Druk sejmowy
Do druku nr 2396 - ocena skutków regulacji
Analiza AI
Szybkie podsumowanie
Jeśli kupujesz alkohol, zapłacisz więcej - dokument szacuje, że cena pół litra 40-procentowej wódki wzrośnie o około 9,2% w 2026 roku i kolejne 6,5% w 2027 roku, piwo podrożeje o 4,6% i 2,5%, a wino o około 1,2% i 0,9% w kolejnych latach, o ile sprzedawcy przerzucą podwyżkę na ceny.
Droższy alkohol: akcyza rośnie, nadwyżka trafi do NFZ
Szybkie podsumowanie
Jeśli kupujesz alkohol, zapłacisz więcej - dokument szacuje, że cena pół litra 40-procentowej wódki wzrośnie o około 9,2% w 2026 roku i kolejne 6,5% w 2027 roku, piwo podrożeje o 4,6% i 2,5%, a wino o około 1,2% i 0,9% w kolejnych latach, o ile sprzedawcy przerzucą podwyżkę na ceny.
Czego dotyczy?
Posłanka Wioleta Tomczak i grupa posłów proponują podwyżkę podatku od alkoholu, żeby ograniczyć jego nadmierną dostępność cenową i związane z tym koszty zdrowotne oraz społeczne - dokument szacuje je na 93,3 miliarda złotych rocznie. Projekt podnosi stawki podatku akcyzowego na wódkę, piwo, wino i cydr w 2026 i 2027 roku oraz wprowadza zasadę, że nadwyżka wpływów ponad ustalone progi ma trafiać nie do budżetu państwa, lecz do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) na leczenie uzależnień i profilaktykę.
Co się zmienia?
- Podatek od wódki i innego alkoholu etylowego rośnie z 8 391 zł do 9 190 zł za hektolitr czystego spirytusu w 2026 roku, a od 2027 roku - do 10 109 zł (dziś zaplanowane jest 8 811 zł).
- Podatek od piwa rośnie z 11,47 zł do 12,56 zł za hektolitr (za każdy stopień Plato) w 2026 roku, a od 2027 roku - do 13,82 zł.
- Podatek od wina rośnie z 233 zł do 255,30 zł za hektolitr w 2026 roku, a od 2027 roku - do 280,83 zł; najbardziej zdrożeje cydr - nawet o 26,5% w 2027 roku.
- Powstaje podział wpływów z podatku od alkoholu: nadwyżka ponad ustalone progi (10 400 mln zł dla spirytusu, 3 700 mln zł dla piwa, 600 mln zł dla wina i podobnych trunków) ma trafiać do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) na leczenie uzależnień i profilaktykę.
- Podział wpływów zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku, a pierwsze pieniądze popłyną do NFZ dopiero w 2028 roku; same podwyżki stawek mają zacząć obowiązywać po sześciu miesiącach od ogłoszenia ustawy.
Kto za tym stoi?
Projekt złożyła grupa posłów, a w pracach nad nim reprezentuje ich posłanka Wioleta Tomczak. Wnioskodawcy tłumaczą zmianę potrzebą ograniczenia nadmiernej dostępności cenowej alkoholu i wynikających z niej kosztów zdrowotnych oraz społecznych.
Wpływ na obywateli
Jeśli kupujesz alkohol, zapłacisz więcej - dokument szacuje, że cena pół litra 40-procentowej wódki wzrośnie o około 9,2% w 2026 roku i kolejne 6,5% w 2027 roku, piwo podrożeje o 4,6% i 2,5%, a wino o około 1,2% i 0,9% w kolejnych latach, o ile sprzedawcy przerzucą podwyżkę na ceny. Jeśli prowadzisz mały browar rzemieślniczy, gospodarstwo winiarskie albo sklep sprzedający alkohol, możesz odczuć wzrost kosztów prowadzenia działalności - w Polsce działa 336 producentów piwa, 160 producentów wina i prawie 3 700 punktów sprzedaży detalicznej alkoholu, w zdecydowanej większości małych firm. Jeśli mieszkasz w regionie o wysokim bezrobociu, na przykład na Podkarpaciu, w Lubelskiem czy na Warmii i Mazurach, gdzie działają zakłady produkujące alkohol lub z nim współpracujące, ograniczenie produkcji może oznaczać ryzyko utraty pracy. Jeśli korzystasz z pomocy w leczeniu uzależnień, teoretycznie zyskujesz - nadwyżka wpływów z podatku od alkoholu ma zasilić Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) właśnie na ten cel, choć dokument nie podaje, ile realnie pieniędzy trafi do systemu zdrowia.
