Druk sejmowy
Do druku nr 2722 - ocena skutków regulacji
Analiza AI
Szybkie podsumowanie
Jeśli jesteś osobą niesłyszącą, posługującą się językiem migowym - według własnej oceny skutków autorów projektu dotyczy to około 50 tysięcy osób w Polsce - zyskujesz dostęp do audycji wyborczych dużych, ogólnopolskich komitetów. Materiały mniejszych, regionalnych komitetów mogą jednak nadal być dla ciebie niedostępne, bo projekt nie obejmuje ich obowiązkiem.
Duże komitety wyborcze wprowadzą tłumaczenie na migowy
Szybkie podsumowanie
Jeśli jesteś osobą niesłyszącą, posługującą się językiem migowym - według własnej oceny skutków autorów projektu dotyczy to około 50 tysięcy osób w Polsce - zyskujesz dostęp do audycji wyborczych dużych, ogólnopolskich komitetów. Materiały mniejszych, regionalnych komitetów mogą jednak nadal być dla ciebie niedostępne, bo projekt nie obejmuje ich obowiązkiem.
Czego dotyczy?
Ten dokument to opinia eksperckiego biura Sejmu, oceniająca projekt zmiany Kodeksu wyborczego przygotowany przez komisję sejmową. Projekt ma rozwiązać problem osób niesłyszących i niedosłyszących, które dziś nie mają gwarancji, że zrozumieją materiały wyborcze komitetów ani obejrzą debaty przed wyborami do Sejmu, Parlamentu Europejskiego czy wyborami prezydenckimi. Zmiana ma to poprawić, nakładając na duże komitety wyborcze obowiązek tłumaczenia audycji wyborczych na język migowy, a na Telewizję Polską - obowiązek dodawania napisów do powtórek debat wyborczych.
Co się zmienia?
- Dziś komitety wyborcze nie muszą tłumaczyć swoich audycji na język migowy - po zmianie największe komitety, uprawnione do bezpłatnej emisji w ogólnopolskiej telewizji i radiu, będą musiały dodawać tłumaczenie migowe do audycji wyborczych.
- Dziś strona internetowa komitetu nie musi być dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami - po zmianie duże komitety będą musiały zamieścić tam podstawowe informacje o sobie (nazwę, adres, numer listy kandydatów) w dostępnej formie.
- Jeśli Telewizja Polska stwierdzi brak tłumaczenia migowego w materiale komitetu, wezwie go do uzupełnienia - a gdy komitet tego nie zrobi, telewizja odmówi emisji tego materiału.
- Dziś debata wyborcza bez napisów jest pokazywana tylko raz - po zmianie, jeśli debata przed wyborami do Sejmu, Parlamentu Europejskiego lub Prezydenta nie miała pełnych napisów, Telewizja Polska będzie musiała w ciągu 24 godzin wyemitować ją ponownie z napisami (chyba że do dnia głosowania zostało mniej niż 30 godzin).
- Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ma w osobnym przepisie wykonawczym doprecyzować, jak informować niesłyszących o debatach, jakie wymagania mają spełniać napisy i o której porze nadawać powtórki.
Kto za tym stoi?
Projekt to inicjatywa komisji sejmowej, nie rządu. Opinię o jego skutkach przygotowało Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu, na wniosek Marszałka Sejmu.
Wpływ na obywateli
Jeśli jesteś osobą niesłyszącą, posługującą się językiem migowym - według własnej oceny skutków autorów projektu dotyczy to około 50 tysięcy osób w Polsce - zyskujesz dostęp do audycji wyborczych dużych, ogólnopolskich komitetów. Materiały mniejszych, regionalnych komitetów mogą jednak nadal być dla ciebie niedostępne, bo projekt nie obejmuje ich obowiązkiem.
Jeśli jesteś osobą niedosłyszącą lub masz umiarkowane uszkodzenie słuchu - autorzy projektu szacują tę grupę na około 900 tysięcy osób - zyskujesz możliwość obejrzenia powtórki debaty z napisami w ciągu doby od jej emisji. Jeśli jednak debata odbędzie się na mniej niż 30 godzin przed głosowaniem, możesz nie zdążyć się z nią zapoznać przed pójściem do urny.
