Przejdź do głównej treści
Aktualności

Sejm odrzucił wszystkie 8 poprawek Senatu do ustawy o sieci onkologicznej - prezydent już ją podpisał

Redakcja LexSum

Wszystkie osiem poprawek, jakie Senat zgłosił do ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej, przepadły w Sejmie tego samego dnia - w większości głosowań bez ani jednego wyłamania w żadnym klubie. Ustawa, która zmienia zasady działania szpitali leczących nowotwory, trafiła już do podpisu prezydenta w kształcie, jaki wcześniej uchwalił sam Sejm.

Odpowiedź na skargi szpitali na biurokrację

Krajowa Sieć Onkologiczna to system łączący szpitale leczące nowotwory w trzy poziomy - wojewódzki, makroregionalny i krajowy - tak, by pacjent dostawał podobną jakość diagnostyki i leczenia niezależnie od miejsca zamieszkania. Ustawa, która ją wprowadziła, obowiązuje od 2023 roku. Nowelizacja, o której mowa w tym tekście, to jej pierwsza poważna korekta. Rząd złożył projekt (druk nr 2643) 2 czerwca 2026 roku wprost jako odpowiedź na skargi samych szpitali uczestniczących w sieci - zgłaszały nadmiar obowiązków administracyjnych. Komisja Zdrowia poparła projekt w sprawozdaniu z 17 czerwca, a Sejm uchwalił ustawę 19 czerwca. Senat rozpatrzył ją i 25 czerwca zwrócił do Sejmu z ośmioma poprawkami.

Osiem poprawek, osiem odrzuceń

  • Sejm rozpatrywał senackie poprawki punkt po punkcie na posiedzeniu 3 lipca 2026 roku, tuż po tym, jak głosowaniem proceduralnym (398 głosów za) skrócił sobie czas na zapoznanie się ze sprawozdaniem Komisji Zdrowia. Żadna z ośmiu poprawek nie przeszła.
  • Poprawka 1 - miała wydłużyć do 4 lat okres ważności miejsca szpitala w sieci onkologicznej. Odrzucona: 0 głosów za, 408 przeciw, 13 wstrzymujących się (głosowanie nr 62).
  • Poprawka 2 - jej dokładna treść nie jest jednoznacznie ustalona w dostępnych dokumentach. Odrzucona: 1 głos za (z klubu PiS), 422 przeciw (głosowanie nr 63).
  • Poprawki 3 i 7 (głosowane łącznie) - ich dokładna treść nie jest jednoznacznie potwierdzona w dostępnych dokumentach. Odrzucone jednogłośnie: 423 głosy przeciw (głosowanie nr 64).
  • Poprawka 4 - odrzucona: 410 przeciw, 17 wstrzymujących się (głosowanie nr 65).
  • Poprawka 5 - odrzucona: 415 przeciw, 17 wstrzymujących się (głosowanie nr 66).
  • Poprawka 6 - odrzucona: 414 przeciw, 17 wstrzymujących się (głosowanie nr 67).
  • Poprawka 8 - miała chronić szpitale wykluczone z sieci jeszcze przed wejściem nowych przepisów w życie. Odrzucona jednogłośnie: 430 głosów przeciw (głosowanie nr 68).

Senat powołał się na Trybunał Konstytucyjny - i tak przegrał

Poprawka nr 8 kryła w sobie realny spór prawny. Bez niej szpitale, które straciły miejsce w sieci onkologicznej jeszcze zanim znowelizowane przepisy zaczną obowiązywać, będą musiały ubiegać się o powrót na nowych, surowszych zasadach. Senat uznał to za działanie prawa częściowo wstecz i powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2013 roku, argumentując, że ani rząd, ani Sejm nie przedstawili przekonującego powodu, by tak zaostrzać sytuację tych placówek. Poprawka miała przywrócić dla nich stare, łagodniejsze zasady powrotu do sieci. Mimo tego argumentu Sejm odrzucił ją bez wyjątku.

0 na 8 - żadna z ośmiu poprawek Senatu nie zebrała większości. W ostatnim z siedmiu głosowań nad poprawkami merytorycznymi (nr 68) wynik był jednoznaczny: 0 głosów za, 430 przeciw, 0 wstrzymujących się.

Kluby, które zwykle się zwalczają, głosowały tak samo

To rzadki obraz w Sejmie: KO, PiS, PSL-Trzecia Droga, Lewica, Polska2050 i Centrum głosowały identycznie we wszystkich siedmiu głosowaniach nad poprawkami. Jedynym odstępstwem od tej jednomyślności była Konfederacja razem z kołem Konfederacja KP - w czterech głosowaniach (nad poprawkami 1, 4, 5 i 6) zamiast głosować przeciw, wstrzymały się od głosu, za każdym razem w pełnym, jednolitym składzie klubu. W pozostałych trzech głosowaniach (nad poprawką 2, poprawkami 3 i 7 oraz poprawką 8) głosowały tak samo przeciw jak cała reszta izby. Jedynym pojedynczym głosem "za" w całej serii ośmiu głosowań był jeden głos posła klubu PiS przy poprawce 2 - odosobniony przypadek bez śladu szerszego rozłamu.

Co faktycznie wchodzi w życie

Skoro Senat przegrał we wszystkich ośmiu punktach, obowiązuje wersja ustawy ustalona wcześniej przez sam Sejm - łącznie z odrzuceniem senackiej propozycji wydłużenia okresu ważności miejsca szpitala w sieci do 4 lat. Kontrola szpitali w sieci onkologicznej będzie się więc odbywać co 3 lata zamiast dotychczasowych 2 lat, jak przewidywał już rządowy projekt. Karta diagnostyki i leczenia onkologicznego (DILO) stanie się w pełni elektroniczna od 1 stycznia 2027 roku - do końca 2026 roku możliwy jest jeszcze wariant papierowy, a niezamknięte karty papierowe trafią do systemu elektronicznego. Koordynator pacjenta onkologicznego zyskuje formalny etat w szpitalu i - jak wynika ze sprawozdania Komisji Zdrowia sprzed prac Senatu - pracuje już tylko w jednej placówce. Znikają obowiązek prowadzenia przez każdy szpital osobnej infolinii onkologicznej oraz osobnych ankiet satysfakcji pacjentów - te zadania przejmują ogólnokrajowa infolinia Narodowego Funduszu Zdrowia i wchodząca centralna e-rejestracja. Nadzór nad jakością leczenia onkologicznego przechodzi z Krajowego i Wojewódzkich Ośrodków Monitorujących na Narodowy Fundusz Zdrowia, który już dysponuje potrzebnymi danymi.

Trzy lata od startu sieci, pierwsza duża poprawka

Ustawa o Krajowej Sieci Onkologicznej - dzieląca szpitale onkologiczne na poziomy wojewódzki, makroregionalny i krajowy - działa od 2023 roku. Obecna nowelizacja to jej pierwsza poważna korekta, zgłoszona przez rząd jako odciążenie administracyjne dla szpitali, a nie zmiana zasad leczenia pacjentów. Cały cykl legislacyjny - od projektu złożonego 2 czerwca, przez uchwalenie w Sejmie 19 czerwca i poprawki Senatu z 25 czerwca, po ich odrzucenie 3 lipca - zamknął się w niespełna miesiąc. Ustawa nosi już datę 3 lipca 2026 roku, a prezydent złożył pod nią podpis.

Artykuł wygenerowany przez AI, zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję

Komentarze

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie