Druk sejmowy
Do druku nr 2804 - ocena skutków regulacji
Analiza AI
Szybkie podsumowanie
Eksperci Kancelarii Sejmu ocenili projekt zmiany zasad wypłaty odszkodowań za grunty pod drogami przejęte przez gminy - chwalą ulgę dla budżetów gmin, ale ostrzegają, że mieszkańcy mogą czekać na pieniądze dłużej niż dziś, bo wypłatę powiązano z rokiem budżetowym gminy zamiast z ustawowym terminem 14 dni.
Mieszkańcy mogą dłużej czekać na odszkodowanie za drogę
Szybkie podsumowanie
Eksperci Kancelarii Sejmu ocenili projekt zmiany zasad wypłaty odszkodowań za grunty pod drogami przejęte przez gminy - chwalą ulgę dla budżetów gmin, ale ostrzegają, że mieszkańcy mogą czekać na pieniądze dłużej niż dziś, bo wypłatę powiązano z rokiem budżetowym gminy zamiast z ustawowym terminem 14 dni.
Czego dotyczy?
To ekspercka ocena (opinia Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu) poselskiego projektu, który zmienia zasady wypłaty odszkodowań za grunty pod drogami przejętymi kiedyś przez gminy. Projekt złożyli posłowie, a jego celem jest zdjęcie z gmin obowiązku wieloletniego trzymania w rezerwie pieniędzy na odszkodowania, o które właściciele często w ogóle się nie zgłaszają. Eksperci sejmowi zgadzają się z tym celem, ale wskazują kilka miejsc w projekcie, które mogą pogorszyć sytuację osób czekających na wypłatę.
Co się zmienia?
- Dziś gmina musi co roku, przez 6 kolejnych lat budżetowych, trzymać w budżecie całą kwotę odszkodowania za grunt pod drogą - nawet jeśli nikt się o te pieniądze nie zgłosił. Po zmianie gmina zacznie odkładać pieniądze dopiero wtedy, gdy właściciel faktycznie złoży kompletny wniosek o wypłatę.
- Dziś 6-letni termin na złożenie wniosku liczy się od roku, w którym decyzja o przejęciu gruntu stała się ostateczna. Po zmianie termin liczy się dopiero od końca tego roku, co w praktyce daje o rok więcej czasu na zgłoszenie się po pieniądze.
- Dziś po upływie 6 lat wygasa samo prawo do wypłaty odszkodowania - nawet jeśli wniosek złożono na czas, a sprawa się przeciągnęła z winy urzędu. Po zmianie wygasać ma tylko prawo do złożenia wniosku, więc kto zdąży się zgłosić w terminie, nie straci pieniędzy przez opieszałość gminy.
- Nowość: gmina będzie mogła (ale nie musi) wypłacić odszkodowanie jeszcze w tym samym roku, w którym wpłynął wniosek - jeśli pozwoli na to jej budżet. W przeciwnym razie wypłata nastąpi dopiero w kolejnym roku budżetowym.
- Eksperci Kancelarii Sejmu ostrzegają, że to ostatnie rozwiązanie wiąże termin wypłaty z cyklem budżetowym gminy, a nie - jak przy zwykłych odszkodowaniach za grunt - z ustawowym terminem 14 dni od decyzji, co może oznaczać dłuższe oczekiwanie na pieniądze.
Kto za tym stoi?
Projekt złożyli posłowie - jako przedstawiciele wnioskodawców występują poseł Patryk Wicher i poseł Władysław Kurowski. Motywacją jest zdjęcie z gmin obowiązku wieloletniego rezerwowania pieniędzy na odszkodowania, po które nikt się nie zgłasza.
Wpływ na obywateli
Zmiana dotyczy przede wszystkim właścicieli działek (albo ich spadkobierców), pod którymi biegną drogi przejęte kiedyś przez gminę, w sytuacji gdy sprawa własności gruntu nigdy nie została formalnie uregulowana. Jeśli jesteś spadkobiercą kogoś, kto był właścicielem takiego gruntu, i dotąd nie zgłosiłeś się po odszkodowanie, zyskujesz więcej czasu - termin liczony będzie od końca roku, a nie od samego roku wydania decyzji, czyli praktycznie o rok dłużej. Jeśli już złożyłeś wniosek i czekasz na wypłatę, projekt może cię dotknąć na niekorzyść: gmina nie musi już z góry trzymać pieniędzy w budżecie, więc wypłatę możesz dostać dopiero w kolejnym roku budżetowym, a nie - jak przy zwykłych odszkodowaniach - w ciągu 14 dni od decyzji. Jeśli jesteś mieszkańcem gminy niezwiązanym z takim gruntem, zmiana dotyczy cię pośrednio - gmina będzie mogła przeznaczyć uwolnione pieniądze na inne cele (remonty, inwestycje) zamiast trzymać je latami w rezerwie na nieodebrane odszkodowania.