Co mówią eksperci?
Tę analizę przygotowało Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu (BEOS) - to właśnie ta opinia. BEOS zwraca uwagę, że dane historyczne tylko częściowo potwierdzają tezę autorów, jakoby podwyżka podatku od alkoholu zawsze ograniczała jego spożycie, i ostrzega przed ryzykiem wzrostu nielegalnego handlu alkoholem oraz utraty miejsc pracy w regionach o wysokim bezrobociu. Do druku odwołują się też dwie wcześniejsze opinie BEOS - o zgodności projektu z prawem Unii Europejskiej oraz o tym, czy projekt wykonuje prawo unijne - ale ich szczegółowa treść nie jest zawarta w tym dokumencie. W trakcie konsultacji społecznych część uczestników krytykowała projekt za zbyt uproszczoną ocenę skutków społecznych i pominięcie ryzyka przesunięcia popytu do szarej strefy.
Jakie ma skutki?
Dokument nie podaje dokładnej kwoty, jaką rocznie zyska Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) - wskazuje tylko progi i zasadę podziału wpływów. Budżet państwa nie odczuje zmiany od razu: nowy podział zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku, a pierwsze pieniądze trafią do NFZ dopiero w 2028 roku, licząc od wpływów z 2027 roku. BEOS ostrzega, że w najgorszym scenariuszu - jeśli podwyżka podatku wypchnie konsumentów do nielegalnego handlu alkoholem - dochody z podatku od alkoholu, podatku od towarów i usług oraz podatków dochodowych mogą spaść, a jednocześnie wzrosną wydatki na leczenie skutków picia alkoholu z nielegalnych źródeł, finansowane albo z budżetu państwa, albo kosztem innych świadczeń NFZ. Dla producentów i sprzedawców alkoholu oznacza to wzrost kosztów prowadzenia działalności, a w skrajnym przypadku - ryzyko likwidacji części małych firm i zwolnień pracowników.
Kontekst legislacyjny
To poselski projekt zmiany ustawy o podatku akcyzowym (druk nr 2396), złożony 26 lutego 2026 roku. Opinię BEOS sporządzono 8 kwietnia 2026 roku, a projekt jest obecnie na etapie głosowania w Sejmie.
Kontrowersje
Głównym sporem jest to, czy podwyżka podatku rzeczywiście ograniczy spożycie alkoholu, czy raczej przesunie popyt do nielegalnego handlu. BEOS wskazuje, że dane z ostatnich lat tylko częściowo potwierdzają skuteczność takich podwyżek, a szara strefa w handlu spirytusem odpowiada już za około 12% rynku. Część uczestników konsultacji społecznych krytykowała projekt za to, że nie uwzględnia w pełni ryzyka przesunięcia konsumpcji do rynku nieformalnego ani tego, że tego typu podatek bardziej obciąża rodziny o niższych dochodach. Podnoszono też wątpliwość, czy zmiana stawek podatku w trakcie roku podatkowego nie narusza zasady zaufania obywateli do państwa i prawa, choć BEOS uznaje to ryzyko za ograniczone dzięki sześciomiesięcznemu okresowi na przygotowanie się do zmian.
Jak czytać tę analizę
To podsumowanie wygenerował model językowy na podstawie oficjalnych danych sejmowych. Ma ułatwić zrozumienie sprawy - nie zastępuje treści źródłowej. Liczby głosowań pochodzą wprost z rejestru Sejmu; interpretacje i oceny generuje AI i mogą zawierać uproszczenia.
Wygenerowano
10 lipca 2026 16:48
Spis treści
Etapy legislacyjne
Projekt wpłynął do Sejmu
Skierowano do I czytania na posiedzeniu Sejmu
Skierowanie
I czytanie na posiedzeniu Sejmu
niedokończone I czytanie
I czytanie na posiedzeniu Sejmu
Skierowanie
Głosowanie
Powiązane
Dokument źródłowy
Pełny tekst druku oraz uzasadnienie dostępne w oryginalnych dokumentach Sejmu RP.
Komentarze do druku