treści
Etapy legislacyjne
Projekt wpłynął do Sejmu
Skierowano do I czytania w komisjach
Skierowanie
Powiązane
Dokument źródłowy
Pełny tekst druku oraz uzasadnienie dostępne w oryginalnych dokumentach Sejmu RP.
Komentarze do druku