Jeśli działasz w małym, lokalnym komitecie wyborczym, na przykład w wyborach samorządowych, projekt cię finansowo nie obciąża - obowiązek tłumaczenia dotyczy tylko dużych komitetów.
Co mówią eksperci?
Ten dokument to sama opinia eksperckiego biura Sejmu (BEOS) - jego autorzy oceniają, że projekt ma dobre uzasadnienie konstytucyjne, ale wskazują lukę: obowiązek tłumaczenia obejmuje tylko duże komitety, co może zaburzać równą rywalizację wyborczą na poziomie regionalnym, i proponują rozważenie objęcia nim wszystkich komitetów, najlepiej ze zwrotem kosztów z budżetu państwa. W konsultacjach społecznych, w których wzięło udział 13 podmiotów, głos zabrał między innymi Polski Związek Głuchych i jego oddział łódzki - popierały kierunek zmian, ale postulowały też zapewnienie napisów, nie tylko tłumaczenia migowego, oraz zwróciły uwagę na problem z wyjątkiem zwalniającym z obowiązku powtórki debaty, gdy do głosowania zostało mniej niż 30 godzin.
Jakie ma skutki?
Projekt nie pociąga za sobą wydatków z budżetu państwa ani budżetów samorządów - autorzy projektu wprost to stwierdzają w swojej ocenie skutków. Nie przewidziano też żadnego mechanizmu zwrotu kosztów tłumaczenia dla komitetów wyborczych: cały koszt tłumaczenia na język migowy, zależny od liczby i długości audycji oraz stawek tłumaczy, poniosą same komitety objęte obowiązkiem.
Autorzy opinii wskazują też na ryzyko: skoro obowiązkiem objęte są tylko duże, ogólnopolskie komitety, to w programach regionalnych telewizji publicznej wyborca niesłyszący może zobaczyć materiały jednych komitetów przetłumaczone, a innych - nie, co może zaburzać równą rywalizację wyborczą na poziomie regionalnym.
Kontekst legislacyjny
Projekt (komisyjny) skierowano do komisji sejmowej na początku lipca 2026 r. Ta opinia biura eksperckiego z 15 lipca 2026 r. towarzyszy temu etapowi jako ocena skutków regulacji.
Kontrowersje
Sama opinia sygnalizuje wątpliwość konstytucyjną: pomoc osobom niepełnosprawnym w komunikacji społecznej to konstytucyjnie obowiązek władzy publicznej, a projekt przerzuca koszt tłumaczenia na migowy na prywatne komitety wyborcze - autorzy pytają, czy to dopuszczalne.
Drugi spór dotyczy zakresu: objęcie obowiązkiem tylko dużych, ogólnopolskich komitetów ma chronić małe komitety przed kosztami, ale opinia ostrzega, że w efekcie na regionalnych antenach telewizji publicznej obok siebie będą leciały materiały przetłumaczone i nieprzetłumaczone, co może zniekształcać uczciwą rywalizację wyborczą.
W konsultacjach społecznych zwracano też uwagę na wyjątek zwalniający z obowiązku powtórki debaty z napisami, gdy do głosowania zostało mniej niż 30 godzin - może to ograniczać dostęp do informacji tuż przed wyborami.
Jak czytać tę analizę
To podsumowanie wygenerował model językowy na podstawie oficjalnych danych sejmowych. Ma ułatwić zrozumienie sprawy - nie zastępuje treści źródłowej. Liczby głosowań pochodzą wprost z rejestru Sejmu; interpretacje i oceny generuje AI i mogą zawierać uproszczenia.
Wygenerowano
30 lipca 2026 20:49
Spis treści
Etapy legislacyjne
Projekt wpłynął do Sejmu
Skierowano do I czytania na posiedzeniu Sejmu
Skierowanie
Powiązane
Dokument źródłowy
Pełny tekst druku oraz uzasadnienie dostępne w oryginalnych dokumentach Sejmu RP.
Komentarze do druku