Druk sejmowy
Do druku nr 2803 - ocena skutków regulacji
Analiza AI
Szybkie podsumowanie
Opinia Kancelarii Sejmu ocenia projekt, który ma wpisać do ustawy limit 18 dzieci w oddziale przedszkola (dziś limit 25 jest tylko w przepisie wykonawczym) i zmienić od 2027 roku podział pieniędzy między gminy na korzyść mniejszych grup.
Limit 18 dzieci w grupie przedszkolnej od 2028 roku
Szybkie podsumowanie
Opinia Kancelarii Sejmu ocenia projekt, który ma wpisać do ustawy limit 18 dzieci w oddziale przedszkola (dziś limit 25 jest tylko w przepisie wykonawczym) i zmienić od 2027 roku podział pieniędzy między gminy na korzyść mniejszych grup.
Czego dotyczy?
Posłanka Marcelina Zawisza i grupa posłów przygotowali projekt zmiany dwóch ustaw - Prawa oświatowego oraz przepisów o dochodach samorządów - żeby po raz pierwszy wpisać wprost do ustawy górny limit liczby dzieci w jednej grupie przedszkolnej. Dziś o tym, ile dzieci może liczyć oddział przedszkolny, decyduje wyłącznie przepis wykonawczy ministra edukacji, a zdaniem autorów projektu obecny sposób finansowania przedszkoli - oparty głównie na liczbie dzieci - skłania gminy do utrzymywania bardzo licznych grup i zamykania mniejszych oddziałów. Dokument, który czytasz, to niezależna opinia ekspertów Kancelarii Sejmu oceniająca, czy wnioskodawcy dobrze policzyli skutki prawne, społeczne i finansowe swojego pomysłu.
Co się zmienia?
- Dziś jeden oddział przedszkolny może liczyć do 25 dzieci na podstawie przepisu wykonawczego ministra - po zmianie ustawa wprost ograniczy tę liczbę do 18 dzieci, ale dopiero od 1 września 2028 roku.
- Już od 1 stycznia 2027 roku ma się zmienić sposób dzielenia pieniędzy między gminy - przy podziale środków na oświatę trzeba będzie uwzględniać, że utrzymywanie mniej licznych grup kosztuje więcej na jedno dziecko.
- Projekt nie mówi wprost, ile dodatkowych pieniędzy dostaną samorządy - może to być albo nowa pula środków z budżetu państwa, albo tylko inny podział tej samej puli, którą gminy dzielą już dziś.
- Zmiana ma dać samorządom prawie dwa lata na przygotowanie - dostosowanie sal, zatrudnienie dodatkowych nauczycieli i reorganizację sieci przedszkoli - zanim limit zacznie obowiązywać.
Kto za tym stoi?
Projekt zgłosiła grupa posłów (projekt poselski), a przedstawicielką wnioskodawców jest posłanka Marcelina Zawisza. Celem jest oderwanie decyzji o wielkości grup przedszkolnych od czysto finansowych kryteriów.
Wpływ na obywateli
Jeśli jesteś rodzicem dziecka w wieku przedszkolnym, zmiana może oznaczać mniej liczną grupę i więcej uwagi nauczyciela dla twojego dziecka - ale tylko tam, gdzie dziś grupy są większe niż 18 osób, bo w wielu mniejszych miejscowościach grupy są już dziś mniej liczne niż zakładany limit. Jeśli jesteś nauczycielem lub nauczycielką przedszkola, mniejsza grupa może ułatwić pracę i szybsze zauważanie trudności dzieci, ale w dużych miastach i na rozwijających się osiedlach placówki mogą potrzebować więcej etatów, by obsłużyć tę samą liczbę dzieci. Jeśli jesteś wójtem, burmistrzem albo prezydentem miasta - zwłaszcza w dużym lub szybko rozwijającym się mieście - zmiana może oznaczać konieczność tworzenia nowych oddziałów i wydawania więcej pieniędzy na etaty i sale, zanim będzie wiadomo, czy dodatkowe środki z budżetu państwa w pełni pokryją te koszty. Jeśli prowadzisz przedszkole niepubliczne, opinia zwraca uwagę, że mniejsze grupy podniosą koszt utrzymania jednego dziecka, co może przełożyć się na wyższe opłaty dla rodziców lub trudności finansowe placówki.