Co mówią eksperci?
Eksperci Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu, autorzy niniejszej opinii, generalnie popierają cel projektu - zdjęcie z gmin obowiązku rezerwowania pieniędzy na odszkodowania, o które nikt się nie zgłasza - ale zgłaszają poważne zastrzeżenia do sposobu, w jaki projekt wiąże termin wypłaty z rokiem budżetowym gminy. Ich zdaniem może to niesprawiedliwie różnicować sytuację osób czekających na odszkodowanie oraz budzić wątpliwości co do ochrony praw już nabytych w przypadku przepisu przejściowego. W konsultacjach społecznych wzięło udział 13 gmin, z których większość - obawiając się nieprzewidzianych wydatków - wskazała, że dotąd wstrzymywała się przed uregulowaniem stanu prawnego swoich dróg właśnie z powodu obecnych przepisów o rezerwowaniu środków. Projekt był też przedmiotem dwóch odrębnych opinii Biura Ekspertyz - w sprawie zgodności z prawem Unii Europejskiej oraz w sprawie uznania go za projekt wykonujący prawo unijne - których treści nie dołączono do niniejszego dokumentu.
Jakie ma skutki?
Ustawa nie wpłynie na budżet państwa, ale odczują ją budżety gmin. Dziś gmina musi z góry, przez 6 kolejnych lat, trzymać w budżecie całą kwotę odszkodowania - nawet gdy nikt się o nią nie zgłasza. Po zmianie gmina uwolni te pieniądze i będzie mogła wydać je na inne cele, dopóki nie wpłynie kompletny wniosek o odszkodowanie. Eksperci ostrzegają jednak, że rozwiązanie to niesie też ryzyko: jeśli kosztowny wniosek wpłynie np. pod koniec roku, gmina - zwłaszcza w gorszej kondycji finansowej - może mieć problem ze zorganizowaniem pieniędzy na wypłatę już w kolejnym roku budżetowym. Dokument nie podaje żadnej konkretnej kwoty ani łącznej skali oszczędności czy kosztów dla wszystkich gmin w kraju - autorzy wprost piszą, że nie da się dziś tego oszacować w pieniądzach, bo brakuje zbiorczych danych o rezerwach budżetowych gmin na te odszkodowania.
Kontekst legislacyjny
To poselski projekt zmiany ustawy z 2023 roku o drogach ogólnodostępnych przejmowanych przez gminy. Dokument to opinia Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu z 20 lipca 2026 r., sporządzona w toku prac nad projektem w Sejmie.
Kontrowersje
Największy spór dotyczy tego, kiedy realnie trzeba będzie wypłacić odszkodowanie. Wnioskodawcy uznają powiązanie wypłaty z rokiem budżetowym gminy za naturalną konsekwencję zniesienia obowiązku wcześniejszego rezerwowania środków. Eksperci Kancelarii Sejmu się z tym nie zgadzają - ich zdaniem prowadzi to do nieuzasadnionego różnicowania: osoba czekająca na zwykłe odszkodowanie za grunt dostanie pieniądze w ciągu 14 dni od decyzji, a osoba czekająca na odszkodowanie za grunt o nieuregulowanym stanie prawnym może czekać nawet do końca kolejnego roku budżetowego. Eksperci mają też zastrzeżenia do przepisu przejściowego, który ich zdaniem może cofnąć skutki wcześniejszych opóźnień gmin i pogorszyć sytuację osób, którym należą się już odsetki za zwłokę.
Jak czytać tę analizę
To podsumowanie wygenerował model językowy na podstawie oficjalnych danych sejmowych. Ma ułatwić zrozumienie sprawy - nie zastępuje treści źródłowej. Liczby głosowań pochodzą wprost z rejestru Sejmu; interpretacje i oceny generuje AI i mogą zawierać uproszczenia.
Wygenerowano
30 lipca 2026 17:10
Spis treści
Etapy legislacyjne
Projekt wpłynął do Sejmu
Opinia organizacji samorządowej
Skierowano do I czytania w komisjach
Skierowanie
Skierowanie
Powiązane
Dokument źródłowy
Pełny tekst druku oraz uzasadnienie dostępne w oryginalnych dokumentach Sejmu RP.
Komentarze do druku