Przejdź do głównej treści
Aktualności

Sejm wprowadza kobiety do zarządów spółek giełdowych

Redakcja LexSum

W ciągu niespełna dwóch minut posłowie rozstrzygnęli o losie ustawy, która zmieni zasady obsadzania władz największych spółek notowanych na giełdzie. Duże spółki giełdowe będą musiały zapewnić kobietom co najmniej 33 procent miejsc w zarządach i radach nadzorczych - mniejsze firmy, nawet giełdowe, nowe przepisy w ogóle nie obejmą.

Cztery głosowania, jeden temat

3 lipca 2026 roku, trzeciego dnia 61. posiedzenia Sejmu, posłowie przegłosowali ten sam projekt ustawy cztery razy z rzędu w ciągu 108 sekund - między 9:47:18 a 9:49:06. Najpierw, w głosowaniu nr 27, odrzucili wniosek o odrzucenie projektu w całości (194 głosów za odrzuceniem, 237 przeciw) - ustawa przetrwała. Chwilę później przyjęli poprawkę nr 1 (240 za, 173 przeciw, 18 wstrzymujących się), następnie poprawki nr 2-3 (233 za, 171 przeciw, 17 wstrzymujących się), a na koniec całość projektu (238 za, 194 przeciw, 2 wstrzymujące się, 26 nieobecnych). Ustawa nowelizuje dwie ustawy naraz: o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych, a także ustawę o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (druki nr 2696, 2733 i 2733-A).

238 głosów za, 194 przeciw - tym wynikiem Sejm ostatecznie przyjął ustawę o kwotach płci w zarządach spółek giełdowych, kończąc poranek czterech kolejnych głosowań nad tym samym projektem.

Co się zmienia dla dużych spółek giełdowych

  • Duże spółki giełdowe (co najmniej 250 pracowników, przekraczające określone progi finansowe) będą musiały zapewnić, by płeć mniej licznie reprezentowana zajmowała liczbę stanowisk najbliższą 33 procent wszystkich miejsc w zarządzie i w radzie nadzorczej, i to w każdym z tych organów osobno.

  • Walne zgromadzenie musi przyjąć „politykę równowagi płci” określającą zasady rekrutacji, awansu i rozwoju kariery kobiet i mężczyzn - albo wykazać, że te zasady są już ujęte w innych dokumentach spółki.

  • Przy równych kwalifikacjach pierwszeństwo w rekrutacji do władz spółki zyskuje kandydat płci niedostatecznie reprezentowanej; pominięty kandydat może żądać wyjaśnień na piśmie oraz odszkodowania nie niższego niż aktualne minimalne wynagrodzenie za pracę.

  • Spółka musi co roku publikować na swojej stronie sprawozdanie o udziale kobiet i mężczyzn we władzach oraz przekazywać je urzędowi odpowiedzialnemu za równe traktowanie.

  • Za niewykonanie tych obowiązków Komisja Nadzoru Finansowego będzie mogła nałożyć karę pieniężną do 500 000 zł.

  • Mikro, małe i średnie firmy - nawet notowane na giełdzie - są z tych obowiązków całkowicie zwolnione.

Spór: ingerencja w biznes czy spóźnione wdrożenie prawa UE

Głosowania pokazały wyraźny podział polityczny. Za projektem i kolejnymi poprawkami niemal jednolicie głosowały kluby koalicji rządzącej: KO (152 głosy), PSL-TD (30-31 głosów), Lewica (20-21 głosów), Polska2050 (13 głosów) i Centrum (13 głosów). Przeciwko - lub za odrzuceniem projektu w całości - opowiedział się niemal cały klub PiS (170 głosów za odrzuceniem, zero przeciw odrzuceniu), a Konfederacja w głosowaniu nad odrzuceniem także głosowała za zakończeniem prac (14 głosów), choć przy poprawkach część jej posłów wstrzymywała się od głosu zamiast głosować przeciw razem z PiS. Spór dotyczy samej zasady pierwszeństwa dla płci niedoreprezentowanej przy naborze do władz spółek: część polityków uznaje to za zbędną ingerencję w decyzje biznesowe firm, inni wskazują, że projekt jedynie wdraża obowiązujące Polskę przepisy unijne o równym traktowaniu i dotyczy wyłącznie wąskiej grupy dużych spółek giełdowych.

Rewidenci bez zastrzeżeń, teraz kolej na Senat

Krajowa Rada Biegłych Rewidentów, kierująca Polską Izbą Biegłych Rewidentów, w piśmie z 24 czerwca 2026 roku poinformowała Kancelarię Sejmu, że popiera projekt bez żadnych zastrzeżeń. To jedyna opinia zewnętrzna dołączona do dokumentów projektu - w jawnych konsultacjach dotyczących działalności lobbingowej nikt inny nie zgłosił zainteresowania pracami nad nim. Termin transpozycji unijnej dyrektywy 2022/2381 o poprawie równowagi płci wśród dyrektorów spółek giełdowych minął 28 grudnia 2024 roku - Polska wdraża więc te przepisy z ponadpółtorarocznym opóźnieniem, a objęte ustawą spółki mają osiągnąć wymagany próg do 30 czerwca 2026 roku. Według doniesień branżowych (bankier.pl), nowe wymogi obejmą niespełna połowę spółek notowanych obecnie na Giełdzie Papierów Wartościowych. Po przyjęciu przez Sejm ustawa trafia teraz do Senatu - dopiero po jego pracach i podpisie prezydenta przepisy zaczną obowiązywać.

Artykuł wygenerowany przez AI, zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję

Komentarze

Wymagane zalogowanie. Zaloguj się, aby skomentować.
Ładowanie