Druk sejmowy
Do druku nr 2198 - ocena skutków regulacji
Analiza AI
Szybkie podsumowanie
Zmiany dotyczą finansów samorządów, nie bezpośrednio kieszeni mieszkańców - ale pośrednio wpłyną na lokalne usługi i inwestycje. Jeśli mieszkasz w gminie z parkiem narodowym (np. w Tatrach, Bieszczadach, okolicach Białowieży czy na Słowińskim Wybrzeżu) - Twój samorząd dostanie więcej pieniędzy, które może przeznaczyć na drogi, szkoły, wodociągi i wsparcie dla lokalnych przedsiębiorców. Jeśli mieszkasz w gminie z parkiem krajobrazowym, ale bez parku narodowego - Twój samorząd może dostać mniej niż dotychczas.
Gminy z parkami narodowymi dostaną wyższe dotacje - parki krajobrazowe stracą
Szybkie podsumowanie
Zmiany dotyczą finansów samorządów, nie bezpośrednio kieszeni mieszkańców - ale pośrednio wpłyną na lokalne usługi i inwestycje. Jeśli mieszkasz w gminie z parkiem narodowym (np. w Tatrach, Bieszczadach, okolicach Białowieży czy na Słowińskim Wybrzeżu) - Twój samorząd dostanie więcej pieniędzy, które może przeznaczyć na drogi, szkoły, wodociągi i wsparcie dla lokalnych przedsiębiorców. Jeśli mieszkasz w gminie z parkiem krajobrazowym, ale bez parku narodowego - Twój samorząd może dostać mniej niż dotychczas.
Czego dotyczy?
Eksperci Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu ocenili poselski projekt zmiany zasad finansowania samorządów powiązanych z obszarami chronionymi. Projekt zmienia sposób naliczania tak zwanych potrzeb ekologicznych - premii finansowej, którą gminy, powiaty i województwa otrzymują za to, że na ich terenie leżą parki, rezerwaty i inne obszary chronione. Eksperci ocenili, że projekt - choć zasadniczo neutralny dla budżetu państwa - może budzić wątpliwości konstytucyjne i jest niespójny ze swoim deklarowanym celem.
Co się zmienia?
- Eksperci potwierdzają, że projekt przesuwa pieniądze od samorządów z parkami krajobrazowymi do samorządów z parkami narodowymi i rezerwatami - łącznie ok. 100 mln zł rocznie zmieni odbiorców.
- Biuro uznaje projekt za niespójny ze swoim deklarowanym celem: autorzy mówią o zachęcaniu do ochrony przyrody w ogóle, ale w praktyce premiują wyłącznie parki narodowe i rezerwaty, ignorując inne formy ochrony.
- Eksperci sygnalizują wątpliwości co do zgodności z Konstytucją - projekt różnicuje sytuację finansową gmin bez wystarczającego uzasadnienia merytorycznego.
- Dla budżetu państwa skutek jest zasadniczo neutralny, ale poszczególne samorządy odczują zmiany dotkliwie - jedne zyskają ponad 2 mln zł, inne stracą nawet 70% swoich dotychczasowych środków z tytułu potrzeb ekologicznych.
Kto za tym stoi?
Projekt złożyli posłowie - Bartosz Romowicz jest wskazanym przedstawicielem wnioskodawców. Jest to inicjatywa poselska, nie rządowa.
Wpływ na obywateli
Zmiany dotyczą finansów samorządów, nie bezpośrednio kieszeni mieszkańców - ale pośrednio wpłyną na lokalne usługi i inwestycje.
Jeśli mieszkasz w gminie z parkiem narodowym (np. w Tatrach, Bieszczadach, okolicach Białowieży czy na Słowińskim Wybrzeżu) - Twój samorząd dostanie więcej pieniędzy, które może przeznaczyć na drogi, szkoły, wodociągi i wsparcie dla lokalnych przedsiębiorców.
Jeśli mieszkasz w gminie z parkiem krajobrazowym, ale bez parku narodowego - Twój samorząd może dostać mniej niż dotychczas. W skrajnych przypadkach, jak gmina Łopuszno w województwie świętokrzyskim, spadek mógłby sięgnąć blisko 70% dotychczasowej kwoty - co w praktyce oznacza mniejszy budżet na lokalne inwestycje i usługi publiczne.
Co mówią eksperci?