Co mówią eksperci?
Do projektu odniosło się kilka środowisk. Związek Nauczycielstwa Polskiego zdecydowanie popiera zmianę i dodatkowo oczekuje podobnych ustawowych limitów liczebności klas w szkołach. Krytyczniej ocenił projekt Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej, według którego zmiana ze średniej „19” na ustawowe „18” dzieci w praktyce niewiele zmieni w wielu gminach wiejskich, bo te i tak prowadzą mniej liczne oddziały, a jednocześnie borykają się z rosnącymi kosztami. Strona samorządowa Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego podkreśla, że projekt nie proponuje mechanizmu finansowania odpowiadającego realnym kosztom mniejszych oddziałów. Związek Pracodawców w Edukacji postuluje, żeby premiowanie mniejszych grup obejmowało jednakowo przedszkola samorządowe i niesamorządowe. W konsultacjach społecznych wzięło udział 196 osób, z czego 89% poparło projekt - spór dotyczył głównie nie samej idei mniejszych grup, lecz tego, czy wnioskodawcy dobrze policzyli koszty wdrożenia.
Jakie ma skutki?
Ocena Skutków Regulacji (OSR) dołączona do projektu szacuje, że w 2027 roku zmiana będzie dla budżetu państwa neutralna - to tylko inny podział pieniędzy między gminy, bez dokładania nowych środków. Realne koszty pojawią się od roku szkolnego 2028/2029, gdy zacznie obowiązywać limit 18 dzieci - autorzy projektu szacują, że w szczytowym okresie trzeba będzie utrzymywać dodatkowo około 1,5-2 tysiące oddziałów przedszkolnych, co przełoży się na wzrost wydatków publicznych o około 200-300 milionów złotych rocznie w latach 2028-2031, z tendencją malejącą w kolejnych latach wraz ze spadkiem liczby dzieci. Eksperci Kancelarii Sejmu oceniają ten szacunek jako wiarygodny co do kierunku, ale mało dokładny - sami autorzy określają go jako „wstępny” i „ramowy”. Największe koszty poniosą duże miasta i szybko rozwijające się gminy podmiejskie, gdzie popyt na miejsca przedszkolne pozostaje wysoki, natomiast w większości mniejszych gmin skutki finansowe mogą być ograniczone lub żadne, bo niż demograficzny już dziś prowadzi do mniej licznych grup.
Kontekst legislacyjny
Projekt wpłynął do Sejmu 19 lutego 2026 roku, a 15 lipca 2026 roku został skierowany do komisji sejmowej. Niniejszą opinię o skutkach regulacji sporządziło Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu 24 lipca 2026 roku.
Kontrowersje
Spór dotyczy głównie pieniędzy, nie samej idei mniejszych grup. Zwolennicy - między innymi nauczyciele i Związek Nauczycielstwa Polskiego - podkreślają korzyści dla jakości opieki i bezpieczeństwa dzieci. Przeciwnicy, zwłaszcza przedstawiciele samorządów, ostrzegają, że projekt nie gwarantuje pieniędzy pokrywających realne koszty utworzenia dodatkowych oddziałów, a niektórzy krytycy w konsultacjach uznali go za „zmianę pozorną” albo za rozwiązanie, które powinno pozostać w gestii przepisu wykonawczego ministra, a nie ustawy, żeby zachować elastyczność wobec lokalnych wahań demograficznych.
Jak czytać tę analizę
To podsumowanie wygenerował model językowy na podstawie oficjalnych danych sejmowych. Ma ułatwić zrozumienie sprawy - nie zastępuje treści źródłowej. Liczby głosowań pochodzą wprost z rejestru Sejmu; interpretacje i oceny generuje AI i mogą zawierać uproszczenia.
Wygenerowano
30 lipca 2026 14:36
Spis treści
Etapy legislacyjne
Projekt wpłynął do Sejmu
Opinia organizacji samorządowej
Skierowano do I czytania w komisjach
Skierowanie
Skierowanie
Powiązane
Dokument źródłowy
Pełny tekst druku oraz uzasadnienie dostępne w oryginalnych dokumentach Sejmu RP.
Komentarze do druku