Ocenę sporządziło Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu, które wskazało kilka istotnych zastrzeżeń. Projekt różnicuje sytuację gmin bez wystarczającego uzasadnienia merytorycznego, co może naruszać konstytucyjne zasady równości i sprawiedliwości społecznej - Biuro wprost sygnalizuje ryzyko niezgodności z Konstytucją. Eksperci zauważają też niespójność między deklarowanym celem projektu (zachęcanie do ochrony przyrody ogólnie) a jego faktycznym działaniem (finansowe premiowanie wyłącznie parków narodowych i rezerwatów, z pominięciem parków krajobrazowych). W konsultacjach publicznych wzięły udział 72 osoby - 45 popierało projekt, a zdecydowana większość z nich to mieszkańcy gmin z parkami narodowymi, bezpośrednio zainteresowani zmianami. Przeciwnicy ostrzegali przed wypaczeniem idei ochrony przyrody i tworzeniem finansowych nierówności między samorządami.
Jakie ma skutki?
Projekt jest zasadniczo neutralny dla budżetu państwa - nie tworzy nowych wydatków, lecz przesuwa pieniądze między samorządami. Ogólna wartość naliczanych kwot potrzeb ekologicznych zmniejszy się o blisko 100 mln zł rocznie (w warunkach 2026 roku: 99,5 mln zł), z czego na gminy przypada 74,3 mln zł, na powiaty 16,8 mln zł, a na województwa 8,4 mln zł.
Spośród województw jedynym wygranym będzie podlaskie (zysk ok. 910 tys. zł), natomiast świętokrzyskie straci ponad połowę swojej dotychczasowej kwoty (53,9% mniej), a opolskie - ponad jedną piątą (20,9% mniej). Wśród gmin wiejskich najbardziej zyska Lutowiska w Bieszczadach (+2,66 mln zł, +15,3%), Smołdzino przy Słowińskim Parku Narodowym (+2,22 mln zł, +20%) i Trzcianne koło Biebrzańskiego Parku Narodowego (+2,16 mln zł, +19,2%). Najbardziej straci Łopuszno w województwie świętokrzyskim - blisko 70% dotychczasowej kwoty (461 tys. zł mniej). Łącznie liczba gmin, dla których potrzeby ekologiczne nie będą w ogóle naliczane, wzrośnie z 348 do 365. Większość przepisów wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku; przepis o specjalnej rezerwie budżetowej dla gmin z największymi parkami zacznie działać wcześniej - już po 14 dniach od opublikowania ustawy.
Kontekst legislacyjny
Projekt poselski - przedstawicielem wnioskodawców jest poseł Bartosz Romowicz - jest na etapie prac sejmowych. Biuro Ekspertyz sporządziło tę ocenę w lutym 2026 roku. Projekt zmienia stosunkowo nową ustawę o dochodach samorządów, która zaczęła obowiązywać dopiero od 2025 roku, co eksperci oceniają jako zbyt wczesną próbę korekty nowych przepisów.
Kontrowersje
Projekt budzi realne kontrowersje na kilku płaszczyznach. Eksperci Biura Ekspertyz wskazują na wątpliwości konstytucyjne - projekt różnicuje sytuację finansową gmin bez wystarczającego uzasadnienia, co może naruszać zasadę równości i sprawiedliwości społecznej. Biuro wprost pisze o ryzyku niezgodności z Konstytucją.
W konsultacjach publicznych zdania były wyraźnie podzielone. Zwolennicy projektu - głównie mieszkańcy gmin z parkami narodowymi - argumentują, że ponoszą realne koszty ograniczeń, z których korzysta całe społeczeństwo, i mają prawo do wyższej rekompensaty. Przeciwnicy ostrzegają, że projekt wypaczy ideę ochrony przyrody: samorządy zaczną popierać tworzenie nowych parków narodowych nie ze względów przyrodniczych, lecz finansowych. Krytycy zwracają też uwagę, że parki krajobrazowe - choć mniej restrykcyjne niż parki narodowe - również ograniczają możliwości rozwoju gmin i nie powinny tracić na finansowaniu. W Polsce działa 125 parków krajobrazowych, które zajmują ponad 8% powierzchni kraju.
Jak czytać tę analizę
To podsumowanie wygenerował model językowy na podstawie oficjalnych danych sejmowych. Ma ułatwić zrozumienie sprawy - nie zastępuje treści źródłowej. Liczby głosowań pochodzą wprost z rejestru Sejmu; interpretacje i oceny generuje AI i mogą zawierać uproszczenia.
Wygenerowano
28 czerwca 2026 02:13
Spis treści
Etapy legislacyjne
Projekt wpłynął do Sejmu
Opinia organizacji samorządowej
Skierowano do I czytania w komisjach
Skierowanie
Powiązane
Dokument źródłowy
Pełny tekst druku oraz uzasadnienie dostępne w oryginalnych dokumentach Sejmu RP.
Komentarze do druku